28 marca 2017

Joie Mytrax - recenzja

Wózki to moja pasja, to chyba wie każdy kto zna mnie nieco lepiej w tym wy :) Jaram się nimi strasznie i od zawsze mnie ciekawiły.
Nasza stajnia wózkowa jak na razie gościła ponad 25 różnych wózków i ja mówię nigdy dość.
Dla tego też mimo wieku Adasia i faktu że z wózka hmmm no nie korzysta wcale z wyjątkiem wyjazdów nad morze. Postanowiliśmy nie zaprzestawać tematów wózkowych na blogu. Adaś chętnie mimo wszystko do nich wsiada i testuje mówiąc "fane nie fane" mamy też swoich zaprzyjaźnionych testerów w różnym wieku więc możemy wam pokazywać jak dany wózek sprawdza się u dzieci o różnym wieku czy wzroście. Faktem jest np podbijanie wózka będzie inne z Adasiem na pokładzie i inne z wiele Młodszym Stasiem.

Moja pasja wózkowa odżyła właśnie podczas testów wózka JOIE MYTRAX, jest to młodszy brat bardzo lubianego przez was Litetraxa. 

Zazwyczaj moje serce wzdychało do wózków o minimalnej wadze i piankowych kołach, wiecie typowe podwieźdupki. Po rozpakowaniu jednak pudła z Mytraxem zrobiłam wielke AHHH no i szkoda wielka że Adaś nie jest Maluszkiem... bo właśnie Mytrax ma to coś czego szukałam tyle czasu.

Wózek nie jest lekki, więc jeśli ktoś ma zamiar taszczyć go na 4 piętro bez windy niech się lepiej zastanowi nad tym. Swoją droga pomyślcie może jest opcja byście zostawiały wózki zwyczajni w aucie. Ja tak robiłam zawsze i było mi znacznie lżej.

Wszystkie koła Mytraxa są pompowane i to oczywiście ogromna zaleta. Amortyzacja na tylną oś jest wyczuwalna i bardzo ładnie pracuje. 
Regulacja swoją droga wysokiego oparcia w wózku bardzo intuicyjna i łatwa, jednym ruchem ręki stoi w pionie.
Daszek regulowany za pomocą suwaczka z okienkiem.
Sam materiał wózka grupy ale miły w dotyku , bardzo przytulny i myślę że komfortowy dla dziecka.
Kosz ogromny jak dla mnie to bardzo ważne, zwłaszcza przy dwójce dzieci gdzie tych gadżetów nosi się całą masę.
Rączka jest teleskopowa dzięki czemu będzie dobra dla niskiej mamy i bardzo wysokiego taty.
Składanie wózka odbywa się za pociągnięciem rączki w siedzisku, wykonasz to jedną ręką a w drugiej spokojnie możesz trzymać dziecko. Odblokowując rączkę na stelażu, wózek się rozkłada również bardzo proste w użyciu.
W zestawie znajdziecie pałąk, folię przeciw deszczowa oraz uchwyt na kubek.

Wózek bardzo mnie zaskoczył zwrotnością, fajnym siedziskiem ,które jest wygodne dla Maluszka i dla naprawdę sporego dziecka. Koła nie terkoczą na kostce, super jadą po polnej drodze i piasku. Dodatkowo na Mytraxa zamontujecie fotelik i gondolkę więc spokojnie może być tym jedynym wózkiem.
Spełnił moje oczekiwania a należę do bardzo wybrednych osób jeśli chodzi o wózek. Z czystym sumieniem mogę go wam polecić bo na pewno będziecie zadowolone .

SPECYFIKACJA WÓZKA W LICZBACH:

Mytrax jest przeznaczony dla dzieci od urodzenia do 15 kg (ok. 3 - 4 lata)

Norma bezpieczeństwa: EN 1888:2012

Wymiary wózka rozłożonego: ok. 90 x 59,5 x 101 cm

Wymiary wózka po złożeniu: ok. 81,5 x 59,5 x 33,5 cm

Waga wózka spacerowego: ok. 11,9 kg

Średnica kół: tylne 25 cm , przednie 18 cm

Wysokość rączki od podłoża: 98 - 108 cm

Wysokość siedziska od podłoża: ok. 42 cm

Całkowita długość siedziska wraz z podnóżkiem: 93 cm

Szerokość siedziska: 32 cm (mierzone na wysokości pasa krokowego)

Głębokość siedziska: 26 cm (z podnóżkiem 45 cm)
Wysokość oparcia: 48 cm

KONKRETY :

  • lekka aluminiowa konstrukcja
  • unikalny system składania jedną ręką - mechanizm znajduje sie na siedzisku wózka  / jest niedostępny i niewidoczny dla dziecka /, wystarczy pociągnąć za pasek
  • blokada przed samoczynnym złożeniem
  • kompaktowy po złożeniu zmieści się do każdego bagażnika
  • możliwość postawienia złożonego wózka w pionie
  • blokada po złożeniu dla łatwiejszego przenoszenia
  • wyprofilowana i pełna rączka z eko-skóry, zapewnia komfort prowadzenia
  • 5-stopniowa teleskopowa regulacja rączki
  • obrotowe, "wiecznie pompowane" i bieżnikowane koła przednie z blokadą skrętności - ułatwiają manewrowanie wózkiem w mieście, sklepie i na małych przestrzeniach
  • duże, pompowane i bieżnikowane koła tylne
  • wszystkie koła amortyzowane - zapewniają płynną jazdę
  • łatwy w użyciu hamulec nożny na tylne koła
  • 4-stopniowa regulacja kąta położenia oparcia, aż do pozycji leżącej
  • wysokiej jakości tekstylia spacerowe  zapewniają dziecku komfort podczas spacerów
  • pikowane siedzisko jest miękkie i wygodne dla Malucha
  • pięciopunktowe, regulowane 3-stopniowo na wysokość pasy bezpieczeństwa
  • miękkie osłonki na pasy naramienne oraz pas krokowy
  • dwustopniowa regulacja podnóżka dla większego komfortu podczas snu
  • warstwa ochronna w przedniej cześci  podnóżka zapobiegajaca zabrudzeniom
  • bezpieczny pałąk tapicerowany z możliwością demontażu
  • pokrowiec pałąka można zdjąć i wyprać
  • duża, powiekszająca się / +15cm / za pomocą zamka budka
  • wbudowany daszek przy budce zapewni dodatkową ochronę przed słońcem  /daszek można zawinąć pod budkę w zależności od potrzeb/
  • siateczkowe okienko w tylnej części budki /zamykane na rzep/ zapewnia wentylację i możliwość obserwowania Maluszka
  • w komplecie z wózkiem dołączony uchwyt na kubek oraz folia p/deszczowa
  • pojemny i łatwo dostępny kosz na zakupy (max. obciążenie 4,5 kg)
  • łatwy i szybki demotaż kół - praktyczny przy transporcie i czyszczeniu
  • możliwość całkowitego demontażu siedziska spacerowego (opcja przydatna podczas używania gondoli lub fotelika)

























23 marca 2017

Mam 6 lat.

Moje serce dziś skacze wysoko do nieba z radości. Sześć lat temu w porze obiadowej przyszła na świat nasza Księżniczka. Wyczekana, wybłagana i ukochana. Tak na prawdę kochać nauczyłam się właśnie dzięki niej. To bardzo zaskakujące uczucie kiedy czegoś tak bardzo bardzo pragniesz i gdy już to masz serce aż boli z radości.
Nigdy chyba aż tak niczego w życiu nie chciałam jak mieć dzieci. Nie jedno a przynajmniej dwoje, troje.

Wika jest spełnieniem marzeń, owocem trudnej drogi do szczęścia, nagrodą za wszystkie łzy i nie bez powodu nosi właśnie to a nie inne imię. Wiktoria - zwycięstwo.

Każdego dnia patrzę na to jak rośnie ,jak się zmienia i jak kształtuje się jej osobowość. Jest tak bardzo do mnie podobna o tam w środku. Wrażliwa, delikatna i bardzo kochająca innych. Czasami lekko zagubiona jakby spadła gdzieś z gwiazdki z nieba i nie wiedziała co Ci wszyscy ludzie chcą.
Obie mamy swój i nasz świat. Podoba nam się to, nadajemy na tych samych falach jak najlepsze kumpelki.

Wika marzy nie mal o tym samym co ja jak na swoje 6 lat całkiem dobrze wie czego chce a Ł zgodnie mówi taka nasza mała Ilonka wypisz wymaluj.
Wiki marzy o rodzeństwie... bardzo by chciała mieć siostrę i chociaż Mama zamawia dzidzie u Taty no to jeszcze na te urodziny nie spełni się to marzenie.
Nasza Panna kocha zwierzęta... i jak do tej pory chciała być lekarzem tak teraz się to sprecyzowało znacznie bardziej... Chce być lekarzem weterynarii i będzie ratowała zwierzęta a zwłaszcza pieski. Jak mówi najfajniej gdybyśmy mieli tak ze 3/4 psy i do tego dwa koty. Myślę że gdy tylko przekroczymy próg naszego domu i te marzenia o pomaganiu się spełnią. Cała nasza rodzina kocha zwierzaki więc pani doktor będzie mogła je ratować ze spokojną głową.

Wika zaskakuje nas swoją dorosłością czasami chciałabym by jej "zmartwienia " były takie jak dzieci w jej wieku, by nie miała poważnych tekstów i myślała o zabawie. Czasami jednak gdy jej tak słucham podczas "tych dorosłych" rozmów jestem z niej cholernie dumna że tak świadomie widzi ten świat.
Najbardziej nienawidzi krzywdy zwierząt, do dziś dnia wspomina wizytę mojej znajomej z sparaliżowaną sunią buldoga... Wika do dziś nie rozumie dlaczego ktoś ją skrzywdził.

Zapytana dziś co chciałaby dostać na urodziny powiedziała : co mi kupisz to mi kupisz ale nic nie musisz jeśli nie masz pieniążków tylko powiedz Tatusiowi żeby przyjechał dziś wcześniej bo bym chciała żebyśmy pobawili się razem w dom....

Zawsze takie jej słowa zwalają mnie z nóg, Mała duża Wika. Kocham ją nad życie i waruje na jej punkcie. Chciałabym spełnić wszystkie marzenia i uchylić jej nieba tak jak ona uchyla go nam każdego dnia.
Nasz ukochany Aniołek, który zszedł z nieba by nas uszczęśliwić.


Kochamy Cię córeczko.
23.03.2011


16 marca 2017

Jestem ale mnie nie ma ...

Niby jestem ale w zasadzie mnie nie ma...  ot takie przewrotne prawda?  Teoretycznie jestem tu i teraz, żyję sobie i funkcjonuję w moim małym hermetycznym świecie a czuje jakby nie było mnie wcale. Nagle cudownym sposobem stałam się niewidzialna dla oka. W zasadzie kilka miesięcy temu pewnie by mi to mocno przeszkadzało, nigdy nie lubiłam być nijaka i niewidzialna ...a teraz widzę tego same plusy.
Tworząc swój "jakiś" świat sama zdecydowałam kto ze mną będzie i jak ja to sobie wszystko poukładam, pokoloruję na przyszłość. Możliwe że w pewnych kwestiach nawet puściły mi hamulce... ale w sumie ile można przejmować się "a co powiedzą inni.... znowu będą gadać". Ludzka natura jest taka .... że gadanina, paplanina, plotki i dopisywanie własnych teorii spiskowych większość ma we krwi ..... Skoro więc ja tego nie wyplenię w innych (no nie mówię tu o redukcji wątpliwych osobników z mojego otoczenia) to trzeba to po prostu olać! Tak też zaczęłam robić skoro nie jestem w stanie zmienić albo muszę zaakceptować taki stan rzeczy jaki jest albo nie zwracać uwagi. Wiecie trochę to śmieszne tak stać sobie z boku i patrzeć jak ktoś próbuje się czegoś o "nas - mnie" dowiedzieć a niema odwagi zapytać w prost no i dokłada sobie fanaberie plotąc je dalej... cóż taki sport. Ja tam wolę biegać ale kto co lubi nie?

Ostatnio też mniej nas na Fb ale to tylko chyba z uwagi na to że jak mam pisać farmazony na zasadzie pisania bo muszę by miejsce to nie zdechło to lepiej nie pisać wcale! Myślę że głupot macie pod dostatkiem tak jak ja. Żeby nie było mili państwo nigdzie nie znikamy, nie wybieramy się i nie lecimy w kosmos... Łapiemy chwilę i każdy drogocenny dzień dla siebie. Żyjemy tak zwyczajnie sobie i po swojemu. Chyba wcześniej mimo nieustających prób tego nie potrafiłam. Grunt że w końcu się udało.
Czas mimo walki z pieniądzem znacznie wygrywa... dla mnie jest czymś najważniejszym i wolałabym po milion razy sprzątac brudne skarpety niż mieć świadomość że zmarnowałam chwilę z naszego wspólnego życia.

Ale ale... pewne słowa się rzekły i obiecałam wam więcej recenzji, więcej ciekawych produktów i z uwagi na to że ostatnio jarałam się miejscem ,które mogłabym nazwać mekką dla zakupomaniaka sukcesywnie będę pokazywała wam to i owo kilka recenzji pisze się dalej , zdjęcia sie cykają no będzie się działo. Obudzimy się na wiosnę zupłenie jak Miśki z zimowego snu.
Zdradzę wam że na pewno będą wózki na blogu w całkiem sporej ilości. Wiem wiem co powiecie Adam ma 4lata! No ma! uwielbia popylać na hulajnodze , ścierać kolana na wrotkach i uciekać mi na rowerze i dzięki niemu matka zamówiła sobie turnus odnowy u kardiologa... no ale wcale a wcale nie wyklucza to tego by właśnie to Adam mógł wam pokazywać nowości wózkowe, do testów też zaprosi młodsze dzieci byście widzieli jak dana bryka prezentuję się w danym wieku. Fajnie nie ? ale w razie czego jak kogoś koli 4latek i wózek na zdjęciach to zwalcie wszystko na leniwą matkę ;p Ona tak lubi więc luz.
Co będzie jeszcze u nas? Pobawimy się trochę w kreatorów mody albo zwyczajnie znów matka zdradzi wami sekrety shopping queen opowiem wam o promocjach, przecenach i kodach rabatowych o takkk wkraczamy w strefę ściśle tajnej i mega pożądanej wiedzy.
Wika zaprezentuje się na blogu ze zmianą kodu na 6 ;p tak Ona kończy sześć lat a ja w tym roku stuknę 30tke... wkraczamy obie w ten wiek że pewnych rzeczy to już nie wypada ;p żarcik!
Młoda się strasznie zmieniła, zaskakuje mnie z dnia na dzień... nie tylko wymądrzaniem się lub pyskowaniem jak kto woli ale przede wszystkim nie jest już dzidzią. Dopiero do mnie dotarło że już nie mam małej dziewczynki ... zaraz zacznie się szkoła a za chwilę Tata będzie chodził ze strzelbą po osiedlu odstraszając potencjalnych Zięciów... Panowie mówię zawczasu ta Panna ma pogięta rodzinkę więc dobrze się zastanówcie czy dacie rade z nami wytrzymać ;p

Instagram klik klik NASZ PROFIL INSTA klik klik  polubiłam się z tym serwisem znacznie bardziej niż z FB... mam wrażenie że jestem bliżej was i przy was to tak trochę jak z kumpela przy kawie. Czasami nawet do was pogadam... ostatnio nawet śpiewałam ale dobrze że zasięgi były małe. Jeśli jednak moja facjata wam się nie znudziła a wręcz chcecie jej więcej to chyba wiecie w jaki link klikać co nie ? aaa i pokażcie się też nam, zgoda ?

Jak widzicie wcale się nie nudzimy, życie się toczy swoim torem a my próbujemy robić wszystko tak by na końcu powiedzieć "Cholera ale fajnie było!".


2 marca 2017

Targi Kid's Time Kielce 2017 .


Jak wiecie jakiś czas temu wybrałam się na Targi branży dziecięcej, zdecydowałam się na wyjazd w ostatniej chwili (wiecie Matka ma troszkę cykora przed wielkim miastem ...serio :p ) i dziś strasznie się cieszę że miałam możliwość tam pojechać a wszystko dzięki Klubowi Mam Ekspertek, do którego należę. Zabawkowicz otworzył przed 28 blogerkami bramy do raju ;p no przynajmniej dla mnie z całej ekscytacji wyjazdem wcale nie spałam.
Zastanawiałam się jak ja ogarnę w kilka godzin (dosłownie) 466 wystawców z całego świata! Tak dobrze czytacie Targi Kid's Time to mega wydarzenie!
Na własne oczy mogłyśmy zobaczyć nowe technologie, zupełnie nowe kolekcje dobrze znanych nam marek i odkryć nowe firmy czy produkty.

W głowie układałam sobie plan, tak by wszystko zobaczyć, dotknąć i odwiedzić moje ulubione marki. Po wejściu na halę osłupiałam... dosłownie a oczy zaświeciły mi się jak małe lampki ... odparłam tylko... jestem w niebie i nie zamierzam wracać :)

Na początku zaproszono nas na stoisko marki AVIONAUT gdzie Paweł Zawitkowski opowiadał nam o bezpieczeństwie Maluszka podczas podróży. Powiem wam że wykład był niezmiernie ciekawy a ja matka dwójki dzieci, która myślała że w materii fotelików i jazdy autem wie wszystko... jak się okazało człowiek uczy się całe życie.





Magdalena Kordaszewska redaktor naczelna portalu ZABAWKOWICZ przedstawiła nam zdumiewające wyniki ankiet przeprowadzonych w śród rodziców na temat bezpieczeństwa dzieci w domu i w podróży.




O bezpieczeństwie dzieci rozmawialiśmy tego dnia bardzo dużo, ciekawego wykładu udzielił nam również Kamil Kasiak prywatnie tata trójki dzieci a zawodowo koordynator kampanii BEZPIECZNY MALUCH. Dzięki panu Kamilowi nauczyliśmy się prawidłowo montować fotelik w aucie, zaprezentował nam też produkty marki DREAM BABY, dzięki którym nasz dom będzie bezpieczniejszy dla dzieci.





Po wykładach był czas dla nas na zapoznanie się z oferta wystawców. Poczułam się jak ryba w wodzie zwiedzając kolejne stoiska. Wszystkiego było tyle że aż dech zapierało co krok mówiłam tylko wow ,wow !!! 
Chciałam zobaczyć jak najwięcej by i wam pokazać to co przykuło naszą uwagę szczególnie a przyznam wam że troszkę tego jest ... 

Nie byłabym sobą gdybym nie pokazała wam wózków, które uwielbiam ponad wszystko :) i pewnie to się nigdy nie zmieni.
Na targach były absolutnie wszystkie modele ... i każdy znalazłby tu coś dla siebie. Klasyka czy nowoczesność na każdą tak naprawdę kieszeń.

1) QUINNY to było pierwsze wózkowe stoisko i bardzo mi się spodobało. Moje dzieciaki miały kilka modeli tej marki dla tego też była mi bardzo dobrze znana od podszewki. Nowości jakie firma prezentuje, innowacyjne rozwiązania i przede wszystkim bardzo pozytywne zmiany mające ogromny wpływ na użytkowanie nie mogły ujść mojej uwadze i dla tego postanowiłam je wyróżnić.











2) TORBY JOISSY dla mnie torby idealne, jakość, wygląd i przede wszystkim bardzo praktyczne. Wiecie torba dla mam nie musi być nudna, nie musimy jej chować w czeluściach kosza w wózku, torbami teraz można a nawet trzeba się chwalić. Nasz numer jeden i totalny must have!




3) ZABAWKI EDUKACYJNE  K's Kids Trainings  zwróciłam na nie szczególną uwagę, mając na myśli Adasia. Zabawki z tej serii fantastycznie sprawdzą się podczas zabaw, nauki np tak jak w naszym wypadku SI , terapi logopedycznych i wielu wielu innych.



4) NATALIA COLLECTION na swoim stanowisku pokazała nam miedzy innymi serię zabawek typu mały kucharz ale uwaga wreszcie nie tylko róż dla dziewczynek ale świetny i uniwersalny kolor zielony. Na stoisku wyczaiłyśmy też super zestawy klocków coś co kochają wszystkie dzieciaki bez wyjątku.



5) Sklep BABY&TRAVEL ma szeroki asortyment od cudownych plecaków, toreb których zapewniam was nigdzie indziej nie widzieliście po bardzo cwane pudełka, organizery i przybory dla dzieci jak kubki termiczne, butelki itp. Sama zakochałam się w kubeczku ,który świeci w ciemności!!




6) marka KOOGLO dobrze wie że drewno jest ponad czasowe a klocki drewniane sprawią radość wszystkim dzieciom ale ale to nie są zwykłe klocki! Z klocków Kooglo stworzymy niesamowite rzeczy, roboty, i zamki a wszystko to dzięki zasłudze magnesów jakie są umieszczone w klockach. Adaś jest nimi zachwycony! 



7) LUNA HAND MADE to produkty wykonane z wielką starannością, z najwyższej jakości tkanin. Niebanalne wzornictwo i talent twórczyni dało efekt przepięknych produktów.



8) Slippers Family nie musze wam przedstawiać, na targach na własne oczy mogłam zobaczyć nową kolekcje mam nadzieję że zachwyci również was.




9) GONZO TOYS oferuje coś o czym nigdy nie słyszałam ... dla fanów smoków! Marzenia się spełniają i teraz można mieć swojego smoka a nawet kilka! Aqua Dragons będzie hitem!



10) Łóżeczko, które ułatwi życie nie jednemu rodzicowi Maluszka. Łóżeczko, które w bezpieczny sposób można dostawić do każdego dorosłego łóżka i cieszyć się spaniem z dzieckiem. Wygodna zwłaszcza dla mam, karmiących piersią . Chicco łóżeczko nex to me.



Na targach widziałam naprawdę całą mase cudownych produktów i nie sposób było by wszystko wam tu teraz pokazać ale w następnych postach bliżej pokaże wam pewne produkty dla mam i dzieci. Nie tylko te z top10 ale i wiele wiele innych w najbliższym czasie będzie co oglądać :)

Zostawiam wam jeszcze kilka zdjęć byście na chwilę mogli poczuć się jak Ja na Targach. Dla mnie ten wyjazd był niesamowitym przeżyciem, czymś nie do opisania i strasznie się ciesze że mogłam tam być poznać tych wszystkich ludzi i ich produkty.
































OBSERWATORZY

KATEGORIE

lifestyle (196) parenting (66) recenzje (41) polecamy (25) moda (20) XLANDER FIT (7) belle-petite (7) h&m (7) SZare-BAM (6) re kids (6) rodzina (6) wieś (6) Adaś (5) SKIP HOP (5) X-LANDER (5) dzieci (5) lovi (5) maylily (5) paterusek (5) COTTONOVE LOVE (4) FISHER PRICE (4) QUINNY (4) peg perego (4) przemyślenia (4) wika i adaś (4) zabawa (4) zakupy (4) życie (4) BabyOno (3) Bomiko (3) Happy Park (3) LITTLE SOPHIE (3) baby design (3) kulinaria (3) studio -doll (3) studio-doll (3) zara (3) ESPIRO (2) Quinny zapp xtra (2) RECENZJA ZE SPOTKANIA MAM BLOGEREK (2) SAMIBOO (2) TAKO (2) choroba (2) chrzest (2) córka (2) dzieciaki (2) dziecko (2) graco (2) ikea (2) ja (2) kozy (2) książka (2) mama (2) matka (2) plany (2) postanowienia (2) przyjaźń (2) sale (2) smart trike (2) spacer (2) tata (2) venicci (2) wspomnienia (2) wózek (2) zmiany (2) 2014 (1) ABCDESIGN (1) Adas (1) Adasiek (1) Aduś (1) BARTEK (1) BERTONI (1) BIRDIE (1) BOB (1) Baggi (1) Belmam (1) Blogi Zbliżają Mamy (1) CAYOLE (1) CHICCO (1) CHRZEST ADASIA (1) Cebuszka (1) ELODIE DETAILS (1) FLUFFY COLOURS (1) Foppapedretti (1) GAP (1) JEŹDZIKI (1) Jsiulkowo (1) KFC (1) Lenka (1) MA i LU (1) MAMAS&PAPAS (1) MARZENIE (1) MOVE (1) MaluchoMania (1) Mama i Ja (1) NIE (1) Neju (1) O POCZĘCIU OKIEM WIKI (1) PEG - PEREGO (1) PLAYGRO (1) ROCZEK Adasia (1) Rękami Mamy (1) Spotkanie Mam Blogerek w Płocku (1) TORT (1) WYCHOWANIE (1) Wika (1) Wiki i Adaś (1) Wikunia i Zuzia (1) Wikusia (1) X-LANDER LOVE (1) X-LANDER X MOVE (1) XLANDER (1) Zryw Kulinarny (1) Zrywy Kulinarne (1) Zuzia (1) adidas (1) akcja stop dyskryminacji ojców (1) antoś (1) aparat (1) azyl (1) baby ono (1) babyoutlet (1) betty's home (1) bezkarność (1) bliskie osoby (1) brakuję (1) będzie dobrze (1) całe życie (1) chic_pompon (1) choinka (1) chrzestny (1) chwila słabości (1) chwile (1) ciąża (1) co jemy (1) coccodrilo (1) codzienność (1) cubus (1) czarny dzień (1) czas (1) detoks (1) dobra matka (1) doidy cup (1) dolly_Shop (1) dom (1) dzieci i tata (1) dzieciństwo (1) dążenie do lepszego jutra (1) e znajomi (1) farby (1) fisher price jeździk piesek (1) flustracja (1) fotojakowski (1) gotuję (1) grupa sprzedażowa (1) hand made (1) historia Adasia (1) historia miłości (1) idą zmiany (1) internet (1) ja i on (1) janod (1) jedzenie (1) jesień (1) jordanek (1) kasza manna (1) kid basix SAFE SIPPY (1) kiepski dzień (1) kobieta (1) komentarze anonimowe (1) kominek (1) konnik (1) kot (1) koty (1) krytyka (1) króliczek (1) kulki (1) kurki (1) kurtka narciarka SMYK (1) kwiat pustyni (1) lalanka (1) lalka (1) lamillou (1) las (1) lenistwo (1) lepsze jutro (1) liście (1) lubię (1) maclaren (1) magia (1) marzenia (1) matka i córka (1) matka i syn (1) matki urodziny (1) mikołajki (1) moja pasja (1) moje miejsce (1) mumochor (1) my (1) mąż (1) nasza wieś (1) nerwy (1) next (1) nie boję się (1) nie kupuj (1) niespodzianka (1) nike (1) november (1) nowa ja (1) nowe szanse (1) nuda (1) nununu (1) o sobie (1) odliczanie do roczku Adasia (1) ojciec (1) ona i on (1) park skarpa (1) peg perego pliko p3 oceano (1) piaskownica (1) pies (1) piękna pogoda (1) plac zabaw (1) planeta dziecko (1) podsumowanie (1) pokoik wiki (1) pomoc (1) poprawa (1) postępy (1) powrót (1) pozytywnie (1) prezent (1) proszę (1) przepis (1) przyjaciele (1) przyjaźń w sieci (1) przystojniak (1) puky (1) rachunek od życia (1) radocha (1) radość (1) radość życia (1) reborn (1) rocznica ślubu (1) rodzeństwo (1) rodzice (1) rok (1) rowerki i inne kółka dla małych (1) rowerowo (1) rękami mamy pasja (1) sentyment (1) serce (1) sesja foto (1) sesja w trawie (1) siostry (1) sisterki (1) skoot (1) smoby (1) smutek (1) sonyangel (1) spokój i opanowanie (1) spotkanie planeta dziecko (1) syn (1) synek (1) szczerość życia (1) szczęście (1) szleństwo (1) szycie (1) słabości (1) testy (1) tomek tomczyk (1) torty Sylwii (1) trzecie dziecko (1) tuptup (1) tęcza (1) umiejętności (1) urodziny (1) uroki wsi (1) warsztaty (1) wesołych świąt (1) wielkanoc (1) wiki (1) wilk (1) wow (1) wpis sponsorowany (1) wyniki candy z koralikova (1) wypada (1) wózki (1) x-lander xa (1) xlander move (1) xlanderFIT (1) zdjęcia (1) zima (1) zmiana (1) zmiany Sony Angel (1) zoo (1) zuzia i wika (1) zwyczaje (1) złość (1) zły dzień (1) łukasz (1) śnieg (1) święta (1) życzenia (1) żyje (1) żywy prezent (1)