Dylematy matki - czyli jak wcisnąć troje dzieci do jednego auta.

Dylematy matki - czyli jak wcisnąć troje dzieci do jednego auta.

Ostatnimi czasy jedyne o czym myślimy to jak wcisnąć całą naszą piątkę nie licząc Maxa... do naszej Skodziny ... Wierzcie mi chociaż może się to wydawać głupie to jest to jednak problem.
Na pierwszy rzut oka no mamy Fabię kombi więc ni to małe ni to duże no na 4kę w sam raz biorąc pod uwagę to że nasza poczciwa Skodzina ma isofix. Montując dwa fotele na tył zostaje mi coś na zasadzie 30cm przestrzeni na moją osobę ;p no tak to wyszło matka degradacja na tył .. ta. Ledwo bo ledwo jakoś tyłek się wcisnął a resztę trzeba rozczłonkować ;p Tak na poważnie wydawało by się że w kombi miejsca Ci panie pod dostatkiem w praktyce wychodzi że jednak nie.
Przewożenie dziecka w tzw łupinie  jest dopuszczalne w zasadzie jedynie tam najbezpieczniej pasuje nasz fotel bo poduszki powietrznej brak za to da się zamontować isofix! Serio da się a ja w ciągu tygodnia dowiedziałam się że jest to mega proste. Fakt no cudownie miejsca nie zyskałam i mega komfortowo nie bedzie dla mnie ;p ale kto sie matką przejmuje ;p ? no właśnie.
Postanowiłam jednak udać się po poradę do eksperta, Skodzina odpicowana no niech nam doradzą co to w nią wsadzić by było ok...
Wybrałam kilka opcji no razem z Konradem (ekspertem z Bambi) wybraliśmy kilka najbezpieczniejszych opcji dla naszego auta.
Kilka bo zdaję sobie z tego sprawę że może i wy macie taki problem jak ja i głowicie się jak to teraz będziecie jeździć ... Kilka bo kieszenie też są różne , nasze też a ceny fotelików wahają się od jakiś 400zł nawet po 1000zł. Więc fajnie mieć wybór w tym zakresie pod każdym calem.

Na samym początku doznałam szoku (chociaż o fotelikach to jednak troszkę wiem i swoje widziałam) szybko i namacalnie okazało się że NIE DA SIĘ KUPIĆ FOTELIKA PRZEZ INTERNET! Kropka! jak dla mnie... Tak idąc do sklepu miałam zarys co chcę kupić no miej więcej i co ... jeden fotel , drugi , trzeci no nie pasuje nijak to sie miało na bezpieczeństwie bo kanapa w skodzie jest jaka jest i się nie przeskoczy. Fotel chociaż miał isofix zwyczajnie nie pasował. Ja sama stałam jak wryta no bo jak to? Nagle wiedza fotelikowa zaczęła nabierac znaczenia, to że dany fotelik ma isofix wcale nie oznacza że akurat da się go DOBRZE ustawić w waszym samochodzie.

Skodzina w swoim wnętrzu gościła kilka modeli jak wam pisałam min :

MAXI-COSI FOTELIK RODI XP FIX STAR WARS 15-36 kg 





MAXI COSI RODIFIX RODI FIX AP FOTELIK 15-36 



Koszta takiego fotela to od 400 paru złoty do około 700zł kwestia kolekcji , koloru itp  co kto lubi 

FOTELIK CYBEX SOLUTION M-FIX 15-36 KG ISOFIX 



Cybex w kolorystyce idealnej dla Księżniczki to zakup rzędu 700zł oczywiście widnieje w wielu wariantach kolorystycznych. Fajnie dopasował się do kanapy w naszym aucie, w rankingach ADAC wypada naprawdę bardzo dobrze. 

KIDDY 15-36 CRUISERFIX 3 ISOFIX 



Wpadł mi w oko od razu na samym wejściu, po montażu do auta okazało się że jest również wszechstronny do samochodu jak i do samego dziecka. Regulowany na wszelkie możliwe sposoby , mega solidnie wykonany i wysoko w rankingach bezpieczeństwa. Cena już wyższa od poprzedników bo za Kiddy trzeba zapłacić jakieś 900zł.


FOTELIK Britax Römer KIDFIX II XP SICT 15-36kg 




Markę Britax Römer sama znam bardzo dobrze żeby nie powiedzieć znamy się od lat, obecnie Wika i Adaś jeżdżą fotelami tej marki ale bez isofixa (do tej pory nie mieliśmy go w aucie). Fotelików tej firmy z isofixami jest kilka są wersje jakie można kupić już za około 400 parę zł i te nieco droższe za 800zł
W przedstawionym fotelu zastosowano wiele bardzo bezpiecznych rozwiązań, nie tylko pasuje do auta naszego bardzo dobrze ale również do dzieci. 

Britax Römer KIDFIX II XP SICT to fotelik z wysokim oparciem, który wykracza ponad wszystkie normy prawne z zakresu bezpieczeństwa. System XP-PAD zapewnia starszym dzieciom wyjątkową ochronę przed zderzeniem czołowym. Uchwyt SecureGuard (patent zgłoszony) zapewnia optymalną pozycję pasa biodrowego. A technologia zaawansowanej ochrony przed zderzeniami bocznymi daje innym pasażerom dość miejsca na wygodną podróż. Ten wyjątkowo elastyczny fotelik zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa dzieciom w wieku od 4 do 12 lat.

1. Zwiększona ochrona przy zderzeniu czołowym — XP-PAD odprowadzający do 30 % (Źródło: Badania Britax 2013) energii z obszaru szyi
2. Optymalna pozycja pasa biodrowego dzięki naszej najnowszej technologii SecureGuard (patent zgłoszony).
3. Najwyższa ochrona przy zderzeniach bocznych – głębokie, miękko wyściełane ściany boczne i technologia SICT z możliwością zastosowania tylko od strony drzwi
4. Montaż dopasowany do każdego samochodu — opcje ISOFIT lub pasy bezpieczeństwa
5. Doskonałe dopasowanie – oparcie w kształcie litery V dopasowujące się do rosnącego dziecka
6. Wszechstronna regulacja — zagłówek z regulacją wysokości i górna prowadnica pasa
7. Niezrównany komfort — ergonomicznie zaprojektowany zagłówek dla niewiarygodnie wygodnego spania
8. Zmniejszenie ryzyka nieprawidłowego zapięcia –intuicyjnie zaprojektowane prowadnice pasów bezpieczeństwa
9. Praktyczność gwarantowana — zdejmowana, wyściełana osłona



Montaż
  • 3-punktowy pas bezpieczeństwa
  • ISOFIT
  • Wskaźniki potwierdzają, że haki systemu ISOFIX są zaczepione

Ochrona przed uderzeniem
  • Głębokie, miękko wyściełane ściany boczne  
  • Regulowana ochrona w przypadku zderzeń bocznych (SICT)
  • XP-PAD
 Pasy bezpieczeństwa
  • 3-punktowy pas bezpieczeństwa z XP-PAD
  • Nakładki naramienne ograniczające ruch do przodu
  • Prowadnice pasów bezpieczeństwa pomagają prawidłowo przeprowadzić 3-punktowy pas bezpieczeństwa ponad ramieniem i miednicą dziecka 



Siedzisko
  • Regulowany zagłówek pozwala na doskonałe dopasowanie w każdym samochodzie
Kierunek w podróży
  • Przodem do kierunku jazdy

SecureGuard
To najnowsze osiągnięcie powstało z myślą o dodatkowym zabezpieczeniu dzieci przypiętych 3-punktowymi samochodowymi pasami bezpieczeństwa. System SecureGuard zapewnia optymalne umiejscowienie pasa bezpieczeństwa ponad kośćmi miednicy, nawet gdy dziecko porusza się w czasie jazdy.



CHCĘ KUPIĆ FOTELIK ! 

Widzicie na przykładzie akurat marki Britax Römer wypisałam wam to na co powinniście zwracać uwagę podczas zakupu. 
NA KONKRETY! 
Wszystkie pokazane w tym zestawieniu fotele sa bardzo bezpieczne, wszystkie są bardzo dobre ale to wcale nie znaczy że będą DO WAS PASOWAĆ.
Pamiętajcie najbezpieczniej bez względu na to jaki fotel macie zamiar kupić jest JECHAĆ DO SKLEPU PRZYMIERZYĆ FOTEL DO DZIECKA I AUTA bo może się okazać że nie będzie ona pasował. Szukajcie specjalistów , którzy wam pomoga doradzą i dopasują fotel do was. 
W naszym wypadku już kilka razy korzystaliśmy z porad profesjonalisty bo takiego w Płocku posiadamy. Wiem że bez tego chociażbym internety przestudiowała nie dam rady bez namacalnego dopasowania do auta wybrać fotel. 
W ciemno zakupu prozaicznie "przedmiotu" a w praktyce czegoś co ma chronić życie i zdrowie naszego dziecka zwyczajnie nie przejdą!

Dziś chciałabym was zaprosić na DZIEŃ OTWARTY do Płocka , sklep BAMBI akurat w sobotę  ma fajny event gdzie będą specjaliści marki Kiddy oraz Recaro i bardzo chętnie pomogą wam dobrać odpowiedni fotel do waszego auta. 
Pamiętajcie to nic nie kosztuje a z pewnością zyskacie niezbędną wiedzę i pomoc w zakresie fotelików. Do tego wszystkiego będą naprawdę fajne rabaty i gratisy do fotelików więc myślę że warto wybrać się na wycieczkę do sklepu BAMBI
 My tam będziemy! a jeśli wy chcecie być na bieżąco i śledzić wszystkie nowości zaglądajcie na INSTAGRAM BAMBI <3





Ktoś z was powiedziałby że pewnie przesadzam, kombinuje i przecież mogę zmienić auto... hm pewnie możemy i pewnie zanim pójdziemy do sklepu i powiemy kupuje to weźmiemy i tą opcję pod uwagę... ale cóż jesteśmy też realistami , życie to nie bajka , kolejne dziecko, budowa domu i codzienność kosztuje... czy da rade pogodzić to z wymianą samochodu hmm aż boje się myśleć ale czy da radę pogodzić to z zakupem bezpiecznego fotelika dla dzieci odpowiedź jest prosta TAK bo dzieciaki i ich bezpieczeństwo dla nas jest kluczowe. Będziemy więc głowić się i kombinować aż wymyślimy najlepszą opcję dla NAS o której wam na pewno napiszemy i w praktyce pokażemy jak to teraz będzie wyglądał nasz wesoły samochodzik z trójką dzieci na pokładzie.
Fasolove love czyli 21 tygodni Fasolki.

Fasolove love czyli 21 tygodni Fasolki.

Dziś słów kilka o Fasolce w roli głównej, dacie wiarę że to już 21 tygodni wynajmowania mojego brzucha ? tak zleciała nam połowa ciąży! Trzask i nie wiadomo kiedy a Fasolka kiełkowała i rosła aż wyrosła całkiem fajna z niej ludzka postać.
Uwielbiam chodzić na usg zawsze jakoś tak czuje się spokojniej. Widzę rączki i nóżki do tego bijące serduszko no wiecie pełnia szczęścia. Dla nas matek dźwięk serca dziecka jest niczym najpiękniejsza melodia na świecie.
Nasza Fasola... rany już chyba ta ksywka jej zostanie do końca, to całkiem uparty człek... ile kroć głowica usg najeżdżała w strategiczne miejsce (wiecie o co kaman) koniec nic... fik myk i albo Fasola dawała nogę na drugi koniec brzucha albo też zaciskała nogi grożąc palcem ... ejj Ty koleżko gdzie mi tam patrzysz!!!
Matka chociaż w tym temacie zaprawiona w boju ... to jednak ciekawość nie dawała spokoju... wiecie zakupy, wyprawka i te wszystkie witryny sklepowe no przecież to aż woła ;p
a tu nic ....  dobra trochę kupiłam wiecie asekuracyjnie w szarości co by nie było niespodzianki ;p
Kilka dni temu mieliśmy wizytę i na niej szybkie usg w zasadzie tylko by zerknąć czy jest ok, serduszko itp zero spięcia konkretnego. Pan doktor nasz cwana bestia Fasolkę zrobił w fasolkę ;p i bach głowica między nóżki ;p Fasola się zdenerwowała na maxa!!! kopniaki w głowice a idź mi z tąd panie bo zajęte!!!! mimo to... tak całkiem ukradkiem okazało sie że... iiiiii po długiej ciszy, drapaniu się w łysine , błaganiu fasoli coby jeszcze raz się pokazała... pokazała pośladki! Doktor wydusił ... no hmmm dziewczynka!!! Mała złośnica co by nie było ale wiecie tak dla milionowej pewności powiem wam za 2 tygodnie na usg "połówkowym" ale na moje oko to TU już nic nie wyrośnie ;p Mimo to droga mamo pohamuj klikanie na allegro jeszcze trochę ;p by dla świętego spokoju utonąć po raz drugi w świecie różu <3

Płeć tak na prawdę niema dla nas większego znaczenia, liczy się zdrowie i rozwój malucha bądź co bądź ciekawość w tej materii również sięgała zenitu. W domu szły zakłady ;p Tatowy twierdził że robił chłopaka no a on wie co robił nie ? Adaś zamawiał brata no bo siostrę już jedną ma i na co mu druga do kolejki w łazience... a Wika powiedziała od razu... możecie sobie pomarzyć !!! DZIEWCZYNY RZĄDZĄ!  <3

Nasi panowie wyłapali lekką zawieszkę na informacje o dziewczynce , tata powiedział że On to ładne córki robi i chyba czas kupić wiatrówkę ;p albo ze dwa psy obronne ;p Adaś po chwili dedukcji uznał że jednak to lepsze wyjście bo On lubi być mamusiny synek a tak serio to dziewczyny sprzątają ;p no i gotują i będzie miał dobrze (biorąc pod uwagę kolekcje lego... cieszył się bardziej że nikt jej nie będzie chciał przejąć) co by nie było wyszło na plus.
Z Wiką będziemy mogły razem szaleć na zakupach, w końcu nikt mnie tak nie zrozumie jak druga kobieta co nie ?
Teraz czas na imię.... wojna trwa, burza trwa... tajfun szaleje i nikt nikomu nie chce ustąpić...
Wika uważa że musi pasować do niej... w końcu to jej marzenie się spełnia!

Laura... Blanka a może Klara ? Wika nie wie cały czas się zastanawia... pomożecie ?

Tatowy z Adasiem chcą Laurę a my z Wiką bardziej Blankę ... ciężki orzech do zgryzienia.

Jak na razie Obie czujemy się dobrze, dolegliwości ustały, brzuch na obwodzie rośnie, ale matki kilogramy... nie ;p gdyby nie piłka byłby talia osy ;p hmm łaskawe to dziecko bo kilogramy wrzuca jedynie na siebie;p Mam nadzieję że w zdrowiu wytrwamy do końca ... jeszcze trochę, jeszcze kilka miesięcy i się poznamy.

Postanowiłyśmy Ja i Fasola że zrobimy sobie prezent i pojedziemy sobie na wycieczkę ... Ja i Ona ( no i tata za szofera) cel... raj matki Targi KIDS TIME Kielce <3 Grunt to robić sobie małe przyjemności prawda? :)

Ciąża zmienia człowieka , chociaż nie wszyscy podzielają moje zdanie. Ja cieszę się nią inaczej , chyba jestem spokojniejsza niż dwa poprzednie razy chociaż wiem że będzie ciężej, trudniej , więcej obowiazku jak np 1 klasa w szkole Wiki. Ogólnie ogarnąć troje dzieci to już nie przelewki... a może wcale nie jest tak źle? Wszystko mam nadzieję przyjdzie nam gładko i naturalnie. Każdego dnia staram się doceniać te nasze proste życie , każdy jego dzień.

Cieszę się z tego co mam a doceniając dokładnie to co mamy .... mamy już wszystko. Szczęście w życiu jest takie proste tylko my nie zawsze to widzimy.






Adasiowe Love.

Adasiowe Love.

Nasze życie ostatnio kręci się w niezłym tempie ... nie wiem jak to się dzieje że dni uciekają z prędkością światła. Same ferie pyk trzasnęły i już ich niema ...
Nic więc dziwnego że zanim się obejrzałam nasz Adaś stał się już dużym facetem ... 30 stycznia będziemy mieć w domu prawdziwego 5 latka!
Pamiętam jak kompletowałam wyprawkę, głaskałam rosnący brzuszek i z niecierpliwością czekałam na rycerza mojego życia.
On sam od samego początku był dla mnie światełkiem, dzięki niemu jakoś tak ogarnęłam się w sobie postawiłam sobie cele i jasno zapowiedziałam że od dziś moje dzieci będą otaczały sie tylko właściwymi ludźmi.
Adaśko zwany przez naszych przyjaciół pieszczotliwie Dadek , nauczył mnie cierpliwości i to stoickiej. Ponad roczny Anioł zamienił się w mały tajfunek ;p Mając dwoje dzieci dopiero zrozumiałam co mówili inni.... zobaczysz będzie inny niż Wika. Faktycznie tak było.
Adam to uparcioszek, ale ponad wszystko kocha przytulasy z mamą , tatą i Wiką. Nie raz się kłóci o swoje ale zawsze pamięta o innych. Biorąc zabawki dla siebie zawsze bierze coś dla Wiki. Pamięta o wszystkich , kocha ludzi i to bardzo.
Ja się śmieje że jest pomieszaniem z poplątaniem ;p Po mnie ma ufność i chęć bycia z ludźmi a po tacie ma swoje zasady i albo coś jest białe albo czarne... troszkę pamiętliwa z niego bestia.
Po etapie szału, nerw i naszej troski o jego mowę, wpłynęliśmy na spokojne fale. Misiek chętnie pracuje z logopedą i sam w domu.
Kocha budować leguski, łapać złodziei swoją stacja policyjna playmobil i malować obrazki.
Dziś moge powiedzieć śmiało że sama z nimi dałabym rade ze wszystkim. Często tylko w trójkę gdzieś jechaliśmy pospacerować... Zawsze to dziwiło znajomych no jak Ty ogarniasz ich... NORMALNIE! :)
Adaś wydoroślał i jest to tak bardzo widoczne, taka Wika w wersji chłopięcej. Wiem że będę miła w nim i w Wice mega pomoc przy maluchu i już się nie boje tego co nas czeka.
Adaś jest strasznie czeka na dzidzie, jako pierwszy po przebudzeniu leci całować brzuch, w sumie nie przejdzie obok mnie obojętnie by chociaż nie dotknąć brzuszka. Pierwszy też rozpakowuje paczki z ubrankami dla dziecka, a wózek hyhy prawie złożył sam.
Mądry chłopczyk nam wyrósł z tego 3 kilogramowego okruszka. Cieszę się że najlepszych przyjaciół urodziłam sobie sama!

Synku chciałabym pokazać Ci cały świat, przychylić nieba i otworzyć wszystkie drzwi. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Wiem jednak że Ty jesteś tym, który może wszystko. Jeśli nie wejdziesz drzwiami  to spróbujesz oknem. Nic nie będzie Ci straszne. Życzę Ci samych dobrych ludzi wokoło, chociaż i tak wiem że będziesz kochał wszystkich. Bądź dzielny i odważny, spełniaj marzenia i przede wszystkim zawsze bądź sobą.
Kocham Cię.












Imię dla Fasolki.

Imię dla Fasolki.

Fasolka w brzuchu zadomowiła się już prawie 17 tygodni od tego czasu całkiem dobrana z nas para. Ona mnie troszkę pomęczy a to ja jej nie dam spać częstym bieganiem tam gdzie Król piechotą chodzi w tedy ona mówi że kawa jest ble i nie zamierza jej pić... takie tam wiecie przekomarzanie.
Od jakiegoś czasu dzieciaki dopytują się nas o IMIĘ dla brzuszkowego dziecka. Jakoś im tak nie bardzo pasuje ta "fasolka"  w sumie nam też tak średnio. Sprawa była by pewnie prosta gdybyśmy znali płeć, ale że trafił nam się całkiem uparty egzemplarz ( o zgrozo kolejny ) to jeszcze nic nie wiemy. Wczoraj więc Tatowy z dzieciakami postanowili stworzyć aż DWIE listy jedną dla dziewczynki (i tu celujemy chyba najmocniej ... no chyba że przeczucia nas zawiodą) oraz dla chłopca.
To nasze typy dla DZIEWCZYNKI w kolejności od tego, które podoba nam się najbardziej:


  1. Laura (Wikowy typ) 
  2. Blanka (propozycja Mamy)
  3. Klara ( opcja Adasia i dla niego byłaby to po prostu Lala ;p ) 
  4. Iga 
  5. Amelia
  6. Aleksandra 
W sumie nie jest ich tak wiele ale i tak ciężko zdecydować się na to jedno jedyne jakie by nam bardzo pasowało. Z dzieciakami jakoś nie było tego kłopotu ba nawet list nie było. Po usłyszeniu płci dziecka jasne było że będzie Wiki i Adam. Te imiona zawsze były przy nas, znaczyły dla nas więcej niż światu mogło by się wydawać.

Teraz nasze typy dla CHŁOPCA i tu również w kolejności od tego, które podoba się nam najbardziej:


  1. Antoś ( typ Adasia i to imię nosi ukochany cioteczny brat Adasia do tego stopnia kochany że chce mieć swojego własnego Antoniego w domu <3 )
  2. Marcel ( typ mamy jakoś to imię w głowie przewija się wiele lat i zawsze bardzo mi się podobało)
  3. Bruno 
  4. Nikodem
  5. Stefan
  6. Ryszard
Jak widzicie wybierać jest w czym... na co wypadnie zobaczymy może przy kolejnej wizycie i wtedy gdy poznamy płeć no może będzie łatwiej o decyzje.
Jak pewnie wiecie nasze dzieci mają po dwa imiona. Dla nas było to ważne. Oboje z Tatowym również mamy dwa. Chcieliśmy by te drugie imiona jakby honorowały kogoś ważnego dla nas.
Wiecie te pierwsze są indywidualne dziecka a te drugie niosą za sobą swoją historię.
Wiktoria Małgorzata tak się składa że imiona dziedziczy po 2 ważnych osobach w naszej rodzinie. Dla mnie bardzo szczególne jest to drugie i jak zawsze mówię jest to imię mojego osobistego Anioła. Adam Łukasz no cóż Adam dla mnie jest wyjątkowym imieniem silnym ,mocnym i szczególnym znaczeniu (konkrety jednak zostawię dla siebie) Łukasz jak wiecie to imię taty, tak też chciałam uczcić to jak ważnym człowiekiem jest dla nas.
Jeśli teraz na świat przyjdzie dziewczynka będzie nosić drugie imię po babci męża a jeśli będzie to chłopiec to jeśli jego pierwsze imię nie będzie takie to drugie będzie po dziadku męża ,który (chociaż z nami go niema) był , jest i zawsze będzie jednym z najważniejszych ludzi w naszym życiu.

Wiem że kogoś takie nadawanie imion może śmieszyć, dwa imiona moga być utrudnieniem... chociaż jak dla mnie osoby mającej 30dyszki na karku nigdy dwa imiona mi nie przeszkodziły w niczym. Imię dziecka to bardzo ważna decyzja, będzie z nim przez całe jego życie a jeśli komuś gdzieś tam z boku się nie podoba... hmm nie musi :)

Jak to było u was? Kto wybierał imię dla dziecka? a może wy macie jakieś fajne typy dla nas ? <3


Szalony Nowy Rok.

Szalony Nowy Rok.

Tytuł posta nie wziął się od tak, bo naprawdę czeka nasz "szalony rok" i chociaż mega banalnie brzmi idą zmiany, będzie inaczej, zaczniemy od nowa.... to naprawdę w nasze życie czeka nie lada rewolucja. Myślę że dopiero z rosnącym brzuchem dochodzi do nas jak szybko to się stanie. Jedni mówią macie aż 5 miesięcy na ogarnięcie wszystkiego ... Ja mówię mamy tylko 5 miesięcy na przebudowanie naszego życia.
Jestem dobrym przykładem tego że cierpliwość popłaca i to bardzo. Marzenia co prawda nie spełniają się wcale same i trzeba im troszkę pomóc ale wszystko jest możliwe. Fakt że najpierw mieliśmy przeprowadzić się do naszego domu a potem wdrążyć plan Baby nr3 ale ta kolejność też bardzo nam pasuje. Wiecie jak się na coś długo czeka a w naszym wypadku odkładanie funduszy na dom trwa już dobre 5 lat ... to bardziej będziemy się tym cieszyć i jak Ł mówi spokojnie wkroczymy w ten etap. Ma rację, robienie czegoś na wariata nigdy nam nie służyło tym bardziej budowa naszej oazy spokoju musiała być przemyślana od A do Z.
Szczerze nie boję się niespodzianek jakie na nas czekają , zakładam z góry że będzie do brze tak jak zawsze. Pozytywne nastawienie w tym szalonym świecie to podstawa. Wiem że wszystko musi sie udać i już.
Będzie ciężej? Kurde... pewnie tak! Nie liczę na kordonek ludzi do pomocy, nie liczę też na łaskawość ludzi nigdy po głowie mnie nie głaskali a kłody jakie podrzucali nam pod nogi nauczyłam się wysoko przeskakiwać,  nie liczę też na wygraną w totka -  no co damy radę sami jak do tej pory.
Organizacja mieszkania dla nas wszystkich w zasadzie prawie zakończona , wystarczy trochę dodatków , kilka komód , łóżeczko i część będzie się nam dobrze żyło i szybko z tym się uwinęliśmy. Ł ogarnia wydatki, planuje itp no mistrz, jak dobrze pójdzie to starczy nam na tego minivana rodzinnego ;p chociaż znając nas to i przyczepa by się przydała hihiih.
Tak całkiem poważnie jaki bedzie ten rok 2018, no będzie nieco inny, bardziej wesoły, może nieco więcej pracy albo wzywań. Tak naprawdę sama nie wiem co przyniesie , co się wydarzy a co spełni... Bierzemy wszystko na klatę takie jakie będzie.
Pewne jest to że będziemy razem, kochamy się jeszcze bardziej i chyba każde z nas jeszcze mocniej docenia chwile razem.
Sylwestrowe szaleństwo czeka na nas w domu, z butelką picolo pod pachą , serią bajek disneya i toną niezdrowych chipsów jak to Wika mawia -potańcujemy do Zenka i wszyscy będą szczęśliwi...
Ma rację chociaż muszę ją poprawić ... bo nie będą a już są!

Kochani i niech ten rok dla was będzie szczęśliwy , pełen miłości i wsparcia bliskich. Nie bójcie się wyzwań, zawsze lepiej płynąć pod prąd , pod swojemu niż patrzeć jak wasze marzenia spełniają się u innych.
Ściskamy was w składzie 2+2,5 +1 hihi buziaki :*