oczekiwanie na 2 kreseczki....



pamiętam dokladnie ten dzień.. wracaliśmy z nad morza był piękny i upalny dzień:) szybko w domku zaczeliśmy szkować się na Wesele Sebastiana i Asi był to 17lipca:) po pięknej mszy w kościele udaliśmy się na sale weselna,zasiedliśmy do stołu pełnego samych pyszności i nagle słysze od cioci Justyny ,Ilonko wiesz co dziwnie wyglądasz.... pomyślalam kurde coś nie tak ubrudzilam sie czy co... ciocia mówi dalej .... wiesz co a czy Ty nie jestes przypadkiem w ciązy??? i wtedy mnie olśniło..... całe wesele myślałam już tylko o tym czy jestem w ciąży czy nie:)))))) 2dni po weseleu moim oczom ukazały się cudowne 2kreseczki:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz