szaro ,buro za oknem ale u nas w domku jest wesoło;p

Dni mijają nam na beztroskiej zabawie;p Wika pieknie rosnie i dobrze sie rozwija coraz wiecej mowi;p i to calkiem ciekawe wyrazy;p
odliczamy kolejne tygodnie do spotkania z Dzidziusiem;p to juz 18 tydzien:) w miedzy czasie spacerujemy czerpiemy resztki z pieknej pogody
ale rowniez szykujemy sie na chlodne i brzydkie dni:((( Wikusia na te pore dostala śliczny bezrękawnik i pozuje w nim jak prawdziwa modelka;p
u babci Tereski ,która czesto odwiedzamy  Wikusia bawi sie w swojej piaskownicy,spaceruje i bawi sie z dzieciakami z osiedla a jesli jest brzydka pogoda bawimy sie klockami:)
do tej pory martwilam sie jak Wikusia będzie zachowywala sie na widok braciszka....ale chyba niepotrzebnie;p Wiki caly czas caluje brzuszek mamy ,glaszcze ,tuli nawet oddaje smoczka i pieluszke a to przeciez świetość;p dzięki takim obrazkom jak ten wiem ze bedzie dobrze a corcia jak my nie moze doczekac sie rodzenstwa:)))

Tatus Wikusi stara sie wracac z pracy jak najszybciej do swoich kobiet;p czytaja z Wiki ksiazeczki lub tworza mamie bałagan;p a jak nie maja juz sil odpoczywaja w Wikusiowym łóżeczku;p:)

 
mamy kolejne sukcesy w jedzeniu;p WIKUSIA PIEKNIE JE!!!!tak nie pomylilam sie:) kłopot juz na dobre nas opuścił:) dzis na kolacyjke Tatus zaserwował swojej corci jajecznice z 3 jajek i Niunia zjadla wszystko:)))) nie dziwne wkońcu Tatuś pomagał jeść;p a Wikusia to coreczka Tatusia razem świetnie sie bawia:)


I NA KONIEC dobrej nocki wszystkim:*





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz