Walentynki


Walentynki nasza rodzinka spędziła wylegując sie na kanapie;ppp oglądaliśmy bajki Disneya wspominalismy nasze 2 tygodnie razem z Tatusiem w domku... niestety od Poniedziałku tata wraca już do pracy a mama zostaje w domku z Maluchami;p nie będzie źle Adaś grzecznie zjada i śpi Wikusia dzielnie bawi sie w swoim pokoju i na nowo odkrywa swoje zabawki wiec damy sobie rade!!!! Wikusi przeziębienie już odpuszcza a Adkowy gilunek zanika więc nie długo ruszamy na 1 SPACER:))) ku naszemu zaskoczeniu nasza juz bardzo DOROSŁA córka zrezygnowala z wózka.... i jak pojechaliśmy aby wkoncu zakupic jakis sprzet..... Wiki odmówiła współpracy twierdząc i pokazujac na nóżki JA SAMA!!!!! wiec tak tez sie stało;p Wiki wybrała sobie dostawke na kółeczkach montowana do wózka a Mama...... a mama szuka teraz Limuzyny tylko dla Adasia:))))  planujemy tez zaopatrzyc sie w chuste do noszenia Adasia oraz nosidełko biodrowe gdbyby trzeba było Wikusie zmęczona wnieść na 4 piętro:))) byle byśmy wytrzymali do wiosny bo wtedy większość dnia bedziemy spędzac juz na Wsi:)) spacerujac po łące i lesie!!!! nie możemy sie juz doczekać!!!
p.s Marzenia się spełniaja ,trzeba tylko mocno w nie wierzyc!

 Śmieszek

 najlepiej z Tatusiem:)


2 komentarze:

  1. No proszę jakie miłe zaskoczenie ze strony Wikusi :) Czyli Mama wznawia poszukiwania i mętlik w głowie hehe. Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  2. ihihih oj bardzo nas zaskoczyła;p naszczęscie PROBLEM z głowy;p Tata zabrał sie za temat WÓZEK i takim sposobem czekam na kuriera;p znajac go bedzie to cos praktycznego.Ciesze sie bo ja juz bzikowalam ;p

    OdpowiedzUsuń