plażing ,smażing , leżing! DĘBKI 2013

Jedziemy nad MORZE  jupiiiii to własnie mówi minka Wikusiaka;p
Do samego końca nie było wiadomo czy wyjazd wypali, kwestia zmiany miejsca naszego zamieszkania krąży nad głowami pomysły sa ,plany sa ,opcja jest. Autko wdzieczne i ulubione jest za małe za każdym razem pożyczamy wieksze auto od teściów lub mojego Taty co meczy nas już poniewaz dalsze wyjazdy te na spontanie staja sie niemożliwe:( wszystko kwestia kasy niestety.
Naszczęscie wszystko rozwiązało sie pozytywnie! Autko dostaniemy od Dziadka wiec ogromny wydatek z nas spadł, a plany domku? cuż odkładamy cały czas i czkamy na jakąś okazje myśle że do końca roku się coś wyklaruje.
Klamka zapadła jedziemy nad MORZE wkońcu trzeba odpocząć!
Wiki dzień wcześniej spakowała zabawki i już chodziła nabuzowana;p Mówie do mojej Mychy Wiki zjedz kolacyjke i kładz sie spać wczesniej bo wiesz o 4 musimy wstac i juz ruszac.
Poniedziałek 3.30 Wike słychac w niani "MAMUŚŚŚŚŚŚŚ jadymy nad mozie???" hihihi wstała pieknie zjadła ii sruuuuu do autka ;p zarówno Wiki jak i Adaś całą droge przespali:))) idealne dzieci mam;p Na miejscu rozlokowaliśmy sie w naszym apartamencie bo tak spokojnie nazwe ten pokój i chyba wszystkie w tym pensjonacie sa naprawde na bardzo wysokim poziomie! Łóżko sypialniane ogromniaste, łozeczko dla Wiki ,własna łazienka (dużaaa) balkon ,lodówka i wiele innych udogodnień, dla Wiki najwazniejszy byl televizor bo bajka ukochana na dobranoc musi byc.... ( nawet razu nie oglądala;p)
Pensjonat w zaciszu domków otoczony trawka ,posiada trampoline ,domek do zabawy ,grille ,tarasy oraz sale zabaw wewnatrz ( w budowie sala kinowa z ps3).
Pierwszy dzień PLAŻINGU :) nad morzem wiatrzycho było az głowy latały jako matka przezorna dzieci opatuliłam z upływem zabawy zaczelismy przyzwyczajac sie do klimatu i rozbierać;p
Wtorek dzień drugi ahhhh pogoda cudna już w strojach kąpielowych marsz na plażing;p
Słońca nie czuliśmy przez delikatny wiatr i takim sposobem z mamy i taty złazi skóra;p
Całe dnie spędzalismy nad morzem ,obiadki na plazy ,zabawa było cudnie!!!
O 16 zwijalismy sie do ośrodka zostawić kocyki ,skoczyć pod prysznic i dalej zwiedzac Dębki !
Zajadaliśmy sie pysznymi rybkami , goframi  mmmmmmm pychaaaaa
W ośrodku dzieci było sporo do zabawy Wiki i Blance sie nie nudziło. Wika ukochała tak trampoline że Tatuś zamówił taka sama duża na wieś dla naszej Niuni:)
Wakacje spędzilismy w doborowym towarzystwie cioci Ani ,wujka Kajetana i Blanusi;p
Tydzień strzelił jak z procy :((( czas wyjazdu nadszedł zbyt szybko:( Wika tego dnia płakała ze chce nad Mozie:((( jedynie ciupke łzy złagodziły jej zakupy w IKEI;p nabrała zabawek ,maskotek i wszystko co tam chciała;p po tych zakupach az samochód przysiadl;p a i tak był mega załadowany;p
Za rok jedziemy poraz kolejny do DĘBEK i napewno do pensjonatu KARLA!!!!
Teraz już wiem co i w jakiej ilości jest mi potrzebne na wyjazd z dwojeczka.
Mamuśki nie bojcie sie wakacji z Maluszkami !

REFLEKSJA PO URLOPOWA ( spokój ducha osiągniety)
Odpoczełam było super! nabrałam dystansu do siebie do sytuacji w jakiej jestem (patrzyłam z boku na te moje dzieci ,na Wike co za Adkiem az piszczy i na to jacy sa szczęsliwi we dwoje) dystansu do ludzi do tego co robia i mowia. Ignoruje wszystkie negatywne sytuacje i ludzi sa tacy co klepia trzy po trzy a prawda jest inna pewnie w ten sposób sie dowartosciowuja nie wiem nie wnikam ,przestało mnie to obchodzic zwyczajnie udaje że NIE WIDZE:) i tak zdrowsza jestem ,weselsza ,bez kłopotow innych ludzi na moich barkach, bo co ja swoich nie mam?
Mam az za wiele ale czy ktos moimi sie przejmuje chyba nie.
Nie chodzi o to by w życiu sie zamknac w swojej szczelnej klatce przeciwnie trzeba wyjsc do ludzi ,otwierać sie na nich ale trzeba wiedziec z jakimi ludzmi życ i starannie ich dobierac.
Ja mam swoje towarzystwo : ukochana rodzine tą malusia moja i rodzicow ,tesciow  cała nasza najbliższa rodzinke ,znajomych ,przyjaciól,koleżanki moze ich wszystkich wiele nie bedzie ledwie garstka ale tyle mi do szczescie wystarczy.
Rachunek sumienia zrobiony wszystko podkreslam czarnym markerem ,startuje od nowa ,buduje swoje zycie i moich bliskich ,zaczynamy silni i szczęsliwi.Kocham i jestem kochana , CZUJE ŻE ŻYJE ( i dla kogo żyje) tak prawdziwie pełna para!!! Łapczywie chwytam każdy dzień.

MĘŻUSIU KOCHANY dziekuje Ci za nasz tydzien urlopu, za pomoc, ogormna wyręke , dzięki Tobie naprawde odpoczełam ,dzięki Tobie wyjazd się udał! Cały tydzień było tak jakbym miała swojego klona przy dzieciach! JESTEŚ WIELKI!!! ahhhh możecie mi zazdrościć takiego Mężuśka! :**** <3

A teraz zapraszam do oglądania naszych wakacyjnych zdjęć:)








24 komentarze:

  1. no dobra zazdroszczę :P hihi ale wyjazdu, bo mężula ma swojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. łaaaaaaaaa jak cudownie!!! ile uśmiechów :-)
    świetnie że odpoczęłaś :-))))
    taki relax fajna sprawa może za rok uda nam się wyjechać na wakacje :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak wakacje sa dobre dla ciała i ducha mi dało to mega kopa do życia

      Usuń
  3. Zazdroszczę Wam tego morza! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki;p my mamy w planie jeszcze w sierpniu skoczyc na tydzien oby sie udało;p Wika cały wyjazd tylko PIASIEK i MOZIE;p

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę bardzo. Cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my odmawialismy sobie wszystkiego bo zawsze bylo cos ale to zawsze tym razem postanowilismy zrobic cos dla siebie i ciesze sie bo sporo mi ten wyjazd dał i fizycznie i emocjonalnie pełne ukojenie:)

      Usuń
  6. ale cudnie!Zazdroszcze...my dopiero za miesiac nad morze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękne zdjęcia! My odliczamy już czas do urlopu - zostało jeszcze dwa tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie, też uwielbiam morze ;) Cieszę się, że wypoczeliście i wróciliście z nowymi akumulatorkami do działania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak było super nowe pomysły biegaja po łebedynce matki i kochana w moich planach jestes i Ty i Twoje boskie gotowanie;p

      Usuń
  9. ah... jak mi się taki plażing samżing marzy!:) mu za nie długo wybywamy do Szkocji, lot samolotem i te sprawy zobaczymy jak to będzie z niespełna dwulatką... no i widzę, że xlanderowa Ania też się plażingowała fajnie Wam dziewczyny:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Aneczka to moja kompanka niezawodna;p znajomość z x-landerowego forum zrodziła sie w super przyjaźń czego sie niespodziewałam. Szkocja oj chcem tez !!!! Będzie dobrze Niunia będzie dzielna !czekam na foteczki :*

      Usuń
    2. ah to forum jak zbliża ludzi do siebie ;)

      Usuń
  10. a i mamy taki sam fotelik :P to już kolejna rzecz która nas łączy :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Łooo, ale super! Zazdrościmy plażingu, smażingu i odpoczynku. Nasze plany wakacyjne niestety w tym roku znowu poszły w zapomnienie. Milion ważniejszych wydatków:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem co czujesz u nas tak byloprzez poprzednie 2lata zawsze cos zawsze a te wakacje pewnie były znowu ostatnie bo plany sa na budowe domku i wkoncu sie to moze udac wiec kaska bedzie sie rozplywac jak woda;/ zapraszam was Dziewczyny do nas do ZOO;p zawsze to wakacyjna atrakcja:)

      Usuń