takie czasy?

Często wieczorami z Teściową wisimy na telefonie (jakby mało nam było weekendów razem;p )
rozmawiamy wtedy jak to kiedyś było jak jest i tak telefon nabija kolejna godzinę rozmowy.
Internet ..... oj moja Teściowa zupełnie go nie rozumie może dlatego że go zwyczajnie nie potrzebuje! Ludzie nie maja czasu .... na życie bo siedzą nosem w internecie ( musze zapytać dziś czy pije do mnie z tym;p ) Kobiety lubią posadzic dziecko przed TV a same wertują popularny FB ,allegro czy serwisy dla mam skarżąc się potem na niegrzeczne dziecko przez ,które nic w domu nie zrobiły. Owszem znam takie przypadki  i to dobrze.... ludzie uciekają w świat wirtualny kreując w nim swoja idealna postać bez problemów czy wad a życie wygląda inaczej i biegnie swoim torem.
Często blogerki postrzegane sa za takie osoby gdzie ludzie dziecmi się zajmują a one to pisza jak jest miodzio. To nie tak , przy moich Maluszkach da się zrobić naprawdę sporo ,łobuzują jak wszystkie dzieci ale jeśli ja dobrze ogarne swoje obowiązki mam czas na przyjemności bo tym dla mnie jest blogowanie. Gdy dzieci śpia w południe a drzemke maja w tym samym czasie około 2godziny jest czas na obiad ,gdy wstana bawimy się do wieczora czekając na Tate. Sen dzieci to czas gdy Ja buszuje w sieci. Owszem jest to forma mojej rozrywki a mogłabym poczytać książkę.
Kiedyś internetu nie było czasy były ciężkie , ludzie ciężko pracowali a i udogodnienia dla matek były znikome .Podziwiam wiec Mame,Teściowa i Babcie ,które mimo wielu problemów dnia codziennego naprawdę dawały rade i wychowały nas. Słuchajac opowieści Teściowej o tym jak ona wychowywała swoja 3ke dzieci ,chyle jej czoła moje problemy wtedy bledna gdy mysle o tym jak miała kiedyś ona. Czy za wiele siedze w internecie pewnie TAK , może to nawet forma nałogu nawet więcej z ostatnich badań jakie wpadły w moje rece wynika że ponad 70% całej populacji ludzkiej jest uzależniona od sieci .... Przykre..... dzięki sieci dochodzi do przestępstw, kradzieży, zdrad ..... Internet to nie same superlatywy.... Dało mi to wszystko bardzo do myślenia ! Wiem że Blogiem obnażam nasza prywatność moja i rodziny staram się jednak zachowywać zdrowy rozsadek i mam nadzieje ze mi się to udaje.
Postaram się jednak czas spędzony przed monitorem ograniczyć do minimum a swoje wypowiedzi w sieci starannie przemyslec. Słowo pisane może być zrozumiane na kilka set sposobów ...
Ja nie chce zagubić się w labiryntach kont społecznościowych , nie chce zakładac maski różowej i wzdychać jak cudowne mam życie podczas gdy naprawdę będzie się sypało.....
JESTEM SOBA i tego trzymać się będę.
Dlatego weekendy na wsi doceniam jak żadne inne , Teściowa zawsze się ze mnie smieje jak ja żyje bez laptopa.... a no dziwne bo żyje mam się dobrze i wcale a wcale nie ciagnie mnie do niego. Nawet Telefon zalega w szufladzie. Mogłabym tak żyć ,mogłabym tam żyć i wiecie co na pewno moje życie było by spokojniejsze.
Nasza 4ka gotowa do drogi jedziemy na wieś do naszego azylu na Ziemi cieszyć się każda minuta spędzona razem z nasza rodziną.
Wam wszystkim życze umiaru podczas korzystania z internetu .... a może lepiej zamknij laptopa i wyjdź do ludzi? do rodziny ,odwiedź stara znajoma? ŻYJ  wyrwij się szponom wyimaginowanego świata.

10 komentarzy:

  1. Mądre słowa, odpoczywaj, ograniczaj. Buziaki!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słuszna sugestia...
    czasem ten internet za bardzo pochłania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że wypoczęliście równie dobrze jak my :)

    A co do Internetu - jeśli nie zastępuje bezpośredniej komunikacji między ludźmi, zwłaszcza tymi najbliższymi, to jest wszystko w porządku.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń