tęcza

W całym ekosystemie żyją obok siebie różne gatunki zwierząt i roślin plus ludzie. Zwierzęta słabsze z wiekszymi potrafią życ w zgodzie ja wiem że silniejszy zjada mniejszego ale czy Ludzi do zwierząt przyrównać trzeba? Blogosfera jak sawanna bogata w swoje dobro jak w padlinożerców życie ktoś powie sa tacy i tacy i nic nie poradzisz to jak walka z wiatrakami.... czyli ja jestem Don Kichot? co walczy z tym ale z góry wie że przegra?
Choleryk, to ja nie raz impuls działa szybciej niz zdrowy rozsądek. Robie ,działam i opieprzam nieraz bez przemyślenia stawiam i pytam czy to prawda powiedziałes to czy tamto człowieku?? i po co?
Walcze z tym sukcesywnie od narodzin syna robie to dla siebie dla swojego zdrowia co nie znaczy że ja NIE WIDZĘ zwyczajnie brudzić się nie chce. Obserwuje ,zapamietuje i milcze narazie. Nie boje sie!! to dobre słowo bo zauważyłam ze Blogerki boja sie siebie nawzajem mniejsze wiekszych a te wieksze skrycie ze ta mniejsza ja dogoni i bedzie lepsza. Osobiście mam dosyć blogów rzygających tęcza ,słodkościa i lukrem nie wierze ze da sie kochac wszystkich i za wszystko . Życie jest piekne owszem dzieci sa cudowne zgadza sie ale codzienność matki nie jest lukrem oblana każdego dnia i to jest fakt.!
Czego nie nawidze szczerze słodkości podszystej miodem malina .Uśmiech na codzień do wszystkich a za plecami jak by cie tu dobić robaczku cobyś mi nigdy nie zagroził.
Po co ten post taki dziś?
Kiedyś u nas był konkurs gdzie Sponsor nagrody do dziś dnia nie wysłał zrobił tak tez u innych. Pisać wam kto to był nie bede to nie istotne jest. Inne blogerki wiedza i do nich nalezy decyzja czy pracowac beda czy nie Ja na nikogo nie wpływam kazdy jest kowalem swojego losu. Rozmowa o tym procederze w miejscu tylko dla blogerek w całości dotarła do tego Sponsora i PO CO? ano może po to by konkurencje chodz raczkująca podkopnąć by cicho była.  Nasz blog jest mały i nie zarabia kokosów ale moim targetem zarobek nie jest ja chce pisac bo LUBIE (chociaż miło jest zostać wynagrodzonym) chce pokazywac produkty abyscie wy Fanki dostrzegły unikalne żeczy na naszym rynku to źle??? to znaczy ze nie mam prawa istnieć bo mam niecałe 500fanow a nie 5000? czy wiecej? to znaczy ze ja gorsza i tempa? prawa głosu nie mam i trzeba zrobic wszystko abym zwineła bloga poszła płakac w koncie? MOWY NIE MA!
Znam mase blogów i blogerek modowych ,kulinarnych ,parentingowych ,hand made , kosmetycznych nawet motoryzacyjnych  i wiele innych. Te blogi sa ogormne ,duże i małe maja mase fanow lub garść ale tylko nieliczne z nich swoim taktem ,kultura i wiedza Autorek mogą nosić miano WIELKIE.
Bo wielkim człowiekiem sie jest a nie sie go udaje.

p.s Gdy nie znałam świata blogowego jego czołowki miejsc tylko dla blogerek byłam szczęsliwsza i zdrowsza cała ta nie dokońca fajna otoczka mnie nie dotykała... czas odciąć sie od tego i robić to co sie kocha ! być szczęśliwym na przekore pomimo i wbrew innym.


25 komentarzy:

  1. Niestety trudno się przed tym uchronić - do mnie pisały niby firmy / niby sponsorzy, którzy oferowali współpracę, wyciągali dane osobowe, adresowe i słuch o nich zaginął, choć na swoich fanpage'ach prężnie działali wciąż. Lepiej mieć 500 stałych fanów, niż 7 tys. którzy wpadną pooglądać tylko obrazki, albo polubili Twój profil tylko i wyłącznie ze względu na konkurs... ;) Nie daj się złamać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dam !!! blog jest z potrzeby serca! jesli ktos swoj ma dla zysku to mu współczuje ! uwazam ze kazdy ma prawo istnieć ja chodz pewnie jestem nikim w blogosferze mniejsze od siebie blogi promuje tu u nas polecam wam wszystkim linki itp bo fajnie dziewczyny pisza i chciałabym by inni je czytali a jesli jakis sponsor sie odezwie do nich i nawiaze sie wspolpraca (a nie do mie) to sie uciesze ze im sie udalo bo to motywuje . buziaki:*

      Usuń
  2. Kochana, nie przejmuj się i się nie daj!!! Nie warto!!! Co do porównania blogosfery do sawanny - jest bardzo trafne :) A padlinożerców trzeba trzymać na dystans :) Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no nie dam pozbyc sie mnie nie jest łatwo;p
      dystans chyba jest mi niezbedny ;/
      :* <3

      Usuń
  3. Ilość fanów to jest fikcja. Ja też piszę, bo lubię i nieważne czy ktoś to czyta czy nie. To jest dobry sposób, aby oderwać się od codzienności.
    A fałszywych ludzi jest niestety na pęczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda bo przeciez wszyscy moga zyc w zgodzie i robic swoje ;/

      Usuń
  4. Dla mnie to, co piszesz, to zupełna abstrakcja. Siedzę sobie jak tam małpka, nic nie widzę, nic nie słyszę i nic do powiedzenia na ten temat nie mam. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak zcecydowanie jest najlepiej i ja tak wlasnie bede robic :) pozdrawiam

      Usuń
  5. Oj, mnóstwo blogów co sprawiają wrażenie, że tylko kasa się liczy. Dlatego po 2-3 wizytach odpuszczam. Może robię błąd nie zaglądając do tych co wyznaczają trendy, do głównych autorek, do najpoczytniejszych. Ale jak mam się męczyć, a potem sama wpadac w histerię pisania tylko po to by granty i kasę wyciągać to ja dziękuję. Postoję.
    Zaczęłam pisać pod wpływem chwili i dalej tą potrzebę czuję. Chociaż szał finansowy i mnie kopnął. Bo jak to? każda ma kasę, to dlaczego ja nie? Ja też chcę! Ale myślę, że otrzeźwiałam. Wolę małe grono wiernych czytelników co się ze mną zżyją niż miliony like'ów od ludzi co nic o mnie nie wiedzą. A kasa? Jak faktycznie okaże się, że piszę dobrze to i kiedyś kasa przyjdzie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje nic za wszelka cene i bardzo mi miło ze do nas zawitałas:)

      Usuń
  6. o matko jakie to słabe jest.. nie wiem co napisać... ugięły mi się nogi..
    Blankowa Matka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biore na klate ;p a tak powaznie nigdy pisac nie napisze z imienia czy firmy co kto i jak bo to niepotrzebne miedzy soba wiemy i starczy chciaalm wywalic z siebie emocje czy wyszlo nie wiem ;/

      Usuń
  7. Pięknie trafione kolejne zdjęcie :)
    Bycie sobą i dla siebie!

    OdpowiedzUsuń
  8. zaczynając zabawę w bloga sądziła,że ten świat jest fajny,że wsparcie i te sprawy!a z czasem coraz bardziej z przerażeniem czytam to co w tej blogsferze się dzieje,ręce opadają!ale jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę,zazdrość i to jest chore...ja się nie angażuje w te całe zamieszanie i wychodzi,ze jestem inna bo daleko mi do tego wszystkiego!uff cieszę się jednak,ze póki co udało mi się trafić tylko na te prawdziwie miłe osoby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi Cie gościc u nas .Masz racje ja beda zieloniakem w blogosferze bylam zdrowsza czas zapomniec o tym co wiem robic swoje usmiechac sie a reszta glowy nie zawracac świata nie zbawie a ludzi nie naprawie

      Usuń
  9. KURCZE TO JUZ PRZEGINKA SERIOO...NIE DOSC,ZE SPONSOR NAWALIL TO DO TEGO DONOSICIELSTWO...szkoda słów...
    P.S. Ucałowałas od nas Olę ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ucałowalam gorącooooo;p owszem przesada ale ja juz mam na dzis serdecznie dosć no dupy z zachwytu dzisiejszy dzien nie urywa;/ żeczywiscie piatek 13tego;/

      Usuń
  10. jak już wcześniej pisałam: żenada... :/

    słów brak i w ogóle brak wszystkiego innego takim osobom, poczynając od klasy i godności!

    yhhh!
    I hate !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia bo jeszcze o hejtowanie nas posądzą;p musz mnie brac do siebietego co ludzie mowia i robic swoje

      Usuń
  11. Hej odnoszę wrażenie że wszyscy wiedzą o czymś o czym ja nie mam pojęcia... hmm

    Pewnie za cienka jestem w uszach bo mnie tam żadne blogowe giganty dopaść nie chciały jeszcze...

    Do autorki, taka malutka prośba, bez obrazy! :) sprawdzaj pisownię przed publikacją, mnóstwo błędów ortograficznych... pewnie przez te NERWY... brrr trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieszkodzi;p jestem dyslektykiem a nawalił program do ortów;/// pozdrawiam

      Usuń