Historia pewnej miłości.... historia ,która piszę się nadal...

Ona młoda ,roztrzepana wkraczała w doroślejsze życie ... liceum nigdy przez myśl jej nie przeszło że w szkole pozna tego Jedynego.
Swatką była Ola koleżanka ,która chodziła z Łukaszem do klasy.... Pod pretekstem imprezy połowinkowej wyciągnęła mnie z domu.... I tak się zaczęło ,rozmowy, spotkania ,wypady na imprezy i randki.... pierwsze buziaki .....
10 października gdy zapytał czy będę jego Dziewczyną miałam niespełna 17 lat.... od tej chwili jesteśmy razem to już 9lat!!!!!
Dorosłe życie budowaliśmy razem oboje od podstaw miałam 18 lat gdy zamieszkaliśmy razem ... do matury uczyłam sie i pracowałam a w przerwie gotowałam obiad. Nie zawsze było słodko ,docieraliśmy sie jak każda para. Mimo to oboje staliśmy za sobą murem i tak jest do dziś .Problemy  rodzinne , braliśmy razem na siebie czasem wiatr wiał nam w oczy jednak razem szliśmy cały czas do przodu.
W 2009 roku zaczęliśmy myśleć o dziecku, co z tego ze byłam młoda wiedziałam to On będzie Ojcem moich dzieci. Plany przeszły w czyny.... niestety pierwsze dziecko straciliśmy a tydzień po tym był nasz ślub .
Ten dzień był mroźny ,serce miałam w gardle. Wiedziałam że wszystko się zmieni ....
Kościół przysięga..... ślubuje Ci miłość... łzy ciekną po policzku.... nagle on szepcze "widzisz nie uciekłem (z swoim żartem) KOCHAM CIE". Nic więcej z ceremonii nie pamiętam...
Wesele, byli z nami wszyscy bliscy ,przyjaciele tego dnia stali się cenniejsi niż zwykle ,rodzina razem w jednym miejscu czyli tak jak lubię. Tego dnia mogłam liczyć na wiele osób ale i na pewnych zawiodłam tak dotkliwie że nie zapomnę im tego do końca życia już zawsze w sercu będzie zadra i będe na nich inaczej patrzyła.
Cała zabawa trwała do 7 rano wszyscy nasi znajomi bawili się do końca. To był cudowny wieczór DZIĘKUJE!
Od tego dnia 10.10.2009 budujemy nasze życie pod wspólnym nazwiskiem i z wielka dumą je nosze.
Mam wspaniałego męża naprawdę (wszystkie koleżanki tak o nim mówią ,podziwiają to jak mi pomaga )
to dobry człowiek, ciepły jeśli kocha to mocno i żarliwie jeśli ktoś zrobi mu krzywdę odwraca się na zawsze.
Przyjacielem jest na zawsze ,pomoże ,doradzi o każdej porze, dba o swoich bliskich kosztem samego siebie.
Ma wady jak każdy z nas ale ślubowałam aż do śmierci i każdy problem (a było ich wiele) rozwiązujemy razem.
W naszym domu nie ma moje ,twoje,nasze nie ma tez podziału moja rodzina a twoja rodzina jest NASZA jedna wielka ,nasz ślub połączył ja w jedność więc nie dzielmy jej słowami.
Wspaniały Ojciec ,ktory kocha swoje dzieci dba o ich dobro stara sie uczyć ,czasem twardym głosem jednak jedno spojrzenie niebieskich oczek sprawia iż tata robi wszystko co dzieci chca:)

Kochanie dziękuje za te wszystkie lata, czego nam życzę?
Wymarzonej werandy na ,której z kawa w ręku będziemy siedzieć i oglądać zabawę naszych wnuków.
Kocham Cię za to jaki jesteś :*

bardzo młodzi MY


jedno z pierwszych zdjęć gdy zamieszkaliśmy razem


ŚLUBNE





MOJE ULUBIONE <3


Co roku udaje że nie pamięta o rocznicy..... co roku dostaje piękne kwiaty, co roku mówi KOCHAM za wszystko i na zawsze do końca moich dni.




34 komentarze:

  1. gratulacje kochani....nastepnych lat w szczęściu i miłości wam życzymy)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie. Łzy mam w oczach. Dużo szczęścia dla Was i wielu cudownych lat!

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulujemy pięknej rocznicy:)

    PS.Nam 1.08 stuknęła 9:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9 lat to sporo super wiec i dla was wszystkiego dobrego:*

      Usuń
  4. kolejnych tak szczesliwych lat! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. .. życzę Wam byście sie kochali! Wtedy nic nie jest straszne, gdy mamy się wzajemnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech to Wasze szczęście trwa do końca świata i jeden dzień dłużej <3
    Wielkim szczęściem jest kiedy to mąż jest naszym przyjacielem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z moim mężem tez jestesmy razem odkąd ja skończyłam 17lat! Razem wkroczyliśmy w dorosłe życie :)

    A dla Was wszystkiego naj! Dużo dużo miłości, niech was otacza do konca waszych dni :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczna historia :-))))
    wielu kolejnych lat życia w miłości!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielu szcześliwych lat razem, w zgodzie, szacunku i wzajemnej miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja sie wzruszyłam czytając słowa twojego męża :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja płakałam ...... ale wiedziałam że cos odpali;p

      Usuń
  11. ale się wzruszyłam !
    piękna historia :)
    bądżcie tak szczęśliwi ile tylko się da :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne podsumowanie waszego związku. Życzę Ci, żebyś za kilkadziesiąt lat również w tak ciepłych słowach przepełnionych miłością opowiadała o WAS.

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawdziwa miłość nie zazdrości,nie szuka poklasku,nie unosi się pychą... Czytałam psalm o miłości na własnym ślubie;) Życzę Wam aby Wasza miłość taka była do końca Waszych dni...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic się nie zmieniłaś!!!
    Cudownie, że możesz liczyć na swojego męża- to jest bezcenne.
    Pielęgnujcie tą miłość! I oby same dobre lata były przed Wami! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hiihhi troszke tak już nie mam pstro w głowie;p dziękuje kochana:**

      Usuń
  15. nic a nic się nie zmieniliście!
    mało tego ! wy jesteście do siebie bardzo podobni! :)

    normlanie byliście sobie pisani! :)
    szczęścia! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. gratulacje i dalszych szczęśliwych chwil Wam życzę :)

    OdpowiedzUsuń