REBORN


Reborn.... pewnie dziwi was tytuł tego posta, zastanawiacie się co tak naprawdę jest na tym zdjęciu?
dziecko, manekin, LALKA?

Tak to Lalka, do złudzenia przypominająca ludzkiego niemowlaka. Reborn jest dla mnie sztuka, mistrzowskim kunsztem ,magia wykonania.
Od dawna przeglądając allegro moim oczom ukazywały się te dzieła sztuki , zaczęłam o nich czytać ,oglądać zdjęcia , zachwyciłam się.



Co to jest to REBORN????


W internecie aż grzmi od tekstów pełnych kontrowersji na ich temat , po co one są??? maja ogłupiać dzieci..... czytając je wszystkie łapałam się za głowę jak lalka ma krzywdzić moje dziecko? Może za bardzo jestem postępowa iż nie widzę w niej nic potwornego czy złego?
Myślę że ludzie nie znają tych lalek dlatego się ich boja?

Reborny maja wiele zastosowań w innych krajach są wyposażane w mechanizmy typu ruszające rączki ,dźwięk .... Amerykańskie szkoły kupują je by edukować nastolatki ,pokazać im czym jest macierzyństwo.
Brytyjscy psychologowie pracują z Rebornami by leczyć depresje po utracie dziecka. Matki w całej Europie kupują reborny dla swoich córek,synów chcą pokazać im przystosować do powiększenia rodziny według mnie to fajny i łagodny sposób na uświadomienie np 2 latka o tym że zostanie starszym rodzeństwem.
Lalki te są również wykonywane dla kolekcjonerów ,których jak się okazuje jest cała masa. Maja być tez alternatywa dla zwykłych lalek bobasów nieraz o szkaradnym przerysowanym wyglądzie.

Z pewnością nie wszystkim przypadną do gustu (o gustach się nie dyskutuje albo się coś komuś podoba albo nie) za nim jednak wydacie ocenę ,poznajcie Reborny dobrze.

Na temat zabawek wszelakich  krążą różne historie jak to plastikowe kuchnie robią z naszych córek kury domowe ..... zakupując dziecku plastikową szczotkę do podłogi sprawimy że w przyszłości będzie sprzątaczką ..... gdyby wierzyć w takie brednie powinnam biegusiem kupić Wice zestaw małego dentysty bo w przyszłości miała by niezły fach.

Nasz REBORN jest w drodze ,będę bacznie obserwowała zachowanie Wikusi podczas zabawy z nim a moje spostrzeżenia znajdziecie na blogu już niebawem. 

PROCES POWSTANIA REBORN





Nasz REBORN trafi do naszego domu dzięki STUDIO-DOLL 
Postaram sie wam jak najbardziej przybliżyć te cuda tworzy je wspaniała osoba pełna pasji i Mama wspaniałych dzieciaków Ola.
Wszystkie Lalki znajdziecie o TUTAJ lub klikając na baner na naszym blogu:)

Ola chętnie w komentarzach odpowie na wszystkie wasze pytania dotyczące REBORN wiec piszcie śmiało :)






24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. jako argument na wszystko:) a dlaczego nie? rozwiń proszę swoja myśl ,wszystkie komentarze sa cenne ,krytyka również

      Usuń
    2. Tez mi się średni podoba pomysł. Bo wizualnie sa idealne. Dając małemu dziecku taka zabawkę o złudzająco realistycznym wyglądzie, można sobie samemu strzelić w kolano. Dziecku wydaje się że ta do złudzenia przypominająca dziecko lalka to tylko przedmiot ( bo tak tez z reszta jest) i mozna z nią robić wszystko. Upadnie? Trudno... Wypadnie z wózka? A to może jeszcze kopnę. I po takiej zabawie nagle do domu przychodzi nowa lalka, tym razem żywa. Jak to małe dziecko ma rozróżnić co jest prawdziwe a co nie. Wiadomo rodzice pilnują obydwoje, ale co jeśli jedno z nich się zagapi a starszy szkrab zechce pacnąć żywa laleczkę w głowę, albo przewieźć w swoim wózku? Nie przemawia to do mnie zupełnie, choć pod względem wizualnym jestem zachwycona

      Usuń
    3. A co do uzytkowania przez starszych, oczywiscie byłabym na tak:)

      Usuń
    4. wiesz jest to nowość wszyscy musimy sie z tym oswoic myśle i zastosowanie tez dobrac do wieku i potrzeb .Dlatego zamierzam pilnowac Wike i obserowowac jak ona sie bawi Laleczka . Opeke nad Adkiem opanowała perfekt;p

      Usuń
    5. Witam, lalki nie sa przeznaczone do zabawy dla malych dzieci. Owszem moje lalki akurat sa bardziej trwale, natomiast nie polecam z włoskami wszczepianymi. Za szybko lala by sie zniszczyła. Generalnie lalki sa przeznaczone dla osób dorosłych. Jednak duzi Polek kupiło je dla swoich córeczek w wieku szkolnym. Wszystko jest dla ludzi :)

      Usuń
    6. Lalki robione przez Aleksandre nie maja włosków;p w sensie wszczepianych tylko malowane:) nasza jest odciazona dodatkowo aby była lzejsza dla mojej corki i pewnie WSZYSTKO JEST DLA LUDZI trzeba miec jedynie umiar

      Usuń
    7. tak jak już pisałaś o gustach się nie dyskutuję Ty TAK Ja NIE , choć ładne :)

      Usuń
    8. no pewnie każdy ma prawo do swojego zdania :))) jak widzisz nie mam moderacji komentarzy :) każdy pisze co chce byle z szacunkiem;p dobrej nocki

      Usuń
  2. są boskie!kusiły mnie zawsze :) nie rozumiem nagonki na nie? jedyny minus to wariaci co udają przed światem,ze to ich prawdziwe dziecko...pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w każdej dziedzinie życia odnajdziemy wariactwo ..... pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Ja jestem na tak,w Stanach i w innych krajach w szkołach w ramach edukacji daje się uczniom lalki które maja w sobie jakiś tam mechanizm który rejestruje opiekę nad nimi,nauczyciele potem to sprawdzają,czyli do lali płaczącej trzeba w nocy wstać,przytulić,nakarmić przewinąć,ona płacze,beka i imituje dziecko,ma to pomóc w nauce bo przecież nastolatkowie uprawiają seks jak i uświadomić że dzieci to nie zabawki.Fajna sprawa dla starszego rodzeństwa żeby miało swojego dzidziusia i wiedziało że Mama musi czasami się zająć bratem lub siostrą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie to nie tylko zabawka dla małej dziewczynki ,ma swoje zastosowania edukacyjne i myśle ze polskim dzieciom w szkołach tez by sie przydała moze nie było by tyle lekkomyślności w śród nastolatek

      Usuń
  4. A dla mnie jakieś takie przerażające... Tak po prostu.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o gustach sie nie dyskutuje ni ekazdemu sie beda podobały i szanuje to

      Usuń
  5. a ja zostawię to bez komentarza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo byłam w stanach kiedy te lalki wchodziły w tzw "obieg" i je kupowały same stare babcie które chciał poczuć się choć trochę znów matkami albo kobiety z zachwianą "równowagą" ;)

      Usuń
    2. hihihihi Ewa takiej opini nie slyszalam;p dobre;p

      Usuń
  6. ami sie bardzo podobają.. baaaaardzo..

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam kiedyś program o Brytyjce (chyba) która zrobiła sobie z takiej laleczki Reborn kopię noworodkowego wnuka.
    A poza tym była kolekcjonerką tych lalek.
    Mnie to trochę przeraża. Ale nie powiem, że i nie zachwyca prezycja wykonania i zbałośc o szczegóły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to male arcydzieła , a w jakim celu kto je kupuje... nie wtrącam sie :)

      Usuń
  8. jeste kolekcjonerką, szukam ludzi ktorzy podziela ze mna swoja pasje

    OdpowiedzUsuń