synek mamusi a córka tatusia?

Podziały istnieją od zarania dziejów ... dzieliliśmy się na kolor skóry, klasę pochodzenia , religie , orientację ... poglądy ..... jednym słowem dzielić można wszystko! Szkoda że więcej dzielimy niż łączymy ... ale o tym kiedy indziej.
Wielokrotnie już słyszałam że "SYNCIO" to mamusiowy jest a "CÓRCIA" tatowa.... a nie może być tak syn i córka mamy i taty??
Kiedyś juz pisałam wam o tym iz wytknięto mi moja miłość .....
Podobno zdaniem pewnych osób kocham bardziej Adasia niż Wike.... czemu o tym znowu pisze ?
Znowu to samo się dzieje ,znowu o tym myślę .... znowu ktoś mi to wytknął .....

Jestem bogatsza o pewne przemyślenia ,może odporniejsza na krytykę.
Piszę "może" bo słysząc znowu "poświęcasz więcej czasu Adasiowi"; "znowu go nosisz" ; "znowu przytulasz"; "a miałaś go nie ruszać, miał leżeć... miałas być z Wiką bo ona więcej rozumie a on zapomni"
MIAŁAŚ... miałaś.....miałaś.......
Wywiad robiłam.... serio pytałam znajomych ,ludzi co ja robie źle do cholery?
Jak mam nie wziąć i nie utulić.... bo młodszy i zapomni? 
To samo robię z Wika tule gdy tylko tego potrzebuje .... robie z Adkiem dokładnie te same czynność jak z Wi gdy była w jego wieku.
Przecież kocham ich oboje tak samo mocno!
Czasem na Nia krzykne ,czasem nie wytrzymam ,czase jestem słaba .... a jedyny argument to krzyk a potem wyrzuty sumienia za własną glupote, bo jak to dorosły nie ma argumentów względem dziecka...
Ktoś mi kiedyś powiedział że nie da sie kochać dzieci tak samo... bo sa inne bo jedno było pierwsze....
Dla mnie to bzdura!!!! dałabym się zabić za oboje.
Staram sie wiecie naprawdę ,dwoje się troje ,wymyślam zajęcia ,robie wypady tylko Ja i Ona lub tylko ja i On tak by oboje czasem mieli matke tylko dla siebie na maxa.... śpimy razem we troje .... uwierzcie mi że łzy mi ciekna jak to pisze bo juz nie wiem co mam robić by było dobrze .....
Szukam złotego środka na życie dla nas, może kiedyś go znajdę.

O jednym marze każdego dnia ......

kocham Ci Mamo.....

Najpiękniejsze słowa jakie kiedykolwiek w życiu usłyszałam.








12 komentarzy:

  1. Masz cudowne dzieci, a dzieci mają wspaniałą mamę :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie wiem... ludzie to czasem jak coś palną... po prostu bądź sobą i słuchaj siebie! Ja nie wiem jak to jest, mam jedno dziecko na razie, ale też uważam że kocha się je tak samo, ale mając dzieci w rożnym wieku, różne mają one potrzeby i my Matki staramy się te potrzeby zaspokajać. Rób to co robisz, bo z pewnością jest to najlepsze! :) Ściskam mocno! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś cudowną mamą, dajesz z siebie ile możesz, u każdemu starasz się dać jak najwięcej i niech tak zostanie :) Nie martw się gadaniem innych (wiem, łatwo mówić) i rób swoje. Ty jesteś ich mamą i wiesz co dla nich najlepsze. Wiadomo, że młodsze dziecko potrzebuje ciut więcej uwagi niż starsze. I to jest normalne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz nie kazdy to wie czasem łatwiej wytknac komus jego bledy niz dostrzec swoje własne
      tule i dzieki za dobre słowo :*

      Usuń
  4. Kochana! :) Pokaż Ty tym ludziom, co Ci to wytykają, swój (na pewno zgrabny) środkowy paluszek :)


    Od niedawna też mam tu bloga.
    Jeśli chcesz, zapraszam: www.zamotasuplanamama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie zawsze się czegoś uczepią, a że nosisz więcej Adasia to raczej oczywiste, bo jest młodszy. Nie przejmuj się i rób swoje, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałaś o takim haśle "Być wystarczająco dobrą mamą"??? Coś o tym wiem - jestem mamą po raz trzeci. Przerobiłam już chyba wszystko. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie. Przy okazji - widziałaś nowości u nas? Zapraszam.
    Mama i Kalinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WIDZIAŁAM ;p a wy post ZAKUPOWY ??:P
      myśle ze daje z siebie 200% a wszystkim nie dogodze, ale czy musze?
      pozdrawiam was

      Usuń