anonimowo mogę wszystko

Wiecie czasami siedzę sobie i obserwuję ludzi i ich zachowanie ,ich pozy i maski przed innymi ...
Im bardziej wycofuję się do swojego świata tym więcej widzę.
Negatywnych cech innych (Ja sama tez je mam pewnie bo kto jest idealny?).
Pozorne szczęście ,które prywatnie przeradza się w flustracje ale tego już nikt nie widzi,
poklepywanie po ramieniu z uśmiechem a gdy widowni nie ma zgrzytanie zębami z zazdrości czy zwykłej ludzkiej złości ( tak też chyba każdy ma że jak coś się komuś udaje a nam nie to biorą nas nerwy)

Wyładowanie emocji tych złych pół biedy gdy robimy to z klasa i twarza w twarz z osobą zainteresowana ...
To rzadkość najczęściej szczerzymy zęby do takowej osoby a z kimś innym rozmawiamy o marności czy głupocie owego człowieka, prawda??? pewnie że prawda bardzo niewiele osób ma odwagę powiedzieć w prost co wkurza i denerwuje. Czasem lepiej milczeć bo słowa nie pozostają bez echa ,słowa tkwią w nas piętrząc podświadomie dziurę w sercu i niby się nie przejmujemy krytyką czy jadem innych a jednak...
Czasem nie mówimy bo nie możemy ,jesteśmy zależni od nielubianej osoby lub łączą nas inne relacje, czasem nie mówimy bo nie chcemy kłopotów czy kłótni na głowie.
Anonimowo jesteśmy wielcy ba a jacy odważni wtedy powiemy tej głupiej Zosi czy Marysi jaka ona durna, jakie ma głupie pomysły a jakie brzydkie dziecko albo farta w życiu .... albo swoją postawą zbitego psa zjednuje sobie sympatyków. ANONIMOWO moge wszystko ! A NIE PRAWDA :)
W sieci zostaje zawsze po nas ślad jeśli ktoś jest dociekliwy dowie sie kto Anonimy piszę i wcale nie ejst to trudne (wiem po sobie :)) moje anonimy znam i pozdrawiam ich serdecznie ciesze sie że teraz podpisujecie się imieniem i nazwiskiem jak gdyby nigdy nic).
Bierzmy odpowiedzialność za swoje słowa , lub miejmy odwagę sie podpisać.
Wielu blogerów Anonimy dotykają ,sprawiaja przykrość uwierzcie mi SŁOWA NAPRAWDĘ BOLĄ ....
Czasami siedzę i czytam takie wpisy i tak sie zastanawiam czy to jest obca osoba zazdrosna że jakiś bloger DOSTAŁ produkt do wpisu , a ktoś musi za to zapłacić , lub inna blogerka jest majętna i kupuje same extra i drogie rzeczy dziecku zawsze wtedy anonimy zagląda do portfela .
Po co tak robimy? co nas to obchodzi za ile ktoś cos kupił lub czemu dostał ? nie prościej by było napisać :
EXTRA ŻE CI SIĘ UDAŁO ,SUPER ŻE MASZ!!
Dzisiejsze społeczeństwo za bardzo zabija zazdrość i to chyba trafione słowo bo skoro mi się nie udaje to po co ma udać sie komuś??
Pamiętam taki anonim pod wpisem o LALCE REBORN jako iż jestem pasożytem męża bo on bidny tyra a ja trwonie pieniądze.... na początku sie wkurzyłam serio za brednie jakie czytam a potem śmiałam bo ktoś (no dobra wiem kto) to pisał nie potrafi czytać ze zrozumieniem ponieważ na początku owego wpisu była jasna i czytelna informacja że owa LALKA była PREZENTEM dla Wikusi. Lepiej było wylać jad ....
Od dłuższego czasu tylko MILCZE i obserwuje .... żal mi niektórych ludzi serio bo wiecie sami że w życiu sa o wiele większe problemy niż śledzenie innych kto to co ma i co dostał.... ale są tacy ,którzy tylko tym żyją a szkoda że są zaślepieni taka złościa i zawiścia .... a przywdziewaja maske szczęscia i radości skutecznie odgrywając swoją role w życiu..... dla mnie role błazna ....

Bądźmy sobą ,cieszmy sie z tego co mamy ,popełniajmy oryginalne błędy .....
Doceniajmy każdy dzień jaki mamy .... bo nigdy nie wiadomo co na nas czeka za rogiem...
Szkoda marnować życie na zawiść ,obłudę ....
Starannie dobierajmy ludzi w naszym życiu ....
Ostrożnie używajmy słów: kocham,ufam,przyjaciel...


WEŹ SIĘ W GARŚĆ I TY MOŻESZ BYĆ KIMŚ ,MOŻESZ MIEĆ WSZSYTKO KIEDYŚ I TOBIE INNI BĘDĄ ZAZDROŚCIĆ ALE WTEDY POWIEDŹ IM :
GOŃ MARZENIA!!!!!!!!!!

20 komentarzy:

  1. Trafny post, powinien znaleźć się na pierwszej stronie Onetu. Może dałby do myślenia anonimom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie Eliza trafiłaś w dyche bo szperałam po onecie czytałam o matkach młodych itp a tam k**wy niech sie skrobia itp to masakra jakaś ;/

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dzieki starałam sie ubrac problem moimi słowami i chyba się udało

      Usuń
  3. W internecie nikt nie jest anonimowy :)
    Ps. Jak to dobrze mieć męża informatyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie a kto nie ma męża informatyka ma inne środki:) równie skuteczne :)
      między innymi notka zainspirowana komentem DARMOWYM u was ;/

      Usuń
  4. Bardzo dobry wpis kochana!! Ja sobie jednego "anonima" pociągnęłam do odpowiedzialności karnej...jak tylko dostanę podsumowanie sprawy od prokuratora opiszę sytuację i to jak "anonimowość" się kończy

    Całuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze ,wypadało by bym ja tak zrobiła nam w określeniu życzliwych Anonimów pomagał znajomy policjant a wyniki jego pracy bardzo mnie zdziwiły ....
      buziaki Aniu:*

      Usuń
  5. Oprócz słów - zgadzam się - nie mam nic do dodania:)

    Zazdrość niszczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda niszczy wszystkie relacje nawet te,ktore dotychczas były pozytywne .
      w moich oczach straciło wiele osób już inaczej na nie patrze i na pewne sytuacje.

      Usuń
  6. Podpisuję się pot Twym postem, całą sobą ! Mnie na szczęście anonimy nie dotykają, ale nie raz czytałam na innych blogach jakie brzydkie, złośliwe słowa były pisane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz kochana tu już nawet nie chodzi o moje anonimy , ludzie nie maja odwagi powiedzieć w prost co czują (ja tez nie zawsze wyraże swoje emocje)
      ale szykanowanie kogoś ,obrażanie jest złe... juz nawet nie na blogach ale wszedzie pod artykułami w onecie w śród znajomych ,wszedzie za dużo za plecami za mało w prost.

      Usuń
  7. Zgadzam się wszystko idzie sprawdzic, a slowa bola. Ja się zawsze cieszę, jak widzę że ktoś coś ma fajnego! Nawet jeżeli sama nie mogę sobie na to pozwolić, cieszę się szczęściem innych... myślę, że wtedy to dobro do mnie wróci! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tak jest, wiecej ludzie mają problemów... dzieci chore,brak pracy i wiele wiele innych.... po co więc marnować czas na niepotrzebne kłótnie czy zazdrości.

      Usuń
  8. Wow. Aż brak mi słów.
    Wspaniały post.
    Od dziś nadrabiam zaległości i Twojego bloga czytam od początku.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi milo i ciesze sie zapraszam :)) rozgość się :))

      Usuń
  9. Piękny post. Gonię zatem marzenia- jedno już dogoniłam:) pewnie widzialas już na instagramie;)pzdr i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń