lubię

Matką lubi siebie samą ,lubi gdy jest dobrze lubi się pozytywnie zakręconą i uśmiechnięta lubi gdy trzyma się swoich zasad...
No zeszły już tydzień dał mi troszkę do wiwatu nie ma co ukrywać , testowali to ludzie ile to zniosę i gdzie mam granicę ... Na szczęście w porę przyszedł kop motywacyjny DZIĘKUJE :* (Matka ma swojego internetowego Anioła co to w porę reaguję jak gadam od rzeczy) stanęłam na nogi znowu ,przypomniałam sobię jakie miałam postanowienia noworoczne i jak dobrze na sercu mi było gdy mocno się ich trzymałam.
Ludzie myślą że jestem twarda bestia ba może nawet są tacy co twierdzą że w moich żyłach podłość i zło wcielone płynie ,szkoda że tak bardzo się mylą ,szkoda że widzą tylko to co chcą widzieć jakiś swój wymyślony obraz mnie potwora... wcale taka nie jestem...

Matka kocha zwierzęta i czas na łonie natury i gdyby nie Tatowy to w naszym mieszkaniu roiło by się od wszelakich futerkowców ( nadrobimy ;p ) Matka kocha ludzi i to bardzo ... otwiera swe serducho na każdego i może dlatego tak bardzo czasem jej smutno. Wrażliwiec do kwadratu ,chłonie każde jedno słowo ,trawi i rozmyśla nad nim dnie i noce .... (to wcale nie dobrze) ostatnimi czasy sporo dostałam po dupie (może dlatego jak to Blankowa Matka mówi za wiele rozkminiam) chciałam dobrze,starałam sie mega mega, łamałam swoje zasady w imie czego? by znów po dupie dostać. Każdy ma swój kres ,każdy ma swój koniec tylko co ja poradzę że moja pusta głowa myśli jedno a serce podpowiada co innego? i niech powiem NIE i niechaj powiem dość ,potrwa to dzień ,dwa  telefon zadzwoni nawet i w środku nocy to Ja co? rzucam wszystko i pędze lecę bo jestem potrzebna , bo ktoś dzwoni że kłopot ma a Ja czuję że jestem jedynym lekiem na zło tej osoby i chcę pomóc bo lubię pomagać ,bo sprawia mi to przyjemność ,bo chcę być potrzebna ,bo chcę być doceniona ,bo chcę być kochana.
Ludzie ,biegną gdzieś sa ze mną a czasem odchodzą , uśmiechają się do Ciebie do mnie do innych (w myślach pewnie ślą parę wiązanek). Chciałabym by wszyscy jakoś ze sobą żyli pisze celowo JAKOŚ bo kochać nie musimy każdego (ciężko kochać kogoś kto np zrobił krzywdę Twoim bliskim zrozumiałe ) lubić też nie musimy, ale szanować można każdego.
Kiedyś pisałam że nie muszę lubić autorki jakiegoś bloga ale BLOGA jako miejsce i to co tworzy już tak... ciężko to zrozumieć ale może to jest jakiś sposób na życie .... wyciągać nawet jeden jedyny ale zawsze PLUS danej osoby....  da sie naprawdę .....
Kiedyś jeszcze za lat szkolnych bardzo nie lubiłam pewnej Dziewczyny , widziałam w niej wroga i zagrożenie dziś po latach tylu obie jesteśmy Matkami ,obie mamy dzieci ,obie się szanujemy i widujemy mamy wspólne tematy ,potrafimy się śmiać razem i dzielić troskami , o przeszłości żadna nie chce pamiętać bo żadna nie chce przyznać się do błedu... obie widziałyśmy w sobie jakiś krzywy obraz ,same wady ,wkładałyśmy w swoje usta słowa ,które nigdy nie zostały wypowiedziane ... ( bo jak się kogoś nie lubi to czy potrzebny jest powód ? nawet gdy go nie ma?? BO NIE odpowiedzią na wszystko) .
W naszym wypadku "czas" był lekiem , Ja dorosłam wiem o tym to ja w końcu z podlotka mającego te 18ście lat stałam się Kobieta ,która głowy mniej lub bardziej używa do myślenia.
Nie chce wracać do Smutnej siebie , naburmuszonej i fochatej bo wiem jak ciężko w tedy ze mną żyć, wiem że muszę bardzo dużo nad sobą pracować (nie tylko dla innych przede wszystkim dla siebie samej) wiem że o przeszłości i wszystkim co z nia związane muszę zapomnieć ,po to by ruszyć do przodu zapomnieć to co złe a wyciągnąć same pozytywy ja wiem że to ciężko czasem ludzie nigdy nie rozliczają się z czasem...ale ja sie staram daje tego dowody.
Postanowienia noworoczne wydrukowane i wisza na lodówce ,dobrze mi z nimi ,lżej... bo kto nie chciał by być po prostu SZCZĘŚLIWYM.


10 komentarzy:

  1. Wiem, że Anioły czuwają nad Tobą i słusznie po dupie dają jak zajdzie potrzeba ;)
    Dasz radę maleńka ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 bo chyba każdy potrzebuje kogoś innego ,obcego czy nie by wstrząsnął i powiedział co ty do ch***ry robisz ,opanuj sie , czy zwyczajne będzie dobrze...
      :*

      Usuń
  2. Niunia jesteś wspaniałą osobą i musisz o tym pamiętać, nie zwracając uwagi na "podłych" ludzi, którzy nie mają co zrobić z nadmiarem czasu. Każdy z nas ma gorszy dzień, ale to nie znaczy że dalej nie jesteśmy tymi wspaniałymi matkami, żonami, przyjaciółkami itp. A że ja jestem szczerą osobą i to na maxa to dobrze o tym wiesz i nie raz się przekonałaś (np. przed pewnym weselem jak się stroiłyśmy - ale jaki efekt był sexowny). Buziaki kochana :*:*:*
    Madzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihih Kochana akurat Twoja szczerość bardzo lubię i sobie cenię naprawdę ,wolę gdy ktoś powie szczerze co myśli np że coś jest nie ładne czy nie pasuje albo że coś źle zrobiłam ,czy powiedziałam coś nie tak niż udaję że jest ok a nie jest a przy najbliższej okazji sprawa przykrość ..... czasem własnie prze innych ludzi i przez to co do mnie mówia lub jak traktują myśle sobie ze to ja jestem zła a wszystko co się dzieje to moja wina.
      dobrze wiedzieć że są ludzie,którzy myśla inaczej :**

      Usuń
  3. Twój post skłonił mnie do refleksji. Jednak zmęczony umysł i opadające ręce odmawiają mi posłuszeństwa kiedy chcę je uzewnętrznić. Napiszę tylko, że Twój tekst ewokuje jakieś takie... ciepło.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Ja taka jestem "ciepła" tylko nie każdy to widzi a moze wlasnie dzieki temu miejscu ludzie to zrozumieja

      Usuń
  4. Ja znalazłam dużo plusów u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ja czasem myśle ze nie mam ich wcale .....

      Usuń