love you

Nasze życie to nie telenowela brazylijska gdzie my piękni,młodzi i obrzydliwie bogaci a największy problem to jakie buty dobrać do stroju....
Było różnie źle,bardzo źle , tragicznie .... ale po prawie 9 latach wspólnego życia potrafimy podnieść się z każdego problemu i potem jest zawsze dobrze i bardzo dobrze i fantastycznie....
Życie nie jest łatwe i nikt nie powiedział że będzie ... jedyna prosta zasada jaka trzyma nas każdego dnia to szacunek... ogromny do naszych zalet i wad bo oboje je mamy ... słabości też jak każdy....
Próżno szukać chwil gdy kłócimy się przy znajomych ,próżno szukać wyzwisk to się nie zdarza .... 
Staramy się zwalczać nasze problemy we dwoje w zaciszu naszego domu ,nasze kłótnie chociaż są trwają 10 minut... 

Uzupełniamy się... On jest po to by gasić mój ognisty temperament i tempo działania.... czasem robię coś za miast myśleć ....a Ja jestem po to by ciągnąć go na przód , chce by od czasu do czasu robił coś szalonego i oderwał od ziemi. Nie jesteśmy idealni dla świata ale dla siebie tak ... czy stworzeni hmm myślę że tak połączył nas los i dotychczas nic nie było i nie będzie wstanie rozdzielić....
Czego chcemy?? by nasze życie było tak jak w filmie " 50 pierwszych randek" byśmy każdego dnia zakochiwali się w sobie na nowo, dostrzegali za co się kochamy....
Walentynki to fajny dzień wszędzie zakochani ,radość i miłość czuć w powietrzu czym jest dla nas ten dzień?  chwilą dla siebie bez dzieciaków, kolacja ,rozmowa mój zachwyt nad bukietem róż a tak naprawdę "walentynki" mamy każdego dnia bo każdego staramy się powiedzieć sobie kocham każdego też dnia cieszymy się zwyczajnie z tego że jesteśmy razem wszyscy... 
Jestem szczęśliwa? tak bo wiem że mam do kogo wracać, mam wsparcie ,rodzinę ...  poczucie każdego dnia że jakoś to będzie lepiej gorzej ale damy rade bo mamy siebie.
Wam wszystkim życzę poczucia bezpieczeństwa każdego dnia, wsparcia bliskich i kochaną osobę u boku (plus gromadka dzieci ;p ) a to wszystko daję pełnie szczęścia...
Jeśli jesteście ciekawi jak ta nasza miłość się zaczęła zapraszam o TU a jeśli chcecie poznać Tatowego lepiej to kliknijcie o TU



owoce naszej miłości :)


12 komentarzy:

  1. Pięknie napisane. Myślę, że receptą jest to, że nie ma i Was wyzwisk i nie potraficie się długo kłócić.
    Tak jest łatwiej. Wiem, bo u nas jest podobnie :)
    Udanych Walentynek i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie masz rację bo kto lubi kłócić się i poniżać przy znajomych czy zawsze każdy musi wiedzieć o wszystkim co w naszym życiu się dzieje dobrego czy złego? grunt to duuuuużooooo tłumaczenia ;pp
      Dziękuje kochana i wam wszystkiego dobrego dziś i nie tylko :**

      Usuń
  2. U nas wogole sie rzadko zdarzaja klotnie. Duzo bardziej wybuchowi bylismy jeszcze kilka lat temu... Teraz wiemy ze szkoda czasu na klotnie ;) buziaki dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ;p szkoda życia na złości , całujemy was :*

      Usuń
  3. Zazdroszczę Wam tej nieidealnej, pięknej miłości ! Mam nadzieję, że i mnie kiedyś taka spotka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz kochana że mieliśmy tak ciężko czasem sami ze soba ... że myślałam na co mi to bylo i ile zniosę .... zniosłam wytrwałam dumna jestem że wszystko trwa dalej i jest dobrze
      życzę Ci kochana by docenił Cię ktoś tak jak powinien <3

      Usuń
  4. a ja mam taki charakter,że wojna za woja ale kto się czubi ten sie lubi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi pewnie że kto sie czubi ten lubi ja tez charakterek mam solidny więc wiem o czym mowa ;p

      Usuń
  5. niech wasza miłość trwa na wieki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie napisane :) Prze cudne te wasze "owoce" ! Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń