gdy czas

Mam takie dni gdy czas mój ucieka przez palce...
Chce mi się trzasnąć laptopem o ścianę by nie widzieć całej tej fałszywej otoczki ludzi pozornie rozdających uśmiechy ,lajki czy serduszka... a w duchu ślących wiązankę gwary podwórkowej ....
Siedzę i myślę by nacisnąć guzik .... wyloguj sie ... usuń bo na co mi to ? czy potrzebuję by ktoś pisał mi jak śliczne i mądre mam dzieci? przecież ja to wiem!!! czy potrzebuję by ktoś poklepał mnie wirtualnie po ramieniu ?? i tak i nie.... bo gdy w rzeczywistości nie mogę na to liczyć dobrze wiedzieć że po tej drugiej stronie monitora ktoś na mnie czeka....

Niestety też najbliższe mi osoby rozsiane po świecie i czasem te wszystkie portale to jedyna droga kontaktu....
Na ratunek przyszła mi .... pogoda.... wyszłam z domu ,drzwiami walnęłam nie wracam!!!!
Spacery codzienne z dzieciakami może nie sa zawsze lekkie ale zdecydowanie sa najprzyjemniejszą częścią dnia zaraz po tuleniu do snu....
Zbieramy się wszyscy Czworo i idziemy my na łąkę i w las Tatowy za porządki....
Gdy tak cały dzień tylko my i nic więcej w naszym świecie człowiek uświadamia sobie że już nic więcej nie potrzebuje... sztuczności internetu , akceptacji ludzi ,którzy i tak maja nas za nic .... całej tej gonitwy świata...
STOP
Czas się zatrzymuje ,jest dobrze, ciepło.... słońce okala twarz .... a ja patrze na nich i łzy mi ciekną... po policzku jak to przez moja głupotę zmarnowałam tyle czasu na zbędne analizowanie chwil,słów czy ludzi nie wartych nawet pamiętania ich istnienia .... nigdy więcej.
Dosyć z zabieganiem o innych, dosyć z staraniem sie ,które i tak nie wniesie nic nowego,dobrego zwyczajnie nic nie zmieni NIC... dosyć z kajaniem się, analizowaniem czy aby dobrze powiedziałam ,zrobiłam ...
CZAS by ludzie tez sie ocknęli że JA JESTEM ,żyje i też mam uczucia , czas by przestali widzieć tylko czubek własnego nosa i to by to im dobrze było ....
CHCĘ być szanowana za to jakim człowiekiem jestem a nie za to co mam lub nie...
KOCHANA szczerze i prawdziwie przez rodzinę ,prawdziwych przyjaciół.
CZAS dzielić tylko na tych co na niego zasługują.
MNOŻYĆ SZCZĘŚCIE i DZIELIĆ je z innymi.

W weekend byliśmy u znajomych... niby nic tak każdy ma jakiś przyjaciół gdzie rodzą się dzieci....
Poszliśmy zobaczyć Ich nowo narodzoną Córeczkę... patrzyłam na nią taka mała ,bezbronna i tak kochana przez rodziców....
Popatrzyłam na Adasia w porównaniu z Kornelką jest ogromny....
Do głowy przybiegły myśli....
On nigdy już nie będzie małym zawiniątkiem.... już nigdy po raz pierwszy nie zobacze jak siada.... robi to codziennie...
Tego wieczoru dostałam przysłowiowo po łbie od życia .... ile czasu zmarnowałam na bzdury.... czasu z życia moich dzieci ... czasu ,którego nikt mi nie odda.... to skłoniło mnie do napisania tego postu....niby nic a tak łatwo  w życiu się pogubić i stracić z oczu to co jest ważne....


NIGDY WIĘCEJ
STAWIAM NA JA , STAWIAM NA MY <3

Gdy troszkę dłużej nas tu nie będzie ... zapraszam was INSTAGRAM tam jest nasza codzienność pokazana w zdjęciach... proste życie , nasze szczęścia i to co sprawia że chce się oddychać pełną piersią ...














22 komentarze:

  1. Zdrowy rozsądek złotym lekiem by się nie zatracić i nie zapomnieć o tym co ważne i szybko znika, rośnie, dorasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AMEN ... czasem o tym zapominam i zatracam sie w bzdurach... przez co trace ;/

      Usuń
    2. matko droga.....patrzę na profil, blog i widzę młodą wspaniałą kobietę, mądrą i tak wrażliwą.....wiem co mówię...porównuję do siebie, z czasu , gdy byłam młodą mamą i wierz mi dziewczyno do pięt Ci nie dorastałam...

      Usuń
    3. bardzo dziękuje za te słowa bardzo wiele dla mnie znaczą :*

      Usuń
  2. Blog zabiera sporo czasu, ale przecież to pasja, a ona też jest potrzebna do życia. Tak jak pisze Ola trzeba znaleźć złoty środek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej myślałam o fb .... blog nieee nie zamknie sie do puki sił starczy kto nas lubi zawsze wróci...

      Usuń
    2. Fb to straszny złodziej czasu ... I do tego straszliwie wrednie zrobiony wszyscy wszystko o wszystkich wiedza ... Nikt sie nie widuje , nie Spotyka bo po co ..,, czasem tez mysle , zeby sie wylogować na zawsze - takze rozumiem jak nikt ....

      Usuń
    3. oj tak :(( najabrdziej wkurzaja mnie nieszczere relacje..... ale to juz inna historia

      Usuń
    4. Fb to fajna sprawa, można się bawić i wcale nie trzeba się obnażać ze wszystkim, nikt nie każe się spowiadać itd raczej traktować na luzie....nie wypisywać się....proszę

      Usuń
    5. No fakt, że FB kradnie czas jak cholera. Przekonałam się o tym dziś, gdy do 14 nie miałam prądu. Ile ja zrobiłam w domu! Ale z drugiej strony dla matki z dziury zabitej dechami takiej jak ja, jest to okno na świat, nie ma co ukrywać... Co do relacji wirtualnych, to już dawno się nauczyłam, że trzeba mieć do nich ogromny dystans...

      Usuń
  3. ja sie wylogowałam dwa miesiące temu z "fejsbuka" i czuje że kamień mi spadł z serca...ten kto mnie bedzie chciał znaleść to to zrobi... pozdrawiam
    mama Alana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie szukalam was ostatnio :( ale jak widać ktoś kto chce znaleźć to to zrobi buziaki :*

      Usuń
    2. ja wiem gdzie Was szukać :*

      Usuń
  4. a ja lubię fb, przecież nie musimy się na nim "spowiadać", niech służy jak zabawa, coś przyjemnego, nikt nie zmusza nas do całkowitego obnażania się, dziewczyny nie podchodźcie do tego tak poważnie i proszę nie uciekajcie z niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz tu nie chodzi o obnażanie nasze bo masz rację to my decydujemy co zamieszczamy ale wiesz nawet te głupotki nic nie znaczące ludzie potrafią nieźle przekręcać....

      Usuń
  5. mogę napisać tylko tyle:!!!
    święta racja.
    bo czas dzieciakami i obserwacja, każda sekunda z ich życia najważniejsza:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak :* i czas czerpać z tego czasu maximum :)

      Usuń
  6. Tak fb coś okropnego zabiera czas, odstawia od rodziny! Też mnie korci go usunąć tylko w tedy stracę kontakt nawet z SzWaGiErka która pisze tylko wtedy jak coś chce zazdrości wszystkiego a tak naprawdę nie ma czego:-(też fałszywe pisanie jaki on śliczny jaki duży ludzie ją tego nie potrzebują a połowa pisze to z myślą zupełnie inną więc na co to wszystko? Ilonko dałaś mi do myślenia !!!!! Skoro ktoś dla mnie jest fałszywy to ja chyba kończę znajomość:-( najbardziej boli świadomość ojciec chrzestny mojego syna nie może go odwiedzić bo piękna żona rozwódka nie pozwoli! Czasem bije się z myślą coten chłop miał w głowie oczach...... A teraz ma piękna żonę która nawet nie posprząta.a dziecku słodkości nie da ,herbata gorzka ludzie to jest katowanie dziecka organizm potrzebuje też słodyczy:-(
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu wiele problemów mialam przez fb zupelnie zbednych.... ktos cos napisal,zasugerowal co miejsca nie mialo .... domysły,podejrzenia ,oskarżenia i nerwy a to niszczy i zabija .... ja tego nie chce i wiecej nie zgodzę nie chce być smutna czy zła nie chce by moja rodzina cierpiała czy nie miala ze soba kontaktu bardzo mnie to boli ze nie jest do konca dobrze ale licze że będzie lepiej..... może pogadaj z Chrzesnym synka?? zazdrośc to najgorsze co moze byc.....

      Usuń
    2. kochana on jak jej nie ma jest cudownym ojcem chrzestnym a jak ona jest to masakra, nawet z nami nie porozmawia przychodzi niedziela ona wychodzi z domu jedzie do miasta byle nie spotkac sie z rodzina sławka liczy się tylko jej siostra mama i ojciec nikt poza ta granicą. juz o nic nie mam zalu tylko o to,że niki nie zna ojca chrzestnego nie wspomne o urodzinach nawet życzeń nie zlożył bo jak to tesciowa podsłuchala powiedziała,że ma swojego syna niech jemu składa a nie naszemu dziecku;/;/ smutne,ale coż zanim go mąż wybrał nie miał zony;/

      Usuń
    3. znam to dobrze... niestety ludzie są różni nie zmienimy ich :( musisz to przetrawić zacisnąć zęby i nie dać się prowokować...

      Usuń
  7. Też ostatnio zauważyłam, że za dużo czasu komputer mi pochłania...za oknem piękna pogoda a ja potrafie ten czas spędzić w domu:/ Otworzyłas mi oczy :****

    OdpowiedzUsuń