momenty

Zawsze gdy nadchodzi weekend w moje głowie setki planów ,tyle do zobaczenia tyle do pokazania tyle emocji do wychwycenia...
Tym razem było podobnie piątkowy wieczór minął pod hasłem zabawy i radości Wiki i Alusi , rodzice w tym czasie mieli czas na rozmowy aż żal było Wikę odrywać od zabawy .... w drodze do domu już pytała kiedy spotka Alusie.
Sobota była dniem rodzinnym spędzona na świeżym powietrzu  Adaś cały dzień spal i jadł na dworku , Wika dzielnie przekopywała babciny ogródek , wylegiwaliśmy się i chłonęliśmy promienie słońca... było cudnie.

Niedziela radość już od wczesnych godzin rannych idziemy do Zoo!! Całe zamieszanie zorganizowała ciocia Justyna :)) to ona zgarnęła cała ekipę , rodziców i dzieciaki oj było nas sporo.
Wyszykować wesołe Rodzeństwo nie jest łatwo już od rana Mama z pomocą Taty zwijali się by zdążyć na umówioną godzinę.
Udało się siedzimy w aucie i w drogę... przed Zoo znajomi już na nas czekali : ciocie,wujkowie ,gromada dzieciaków , Wikusi oczka świeciły się ze szczęścia euforię skutecznie gasiła kolejka po bilety ;p ale przetrwaliśmy.
Na pierwszy ogień poszły małpki ;p swoją żywiołowością przypominały nieco Wikusie i Adka ;p
Jednak nie zwierzaki były dla naszej Gwiazdy największą atrakcją....
Ciocie i Wujkowie oraz dzieciaki a zwłaszcza te małe Julcia i Kornelia były numerem jeden tego dnia.
Wika dumnie pchała wózek raz Julki raz Kornelci z pomocą cioci Gosi i Justyny ... zdarzyło się nawet że to Wikusie ciocia Ola w wózku pchała ;p ale większość bardzo długiego spaceru Wika dumnie szła na swoich własnych nóżkach.
To był wspaniały dzień pchając Adasia w wózku na zmianę z Tatowym nie musieliśmy martwić się ani sekundy o Wikę była pod świetną opieką naszych znajomych. Dbali o nią ... Wikusiu uważaj ,daj rączkę a Wika słuchała swoich cioć i z uśmiechem oglądała kolejne zwierzaki. Wujkowie też nie próżnowali ,wygłupiali się ,uśmiechali ,zabawiali czy pokazywali groźnego lwa.
Czułam się ja tak bezpiecznie więc nic dziwnego że moja cora tak grzecznie szła.
Ten dzień pokazał mi po raz kolejny jak wspaniałych ludzi mam wokoło siebie i niby nic tylko wypad do Zoo a znaczył tak wiele.
Rozmowy ,śmiech i radość były nieodłącznym elementem tego dnia.
Wspaniałych PRZYJACIÓŁ mam to oni są ze mną i z nami podczas gdy inni skutecznie podkładają kłody pod nogi i nie szczędzą nam podłości z ,których to czerpią wielką satysfakcję ....
Moi PRZYJACIELE są moją tarczą tego dnia i każdego innego wiem , wiem że gdy tylko będzie mi źle zawsze będą by po prostu BYĆ ...
Jestem dumna z tego że ich mam ,inni nie mogą się pochwalić takimi ludźmi obok siebie.
Wiem że w tym wielkim świecie nie jesteśmy i nigdy nie będziemy sami.
DZIĘKUJE.





















Tych co to czerpią satysfakcję z ranienia innych serdecznie pozdrawiam całe szczęście że nauczyłam się żyć ponad to ... a swoje życie,rodzinę i bliskich chronię .... pomiędzy nami i wami stoi ogromy mur nie do przeskoczenia...


14 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem wóziora, że 3 latka w nim siedzi wygodnie i jeszcze ma miejsce !

    Dobrze jest mieć wokół siebie życzliwych. Tak po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez jestem w szoku ;p a i ciocia dawała rade go pchać ;p hihi
      i to fakt gdyby nie ci pozytywni ludzie zwariowałabym;/

      Usuń
    2. Zgadzam sie z babatu! No i fajny ten Wasz wypadzik :)))

      Usuń
    3. dziękuje Aniu :* szkoda tylko że Ci mniej fajni ludzie chociaż głeboko wierze że gdzieś tam w środku mają dobre serce.... są przy nas i co i raz sprawiają przykrości ..

      Usuń
  2. wrednymi ludźmi nie ma się co przejmować..omijać szerokim łukiem.Wypad fajowy my tez lubimy zoo i często bywamy)) cmok cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wprowadziłam tę zasade na kilka dni przed nowym rokiem i dzieki temu jakos funkcjonuje ...
      kazde wyjscie z domu to lek na moje nerwy...
      buziaki kochana:*

      Usuń
  3. Płockie zoo jest super <3 A wrednymi ludźmi nie ma co się przejmować. Można jedynie po cichu liczyć, że kiedyś ugryzą się w język... i zginą od własnego jadu ;) Buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihhi wątpliwa sprawa a i nie życzę im źle chciałabym tylko żeby dostrzegli ciut więcej niż tylko siebie....
      buziaczki Madziu:*

      Usuń
  4. Przy najbliższej okazji my też wybieramy się do ZOO :)

    Fajnie,że macie takie osoby obok :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda dzięki NIM właśnie nie zwątpiłam w wartość ludzi .... dobrzy jeszcze są na świecie <3

      Usuń
  5. Przyjaciele dodają skrzydeł :) Najważniejsze to docenić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na Adka mogę godzinami patrzeć! chyba się zakochałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak przejda gile to spotkamy się na spacer :*

      Usuń