optymistycznie

Dziś powiało optymizmem .... o tak rady ,które dostałam pod koniec ubiegłego roku a i teraz ... wychodzą dla mnie na plus....
Matka wyluzuj , uspokój się ostygnij ( jestem typem człowieka co to wszystko się mu w rękach pali, wszystko musi mieć na już na teraz natychmiast)
Gdy matka taka zluzowana chodzi to zaczepki ludzi ,którzy czerpią radochę z dowalania Matce nic nie dają ... ignoruje ( w myśl zasady na głupotę nie ma lekarstwa).

Matka spokojna mózgu używa częściej i zanim rozpęta wojnę.... afere czy co tam ,oddycha głęboko a słowa " nie warto" powtarza jak mantrę .... wycisza się i uspokaja by zakumać że to co jej się zdawało obraza majestatu .... jest bzdurą nie warta złości ,uwagi czy dyskusji .... wcielając kolejną zasadę w życie (trzymaj gębe na kłódkę ).
Dzięki tym błahym wydawało by się postanowieniom mniej klnę bo jak się nie wkurzam to nie przeklinam, włosów nie rwę z głowy to i ładniej wyglądam .... ;)
Mniej stresu to więcej radości, więcej chwil na TAK ... czasem ciężko powstrzymać się przed powiedzeniem komuś że najchętniej powyrywało by mu się kończyny i wsadziło w mroczną otchłań... zwłaszcza mnie osobie baardzooo impulsywnej....
Człowiek uczy sie przez całe życie i ja też... zamierzam pracować nad sobą... przynajmniej się postarać by nigdy nie nosić w sobie poczucia że nie zrobiło się wszystkiego aby było dobrze.
Optymizmem powiewa... wkroczyłam na dobre tory na drogę do JA i samorealizacji tylko i wyłącznie z ludźmi ,którzy wnoszą w moje życie coś wartościowego....
Zaufanie,przyjaźń ,dobre słowo, nauke....
Tak na mej drodze znowu staję Ona , osoba dzięki ,której to miejsce z zwykłego biadolenia i ładowania tony zdjęć stało się lekarstwem na moją porozdzieraną duszę, połamane serce czy przeciąg w głowie...
Spotkanie z nią doda mi sił , już wiem czuję po kościach będzie dobrze.
Może wreszcie będę w stanie powiedzieć że jestem z siebie dumna?
Zrzucę swoja maskę siły i opanowania i Ci co dobra mego nie widzieli dotychczas ujrzą prawdziwą mnie?
Matkę, Żonę, Kobietę ,Przyjaciółkę ,Koleżankę ,Siostrę ,Szwagierkę ... Znajomą ...Człowieka .... co kocha wszystkich i sam chce być kochany.

12 komentarzy:

  1. trzymam kciuki Kochana za Twoje postanowienia! bo nie ma sensu rwać włosów z głowy!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie ma Kochana coraz częściej się przyglądam temu wszystkiemu i już nie jestem zła chce mi się z tego śmiać ... bo ile można się głupotami przejmować :) :*

      Usuń
  2. kciuki mocno zaciśnięte!!

    z optymizmem łatwiej iść przez życie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale!! :) Wierzę, że tak zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak .
    Optymistom łatwiej :))))

    OdpowiedzUsuń