w moim świecie

W moim świecie nigdy taki sam dzień się nie zdarza... wpływa na to wiele czynników ... przede wszystkim ludzki... moich dzieci ale innych osób z ,którymi przyszło mi żyć ... pogoda i te słynne codziennie "coś" dają czasem mieszankę wybuchową...
Czasami z tej niepoprawnej optymistki staję sie ponurakiem.... koleżanki śmieją sie że zbyt wiele myśle...
Może mam z tym problem że analizuje każde spojrzenie ,gest w moja stronę , może na siłe szukam negatywnych reakcji względem mnie... może boję się odrzucenia??

Wiecie nie potrafię palić za sobą mostów no nie umiem  powiedzieć komuś SPADAJ i nigdy więcej się do mnie nie odzywaj.... słowo NIENAWIDZĘ jakby jest najgorszym przekleństwem bo jak to tak na zawsze... tak mocno myśleć o kimś źle... nie potrafię ... nie umiem taka być.... czasem to źle bo wiele osób to potrafi...
Wolałabym jednak gdybym kiedyś miała wybór usłyszeć szczere "nienawidzę" niż cały stek fałszywych uśmiechów, gestów czy słów...
Czego jeszcze nie znoszę? milczenia.... gdy nie wiem co dzieje się z bliską mi osobą... a Ona milczy... czasem lepiej usunąć z znajomych ,napisać daj mi żyć.... niż tak czekać na reakcje , na słowo....
Zdarzają mi sie dni gdzie tylko rozmowa z kimś bliskim mnie ratuję .... wczoraj padło na Agę :* swoimi słowami jakby dała mi po pysku dała do myślenia i przebudziła z letargu....
"ILONA WEŹ SIE W GARŚĆ"
Przychodzi taki czas w życiu każdego człowieka że musisz wybrać albo JA i moje szczęście albo inni ludzie... no i co jest ważniejsze? czy ciągle chce układać swoje życie pod kogoś?? czy mam siłę by ciąglę starać się dla kogoś, dogadzać a ta osoba i tak nigdy nas nie doceni ( to prawie pewne) ciągle coś źle ,ciągle za mało i ciągle coś nie tak ....
"ILONA MUSISZ ZDECYDOWAĆ"
Co jest dla Ciebie ważniejsze? Twoje szczęście czy ciągłe "coś"...
Już teraz głowę zaprzątaja ludzie tego nie warci i po co??
Pomyśl .... zatracisz to ciepło ,które w sobie nosisz dla każdego człowieka... taka jesteś .... za ciepła ,za dobra , dla wszystkich nawet dla tych ,którzy na to nigdy nie zasługiwali.... powiedziała dziś Koleżanka...
Dzień spędzony z moim Mężusiem ,dzieciakami na dworzu dał mi wiele do myślenia .... nie chce prowadzić do własnej autodestrukcji ... nie chce chodzić wiecznie zła czy zamartwiona .... nie chce być smutna....
ŻYJĘ SWOIM ŻYCIEM i to polecam innym... czas biegnie te same chwilę już nigdy nie wrócą nie żałujmy zmarnowanego czasu....

Chwile przemyśleń wczoraj i dziś umilał mi prezent od COTTONOVE LOVE nie sądziłam że dzięki tym światełkom ... wyciszę się na chwilę ,uspokoję nabiorę oddechu i w spokoju zasnę...
Uwielbiam nasze kule ... nie sądziłam że zakocham się w nich od pierwszego wejrzenia.... ale o tym niedługo...












8 komentarzy:

  1. Ja na te kule poluję już od jakiegoś czasu, ale potrzebuję ich dużo, żeby był efekt, więc zbieram na razie fundusze :-0 A Twoje przemyślenia skłaniają do refleksji... Pozdrawiam i zapraszam po trochę uśmiechu do nas! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no włąsnie chyba musze porządnie sie wysmiac by smutki przeszły ;pp już lece !! a kule uwielbiam ich cieple światlo

      Usuń
  2. O i teraz tylko wprowadzić słowa w czyny - nie chcesz być zła ani smutna - to nie bierz do głowy, a już w szczególności tych co na Twój czas przemyśleń nie zasłużyli ;) Mąż, dzieciaczki.. a co jeśli pomyślą, że to przez nich taka struta chodzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz że trafiłaś w sedno... bo ostatnio Wika mi odpaliła
      - Mamusi jesteś smutna bo jestem niegrzeczna.... już mnie nie lubisz?
      :(((( nigdy więcej takich sytuacji !!

      Usuń
    2. I jak? jest lepiej? Myślę, że odnajdziesz złoty środek. Buziaki :*

      Usuń
    3. jest .... wstaje rano i wychodzę .... to co zle zostawiam w domu i staram sie o tym zapomniec

      Usuń