chwytaj dzień

Dziś był piękny dzień słoneczny ... kawa, spacer i wszystko tak na luzie bo domek czysty, obiad jest nie trzeba było się o nic martwić .
Dzieciaki ucięły sobie drzemkę u babci T a ja postanowiłam wybrać sie do prababci H na kawę...
Dzwonie do babci cisza.... Ł dzwoni cisza.... odrzucane połączenie ... po czym słychać że słabo że coś hem nie byłam pewna czy to babcia.... wsiadam w auto jade... kod wybijam w drzwi wale... nie ma serce w gardle gorąco się robi.... przez łzy wołam do drzwi ... babciu otwórz... cisza.... dzwonie do babci K szukaj no prababci H .... po czym telefon : prababcia H w kaplicy ....
na różańcu musiałaś usłyszeć rozmowę w tle... no nic w auto wsiadam gnam do kaplicy... wpadam mało drzwi nie wyrwałam;p prababcia H siedzi i sie chichra ze mnie ;p cóż przynajmniej była okazja bym się pomodliła...
Po spotkaniu z prababcia H chodziła mi kolejna osoba.... ciocia M ... a że prababcia H powiedziała że owa ciocia jest u drugiej cioci M pognałam do nich na kawę i pomóc przy porządkach przedświątecznych. Zadzwoniłam jedynie do babci T sprawdzić jak dzieci ale spały więc miałam drobre 2godziny dla siebie... (Wika i Aduś śpią od 14 do 17 każdego dnia) .
Wpadłam do cioci Marzenki z nadzieja na jakieś zajęcie dla mnie a tu co obie cioteczki już po pracy na huśtawce popijają kawę....
Wpasowałam się w środek poprosiłam o kubek dla mnie ... a potem już tylko śmiechy , radocha i wspominki.
Mimo iż pewne historię słyszałam setny raz bawiły mnie tak jakbym słyszała je po raz pierwszy...Uwielbiam z nimi spędzać czas... zwłaszcza z M .... mimo iż starsze ponad 20 lat , mimo iz ktoś powie jaka to to rodzina to obce kobiety , ciotki męża... a nie bo moje ,moja rodzina i kocham je obie.
Wspaniale i mądre i moje ....
Z nimi czuję się kochana ,zauważona , szanowana i potrzebna czuję się rodziną...
To tak jakby siedzieć na kawie z dobrą koleżanką.
Rozmawiamy totalnie o wszystkim bez sekretów czy zahamowań.
Tego mi było dzis trzeba ,by ktoś przytulił ,pośmiał się albo powiedział "oj dziecko Ty moje" dla mnie słowa te jak balsam na serce.
Tak zrelaksowana jak dziś dawno nie byłam.
Gdy ja gnałam po dzieciaki na kawe do ciotek wpadł mój Ł czyżby też poczuł potrzebe wyprzytulać się z ciotkami ? ....
Nasza rodzinka to fajna ekipa może nie do końca idealna ale wszyscy starają się wspierac wzajemnie jak tylko mogą , dla nas niema niemożliwego .
Jestem dumna z tego że moje dzieci wychowują się w takiej właśnie rodzinie , z takimi ludźmi , nigdy w życiu nie będą same ... i to jest piękne <3

Jutro ruszamy na cały weekend do babci K tym razem nie musze relaxować się po ciężkim tygodniu, nie muszę rozmyślać ... jadę z lekką głową zwyczajnie od tak nacieszyć się moimi ludźmi ... szczęśliwie spędzać dni....





17 komentarzy:

  1. Dobrze mieć taką rodzinę:) ja mam zaledwie kilka osób w mojej z którymi warto mieć kontakt... Trochę smutne ale prawdziwe. Dlatego cieszę się, że z czystą kartą tworzymy nową własną rodzinę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać super Ci w tych włoskach:) no i dobrego weekendu! :* <3

      Usuń
    2. kochana moja rodzinka nie jest idealna .... jest duża i ja również nie z każdym mam kontakt nad czym ubolewam bardzo ale też nie z każdym chcę go mieć.
      Pewne sytuacje przez lata w zasadzie od kąt byłam gówniarą gdzieś z 12/13 lat miałam od tamtej pory się piętrzą ...a złe emocję rosną... wiem dziś jako dorosła już kobieta że nie warto pewnymi ludźmi się przejmować ... zamartwiać czy zabiegać niszcząc siebie...
      za to warto kochać i pielęgnowac tych ,którzy sa dla nas ważni a my dla nich

      Usuń
    3. ah i dziękuje kochana i wam miłego weekendu :*

      Usuń
  2. Też miałam dzisiaj tak cudowny dzień! :) dokładnie te same odczucia. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się :* czyli obie zasnęłyśmy z uśmiechem na ustach :)

      Usuń
  3. Masz super rodzinę;-)cieszę się ze jeszcze takie rodziny istnieją;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. istnieją tylko bardzo mocno wszyscy jej członkowie musza się starać by było dobrze
      dziękuje :*

      Usuń
  4. Ładna cioteczka dzieci miód tylko Pan Ł gdzieś zaginął ;) zaproszenie wysłane do Was :D :* ZAPRASZAMY SERDECZNIE może WAM się UDA WPAŚĆ nawet FIFI WAS zaprosił do siebie :D może gdzieś się uda :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojaaa <3 na pewno będziemy jak nie wszyscy z wami w ten piekny dzień to Ciotka na pewno <3 ucałowania dla Filipka takie mega mega soczyste od Wikusi jak sama mówi dla jej synka ihihih :)) i buziak od Adka bo chłopaki tez lubia się całować :*

      Usuń
  5. mój m. też ma taką rodzinę ,ale ja nieco bardziej zdystansowana jestem niż ty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od poczatku szukalam kontaktu i byłam otwarta... moze dla tego ze jestem jedynaczka? albo dla tego ze z moja własna rodzina nie zyje tak ja z tą meża.. aczkolwiek staram sie nie rozdzielac ta moja ta Twoja jestesmy jedną wielka rodzina

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu cała rodzina z pewnością mnie nie kocha :)) ale to fakt pewne sprawy odpuściłam i jest łatwiej .... a wiecej w tym temacie bedzie w poście ;p

      Usuń
  7. Rodzina ważna rzecz,ludzie.Super że ich masz tych bliskich i tych co nie z rodziny a raczej czasem lepsi niż rodzina.Dbaj i doceniaj każdego,nawet tego co czasem krzywo patrzy.Moich bliskich nie ma odszedł brat 5lat temu,wujek,2 lata temu ukochana babcia,a w tamtym roku oboje rodziców,ból straszny,została tylko siostra i ciocia.doceniajmy póki ich mamy.Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi przykro :(
      wiesz może dla tego że boje sie byc sama ,boje się tego że moi bliscy moga odejsc daje tyle szans ludziom ,którzy na to nie zasługuja

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń