majowo

Maj miesiąc nadziei ,ciepła i zmian....
Za nami druga już majówką całą czwórką, staramy się spędzać każdy wolny dzień,każdy urlop razem.
W tygodniu nie ma na to szans Tatowy pracuję od świtu do nocy by móc realizować nasze marzenia.
Tym razem postanowił jednak odsapnąć i już od środy miał wolne ... jak już czytaliście pierwszy dzień maja był dla nas bardzo specjalny ,wróciły piękne wspomnienia a dzień zleciał w radosnej atmosferze w mgnieniu oka. Tego dnia też nasza rodzina się powiększyła na świat przyszła Julcia (która miała być początkowo Lenką) i zanosi się na to że będzie pierwszą i wymarzoną Matki Chrześnicą. Resztę dni spędzaliśmy na maxa razem żaden deszcz czy wiatr nie przeszkodził nam wyjść z domu a skakanie po wodzie dla Wiki jest jak błotko dla świnki Peppy bezcenne:)

Każdego dnia byliśmy poza domem ,każdego też zaglądaliśmy na działkę snując plany o wspólnym piciu kawy na tarasie.... jeszcze troszkę....
Czeka nas remont mieszkania ,najwyższa pora by Wika i Adaś mieli swoje pokoje... Wika potrzebuje prywatności i spokoju przed tajfunem zwanym Adaś a on sam ani myśli opuszczać królestwa Wiki....
Najchętniej meblowałabym już nowy dom... ale mimo iż jestem optymistką wiem że do wybierania kolorów ścian daleko.... zawsze w zapędach studził mnie dziadek T.... tym razem jednak jest inaczej i to on nas podkręca do działania.... czyżby marzenia miały ziścić się znacznie wcześniej??jak na razie czekamy na pozwolenie na budowę... a ciężki sprzęt do kopania fundamentów stoi w gotowości.
Swoje marzenia meblowania musiałam zaspokoić nowym łóżeczkiem dla Adka ,krzesełkiem do karmienia i paroma innymi gadżetami....
Największe jednak szczęście dało by mi słońce i taka pogoda 20stopni + wtedy mam siłę na wszystko ,dni są piękniejsze...
Dziś ostatni dzień majówki i tradycyjnie spędziliśmy go z rodzinką u babci K ... budując zagrodę dla kóz ;p ihhi o tak trzódka babci K się powiększa:)
Wszystko co piękne szybko się kończy Tatowy wraca do pracy a my będziemy spędzać kolejne dni w trójkę.
Oby maj był łaskawy dla nas przed nami ważne wydarzenia śluby , zmiany w domu, zmiany na blogu ... czas też podjąć pewne ważne decyzję , inne sprawy się rozstrzygną mam nadzieję że pozytywnie dla nas.... no i czas planować wakacje ....







10 komentarzy:

  1. Twoje dzieci są przesłodkie :) a Adas to cały tata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :*****mówią że Adek do mnie podobny;p

      Usuń
  2. Czekam kochana na te zmiany!! I trzymam kciuki!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja też bo bez nich chyba moja samoocena będzie równa zeru.... już tak bardzo chce się wyprowadzić i odetchnąć ...

      Usuń
  3. zobaczysz za rok napiszesz że pijesz kawkę na swoim wymarzonym tarasie... ;) ja odliczam dni do 15 sierpnia to jest dzień w którym opuszczę swoje małe M. w bloku i wyprowadzę się do swojego domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby oby Ewciu !! i gratulacje dla was <3

      Usuń
  4. i jakie krzesełko/łóżeczko zostało w końcu kupione?? czekam też z niecierpliwością na kolejne wpisy o wózkach - uwielbiam korzystać z Twojego bloga - bardzo często kupuję coś polecanego przez Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baby design 2w1 http://www.miagioianellavita.blogspot.com/2014/05/majowo.html miło to czytać :)

      Usuń