tu

Tu jest moje miejsce... lecz bez was nie ma nas....
Lubie pisać o tym co w tej pokręconej głowie siedzi i o tym co w moim serduchu mieszka... wszystkie wylewane emocje są moje... czasem okupione złością czasem też łzami ... mimo różnych chwil w naszym życiu staram się przekazywać wam najwięcej naszego szczęścia ... ot tak by u was gdy smutno zaświeciło nasze słońce...
W taką pogodę jak dziś gdzie skwar leje się z nieba a poruszanie chociaż ręką sprawia że człowiek sie morduję .... zabieram sie za pisanie do was...

Jedni siedzą przy laptopie szukając dzieciakom kolorowanek czy czegoś innego by zająć je w domu ...
Inni z was do nas piszą jeszcze inni moczą się w basenie.... a jeszcze inni uciekają...
Wtedy zawszę myślę po co ja to dalej ciągnę ... że dla dzieciaków kiedyś za kilka lat na pamiątkę to pewne... ale gdy się pisze i wywnętrza zawsze fajnie gdy ktoś czyta czy komentuje ,doradzi zwyczajnie jest...
Może ja pisze do kitu? nudno i powinnam przestać.... Wikowe pogaduszki robią furorę wtedy widać was wszystkich ,lubicie je a i posty z sukienkami jak ten wczoraj wieczorem biją rekordy waszej aktywności ... ponad 80 komentarzy na fb!!!!! 2.600 osób widziało wczorajszy post ... no szok dla mnie...
Może czas na naprawdę ogromną rewolucje w tym miejscu gdzie nazwa strony to dopiero początek transformacji .... a może to sygnał że coś nie tak ... czas zwinąć manatki.... a może po prostu jest tak gorąco że macie gdzieś czytanie jakiś tam blogów bo są inne ciekawsze sprawy...
Nasze dni we Troję tylko są bardziej aktywne niż dotychczas .... dostrzegłam jak wielką pomoc mam w Mamie każdego dnia i jak potrafi być ciężko wyruszyć chociażby jak wczoraj nad jezioro z Dwójką moich Dzieciaków .... to było szaleństwo .... ale było fajnie
Nie wiem co będzie dalej ,gdzie będziemy my i kto z was z nami tu będzie ... liczy się TU i teraz i o to będę dbała ...




6 komentarzy:

  1. Już Ci pisałam moje zdanie na fb więc wiesz ;) ja was czytam zawsze - nie zawsze komentuje, bo po prostu nie zawsze Lena na to pozwoli ( chyba, że chcesz szlaczki w wiadomości od niej to mów ). Dobrze wiedzieć, że nazwę zmieniłaś to ja muszę na wydarzeniu pozmieniać bo twój stary link rozesłałam do sponsorów :D widzisz jaka gapa ze mnie. Zazdroszczę tych 2.600 nam do tego daleko. Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami chyba mam po prostu wszystkiego dosyć....i dla tego taki post...

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię Twojego bloga, bo jest Jakiś, zawsze o Czymś. I oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń