Łeba

Marzyłam o tych wakacjach od dawna ,miałam dosyć planowania czy pakowania chciałam zwyczajnie wsiąść do auta trzasnąć drzwiami i nie oglądać się za siebie.
Ostatnie dni przed wyjazdem były ekstremalne fizycznie bo pracy było od groma przy przygotowaniu Drugiego Spotkania Blogerek a i z Zuzulenkową Mamą skoczyłyśmy na spotkanie z Płocką Grupą Fotograficzną. W głowie też szalało huczało od myśli.....
Jedziemy.... droga pusta dzieciaki rozbudzone w świetnych nastrojach.... a ja myślałam jak ich ogarnę w obcym miejscu ,tyle ludzi ....

Wszystko nie potrzebnie Dzieciaki w nowym miejscu szybko się odnalazły w końcu nie codziennie widzi się taką wielką piaskownicę!
Dni mijały beztrosko i szybko troski zostawiłam gdzieś głęboko w domu a razem z jodem wdychałam szczęście w najczystszej postaci.Wypoczywałam pełną parą z najfajniejszymi ludźmi pod słońcem. Możecie mi wierzyć lub nie z DWÓJKĄ dzieci można odpocząć. Moje dzieciaki pozytywnie mnie zaskoczyły tak grzeczne to dawno nie były .... jakby ktoś podmienił mi dzieci.
W naszej paczce wszystkie ciocie dwoiły sie bym miała (Ja i każda z nas po kolei) chociaż te 10 minut na poopalanie się w spokoju bez dzieci , na chwilę ciszy by zamknąć oczy i nie myśleć o niczym. Wika podczas wyjazdu miała nie jedną Mamę a kilka i tu gorące ucałowania dla cioci Wioli ,która troszczyła się Wiką a ta w zamian rozdawała cioci najpiękniejsze uśmiechy jakie miała w zanadrzu. Ciocia Gonia (jak Wika mówi najpiękniejsza pod słońcem) i Gosia również dwoiły sie by mi pomagać przy Wice ,zabawiać ją gdy ja karmiłam czy usypiałam Adka z nimi moja córa się nie nudziła a w drodze powrotnej wołała że chce do swoich Gosiek. Największą jednak frajdę Wice sprawiało towarzystwo Ali , najlepszej kumpeli . Alka uczyła Wike jak się bawią duże dziewczynki ,pokazywała jak budować zamki z piasku a Wika szczęśliwa oczywiście najlepszym konstruktorem i animatorem wolnego czasu jest ciocia Justyna ,która wymyśla najlepsze zabawy pod słońcem! Jedną nocke spali u nas ciocia Marta i wujek Piotrek z psem Parysem..... Wika chce takiego samego..... ;p
Nie chciało się wracać do domu ,szara rzeczywistość przytłacza ale Ja jeszcze na chwilę uciekam powspominać przy zdjęciach może usłyszę szum fal?



























4 komentarze:

  1. Bardzo lubię Łebę, ale tuż przed sezonem. W tym parku Dinozaurów byliśmy już 3 razy, super jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia i piękna pogoda. Chętnie wyjechałabym na takie wakacje:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kamila ja chętnie pojechałabym raz jeszcze;p buziaki

      Usuń