kamień

Czasami z rozmowy z znajomymi czy nawet obcymi w sieci  wnioskuję  pogardę czy szyderstwo ...
"JESTĘ BLOGERĘ" 
Niby tak ą -ę że my lepsze....
Ludzie uważają że za ładne ślepka manna leci z nieba (może niektórym ) a te teksty piszemy w przerwie między zupą a lokówką i pampersem...
Fala oburzenia nad za drogimi butami , kurtką czy wózkiem w postaci obraźliwych komentarzy....

Słowo pisane w sieci można dwojako zrozumieć i ciężko jest oceniać kogoś tylko po przez pryzmat tego co widzi się na zdjęciu czy czyta w sieci... to tylko ułamek życia (przynajmniej w moim wypadku).
Nie oceniam innych.... bo sama nie chcę być oceniana .....
Raz to zrobiłam na podstawie tego co tylko widziałam..... i jak strasznie sie pomyliłam w osądzie tej osoby... do dziś tego żałuję na szczęście to co było zostało wybaczone i zapomniane a nasze relacje stają sie wręcz bardzo dobre , ja zyskałam wspaniałą Towarzyszkę rozmów i lekcję życia nie oceniaj książki po okładce.
Ciężko jest tak pisać by być w pełni zrozumianym ... po rozmowach z koleżankami blogerkami widać jaka fala złości w postaci Anonimów krąży po blogach.... może to za sprawką afer między nami blogerkami... aczkolwiek tu takich sytuacji nie będzie nigdy wiem że każdy ma w życiu swoje problemy a czytać dodatkowo afery żrących się bab każdy ma po kokardę....
W życiu internetowym czy realnym nie wystarczy tylko patrzeć by widzieć.

Kilka faktów widziane moim okiem :

na blogu pojawia się lalka za 1000zł ( nasz blog) 
- co pisały Anonimy  : Siedzi na dupie i trwoni ciężko zarobione pieniądze męża, w dupie jej sie wywraca wydaje tyle kasy na zabawkę.
Nie ważne że w tekście było wyraźnie napisane że jest to współpraca między firmą a blogiem. Trzeba czytać a nie tylko oglądać zdjęcia. 
- Ci co czytali : sprzedała się za lalke ....

na blogu modowym pokazują się codziennie nowe stylówki 
- co pisały Anonimy : znowu się w dupie przewraca przebiera dzieciaka jak manekina ... biedne dziecko, fanaberie mamuśki ....

Jak drogie ubrania pojawia ją sie na blogach nie modowych sytuacja jest podobna ale czy Anonim pomyślał że owa Matka może mieć zwyczajnie dobry gust , może iść do SH i nie raz upolować perełki , wyprzedaże ja je uwielbiam i nie raz uda się kupić kurtkę z 170zł przeceniona na 30!!!! czy ktoś kto widzi ubranie na dziecku czy but widzi tylko metkę ?? a dolary pojawiają się w oczach? Każda lubi wyprzedaże ale czy zawsze gdy coś kupi musi napisać że było to za 10zł a nie za 100zł by nie zostać zlinczowaną? 

znowu zmieniła wózek
Kocham wózki zmieniam je często ,opisuję je tu doradzam wam lub odsyłam do kogoś z większą wiedzą.
-co pisały Anonimy : chłopina zasuwa na wózki , takiej nie dogodzi , a poszła by do pracy
Wózki moje na moim blogu kupione za jedna kwotę co to znaczy sprzedam wózek kupuje drugi i obracam jedną gotówką (jeszcze z okresu ciąży z Wiką) lubię to i nikomu tym nie robię krzywdy ani ja ani inne wózkowe fanki.

matka na blogu pisze że jest zmęczona a dwoje dzieci (troje i więcej) daje jej popalić
-co pisze Anonim : po co sobie dzieci robiła, zabezpieczyć sie mogła ,pewnie wyżywa sie na dzieciach , nie nadaje się na matkę
Każda z nas kocha swoje dzieci do szaleństwa ,dba o nie i troszczy się ale czy Ja czy wy nie miewamy chwil słabości po kilku nocach z rzędu nie przespanych , po ataku histerii dziecka .... jesteśmy tylko ludźmi i my matki powinnyśmy się rozumieć.

Bardzo łatwo jest urazić drugiego człowieka, bardzo łatwo jest go ocenić jeszcze łatwiej zgnoić gdy robia to inni i jeszcze trudniej  patrzeć na sprawę na spokojnie z dystansem jeśli nie jestem czegoś pewna nie piszę i nie komentuję.

NIE OCENIAM BO NIE CHCĘ ZOSTAĆ OCENIANA.
TEN KTO JEST BEZ WINY NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIEŃ.

P.S przytoczone przykłady zaobserwowane w życiu realnym jak i na łamach innych blogów.










14 komentarzy:

  1. Niestety w dzisiejszych czasach ludzie są paskudnie wychowani. Szacunek należy się każdemu i uważam, że nie wolno nikogo obrażać. Wiele rzeczy zachowuję dla siebie, właśnie ze względu na szacunek do drugiej osoby. Dostało mi się za to nie raz, za moje dobre serce. Zapomniałaś dopisać, że niektórzy uważają że my Matki wykręcamy się z każdej rzeczy chorobą dziecka... To nic, że dziecko leży w szpitalu, to nic, że jest zapisane na zabieg, przecież ludzie nie rozumieją takich rzeczy... Dopóki ich to nie spotka, nie są w stanie tego zrozumieć... A słowa przepraszam nie usłyszysz, bo wstyd się przyznać do błędu. Szkoda słów... Ktoś kiedyś mi napisał karma powraca, więc myślę, że te słowa są idealnym podsumowaniem :) Trzymaj się, głowa do góry :) Pamiętasz kiedyś rozmawiałyśmy na takie tematy i do jakiego wniosku doszłyśmy? Nie tykaj g**** bo śmierdzi :D Kiss, kiss :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak , moje anonimy sa przeszłością i tylko ja znam wszystkie te osoby ,które nie miały odwagi pewnych spraw powiedzieć w twarz.... tamten etap przekreśliłam gruba linia ,wole milczeć niż ranic nikt w życiu nie jest bez winy ale każdemu należy się szacunek bez względu na to jakim jest człowiekiem

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja nie chce określać tych ludzi czereśniakami i innymi epitetami wole zrozumieć po co to wszystko , ja swoje wtedy zniosłam było to rok temu nie wracam do tego.
      Przytoczone tu przykłady sa zaobserwowane z innych blogów czy zycia jak łatwo jest kogoś obrażać .... nie zastanawiając się nad przyczyną pewnych sytuacji... ja nie jestem święta ale na tyle dorosła by przeprosić

      Usuń
  3. Tyle sie napisałam i mnie wywaliło, trudno, napiszę w skrócie: OLEJ TO.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawiści w ludziach mnóstwo niestety... :(
    Przykre, że Ci ludzie nie potrafią się chociaż podpisać, a nie piszą jako anonimy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem że na tych wielkich blogach czesto te anonimy to wylane żale dnia codziennego
      czasem lepiej ugryźć się w język i przemilczeć

      Usuń
  5. ojj tak ,ludzie mysle,zeprzeczytaja kilka postow na blogu i juz wiedza wszystko na naszym zyciu :) nie ma co sie przejmowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak tymczasem blog i informacje w nim zawarte to tylko ułamek nas

      Usuń
  6. jeny, nie wiedziałam, że takie rzeczy się dzieją.
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu i ciesz się :)) im mniej wiemy tym zdrowsi jesteśmy

      Usuń