Pudełko

Mam czasem takie refleksyjne dni jak w ostatni weekend. Patrząc na moich znajomych i nasze dzieci widać jak czas biegnie ... zwłaszcza wspominając wypady z przed 5/8 lat czy patrząc na stopki Juleczki ,która za chwilę będzie miała roczek i sama na nich podrepcze.
Chciałabym mieć magiczne pudełko gdzie zamknęłabym nas .... same szczęśliwe chwile , zero trosk .... pudełko gdzie czas by się zatrzymał.

Czasem martwie się że nie widze wszystkiego czy nie robie wszystkiego a życie mnie omija...
To sygnał że marnuje życie na coś co wcale mnie nie uszczęśliwia ?? Czas coś zmienić ,zrobic coś szalonego??
Zawsze po szalonych weekendach ze znajomymi czuje sie jakbym znowu miała te 18 lat. Bawimy sie dosłownie i w przenośni a rozmowy trwaja do samego rana i końca ich nie widać.
Mimo tej beztroski bez dzieciaków usycham ,ciągle o nich myślę i chociaż miło jest wyrwac sie od opieki nad nimi na parę chwil to wiem że oddycham dla nich i dla nich żyje a reszta przy tych dwóch diabełkach nie ma najmniejszego znaczenia.
Chciałabym miec magiczne pudełko .... gdzie czas by sie zatrzymał.... a strach przed utrata bliskich zniknął na zawsze.




Wikusia czeka aż przestanie padać deszcz by mogła w swoim ulubionym "łączkowym" kapelusiku szaleć.
Przepraszamy że jest troszkę pomięty ale wiecie przetrwał testy skoku w siano na polu, nurkiw basenie i chrzest w słonej wodzie nad morzem.
Nie zawiedliśmy się chroni przed słońcem, Wika go lubi ...
DUET IDEALNY 
chcecie taki??? 
zaglądajcie do 




3 komentarze:

  1. Takie pudełko też by mi się przydało... Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pudełko,skrzynka co kolwiek byle by zatrzymać czas

      Usuń
  2. Fajnie że się przydał kapelutek

    OdpowiedzUsuń