Czas

Każdego dnia na świecie umierają ludzie, los nie oszczędza dzieci czy ludzi młodych. Selekcja na dobrych czy złych też nie istnieje. Śmierć nie bierzę pod uwagę czy zostawia się małe dzieci ,wielkie sprawy …
Śmierć kogoś obcego , gwiazdy kina, muzyki czy wybitnego naukowca wstrząsa ludźmi (czasem myśle że bardziej niż informacja o śmierci całej wioski Afryce). Wstrząsa na chwile, na dzień …góra tydzień.
Nie napisze wam tu biografii Anny Przybylskiej nie napisze wam jakim była człowiekiem nie znałam jej, widziałam to co wy na wielkim ekranie to co najbardziej w niej lubiłam i co towarzyszyło mi od lat to jej nietuzinkowy i piękny głos ,usta i wielkie oczy. Pamiętam niemal wszystkie filmy z jej udziałem . Podziwiałam ją za to jak bardzo chroniła swojej prywatności i nie była lwem salonowym ,królowa okładek była MATKĄ a aktorstwo było do tego dodatkiem. Dla mnie śmierć Anny to śmierć ikony, strata człowieka pełnego życia i pasji. Ania była matką trójki dzieci, niewyobrażalna strata dla rodziny.
Każda śmierć powinnam dawać nam ludziom „pseudo” żyjącym pstryczka w nos! I to porządnego. Na co dzień 90% ludzi nie docenia tego co ma i wcale nie mam na myśli stanu konta. Wiem, wiem bez pieniędzy (ostatnimi czasy całkiem sporych pieniędzy) nie da się normalnie żyć. Płacimy za wszystko od lepszej jakości (jak nam się wydaje) jedzenia po ubrania ( nie mówię wcale o tych super markowych, ceny w popularnych sieciówkach też są kolosalne) aż do służby zdrowia …leki, opieka medyczna (specjalista kosztuje). Sami na to pozwoliliśmy ,sami ludzie dążą do autodestrukcji, niszczymy się od wewnątrz każdego dnia.
Kiedykolwiek pomyślałaś/łeś ile razy w ciągu dnia ,miesiąca czy roku straciłaś/łeś nerw na nie potrzebne kłótnie? Na wojenki wymyślone w Twojej podświadomości? Ile razy czyjeś słowo (błache nie istotne często wypowiedziane w dobrej wierze) w Twojej głowie urosło do rangi obelgi? Ile razy sprawiliście komuś krzywdę? Słowem, czynem (co gorsza przyniosło wam to satysfakcję… i może nawet przynosi ją dalej).
Czas się obudzić i to tak serio ŻYCIE JEST TYLKO JEDNO I CZAS NAM DANY TYLKO JEDEN.
Gonitwa za błahostkami ,trendami czy czym tam chcemy jest ok każdy ma jakieś cele, lubi co innego i o czym innym marzy ale przy tym wszystkim NIGDY nie zapominajmy co jest w życiu ważne.
Kochajmy i bądźmy kochani ,szanujmy a będziemy szanowani , doceniajmy a będziemy doceniani…
Ja swoje życie przewartościowałam w ubiegłe Boże Narodzenie gdy serce spłatało mi figla a strach o swoje własne zdrowie puknął mnie w czoło… Poczułam że mogę stracić wszystko, zdrowie ,czas ,kochanego Męża i dzieci… Myśl że ich więcej nie zobaczę była jednym co w tedy przed oczyma miałam… nie chcę tego stracić przez własną głupotę (w moim wypadku). Obiecałam sobie że nigdy już nikt nie sprawi bym głowę zaprzątała sobie ludźmi nie wartymi mojej uwagi (szacunku i miłości) nigdy problemy innych nie staną się moimi do póki ktoś nie poprosi o pomoc w ich rozwiązaniu, nigdy nie dam się sprowokować do wojenek, aferek, pyskówek … jestem ponad to.

Czas i życie mam tylko JEDEN i wykorzystam go dobrze by niczego nie żałować.


6 komentarzy:

  1. Ty wiesz Ilonko,że strata najbliższego boli,ja to też wiem doświadczyłam to już kilku krotnie,teraz w sercu walczę o życie bliskiej mi osoby,na leczenie nie ma już szans i to boli najbardziej że nie możemy pomóc pozostaje bycie i kochanie do końca,wierzę że druga bliska osoba która walczy od 2 lat wygra,bo to młody człowiek pełen życia i marzeń,za niego i wielu innych trzymam kciuki.A to że przeżywam każdą taką wiadomość już też przypłaciłam zdrowiem,nerwica żołądka itp.Kochajmy to co mamy i nie traćmy czasu na głupoty,życie jest krótkie bardzo krótkie.Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jak szybko płynie czas

      Usuń