Dla Niego - prezentowa lista

Wybór gwiazdkowych prezentów dla faceta, który jak twierdzi wszystko ma i niczego nie potrzebuje (tu podlizuję się wskazując palcem na mnie <sweet>) nie jest prostym zadaniem. Zawsze chciałam robić oryginalne prezenty, takie które posłużą … Zrezygnowana każdego roku kupowałam swetry… (i tak ma ich kilkanaście nawet nówki…) z braku pomysłu trafiały się oczywiście kosmetyki (ulubione perfumy),ozdobne zapalniczki (tak Tatowy ma brzydki nałóg) kiedyś nawet pod choinką znalazł scyzoryk… taki ładny grawerowany… (i nie była to aluzja do tego że chce się go pozbyć) zwyczajnie nigdy nie wiedziałam co kupić… a jeszcze bardziej było mi głupio gdy Ja sama znalazłam pod drzewkiem coś co bardzo chciałam mieć czy coś co mi się podobało… (tak Tatowy głowę ma na karku i zawsze trafi z prezentem). W tym roku bacznie obserwowałam Mężulka… podpytałam to tu to tam i tak zebrało się kilka rzeczy, które mogły by się mu podobać… i coś z tej listy na pewno znajdzie się pod choinką a może i wam coś wpadnie w oko??


Koszulki… Tatowy je uwielbia i chociaż komoda (cała jego) pęka w szwach to jak mówi „śmiechowych” koszulek nigdy za mało. Tak wyszperałam kilka fajnych pozycji na DaWanda



Klucze nosi ich chyba tonę coś Ala Gerwazy… pełne kieszenie (takie wypchnięte spodnie doprowadzają mnie do szału) do tego portfel, trzy telefony… obłęd… by nie tracić nerw na prasowanie swoistego wora na spodniach wymyśliłam nerkę/saszetkę na wszelkie drobiazgi. Jako iż Tatowy nosi się na sportowo znalazłam taką idealną dla niego. Nasza wyszperana na allegro za nieco ponad 60zł.




Jak wam pisałam Ł ma swetrów pod dostatkiem co prawda wszystkie eleganckie... ale ja tak lubię gdy je ubiera. Szukając kompromisu znalazłam jeden sportowy, do pracy i na co dzień ale ze smakiem… jak się wam podoba? Nie mogłam się oprzeć. Kolejny raz z pomocą przyszło allegro.


Ł w swojej szafie nie posiada koszul… no kilka (nie zbyt ładnych w mojej ocenie),które lubi i (jedne) katuje kolejny rok… czas na zmianę… tym razem wybrałam taką, która to mi wpadła w oko i mam nadzieję że będzie pasowała zarówno do jeansów jak i eleganckich spodni. Koszula upolowana (nowa) na moim ukochanym allegro co całe 30zł.



Zegarek Tatowy ma jeden na srebrnej bransolecie dostał go na 25 urodziny od dziadka T. Bardzo go lubi ale rzadko nosi … z racji wykonywanego zawodu boi się że go zniszczy. Generalnie zegarki męskie (jak i damskie) są drogie… ale ja jestem mistrzynią w polowaniu na aukcję i udało mi się wyrwać zegarek Gino Rossi dla Tatowego za 70zł+ wysyłka ,cena przyzwoita i mam nadzieję że się ucieszy.



W każdym facecie jak wiadomo drzemie mały chłopiec… w Tatowym też… jeśli tylko znajdzie czas (co nie często się zdarza) lubi pograć sobie w gry na PS4… Jak sam mówi nie może się doczekać kiedy będzie „gierzył” z Adasiem. Mam nadzieję że ostatni prezent zetnie go z nóg i bardzo ucieszy.



Tatowy jak zawsze mówi ma przekichane… mikołajki ,jego urodziny i gwiazdka są prawie w jednym czasie… W tym roku postanowiłam nieco bardziej go docenić i porozpieszczać no bo w końcu gdzie ja znajdę drugiego takiego, który ze mną wytrzyma? :)

2 komentarze:

  1. fajne pomysły masz!!! J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się bo kazdego roku Ł mnie zaskakuje a jego prezenty zawsze są super

      Usuń