Czytamy part 1 - PUPY ogonki i kuperki

Wika i Adaś kochają książeczki zwłaszcza te zapierające dech w piersiach, które wciągają do czytania już od pierwszych słów.

Dotychczas czytaliśmy wszelkie baśnie i bajki ja sama zresztą wychowana jestem na takich książkach i jest ich u nas cała masa od Andersena po braci Grimm i inne. 

Wika lubi też wiersze, wierszyki i wszelakie rymowanki, których uczy się niemal na pamięć.

Pierwszą naszą książką z serii tych nowoczesnych i innych niż te, które znaliśmy była „Książka z Dziurą” Herve Tulleta, Wika ubóstwia do granic wszystkie jego książki i od tego czasu zaczęliśmy szukać takich pozycji do naszej biblioteczki.

Jakże się cieszyłam gdy w naszym domu pojawił się wielki karton z całą masą dobroci od wydawnictwo BabarybaDzieciaki niemal od razu podzielił książki między siebie. 

Wika oczywiście zakosiła wszelkie pozycje Tulleta oraz książkę o wymownym tytule „PUPY Ogonki i Kuperki” , która skradła Wikowe serce.

"PUPY ogonki i kuperki" - Mikołaj Golachowski & Mroux to  ponad 120 stronnicowa książka, w której znajdziemy fantazyjne opisy tylnej części ciała zwierzaków.

„Hipopotam helikopter w zadku … Każdy ma pupę, ale nie każdy ma przymocowany do niej wiatraczek!”

„Kot lśniący tyłeczek… Koty zazwyczaj mają wszystkich i wszystko gdzieś i jakby ktoś miał wątpliwość, pokazują gdzie to jest.”

„Tasiemiec a po co mi pupa?... Czy można mieć dziesięć metrów długości i nie mieć własnej pupy? Można, jeżeli używa się cudzej!”

Te zwierzaki są częścią całej książki w ,której znajdziemy aż trzydzieści wspaniałych historii zwierzaków. Wszystkie są opisane w sposób, który na pewno zaciekawi nie jedno malucha. Dowiemy się jak zwierzak wygląda i żyje a na odwrocie kartek nasze maluchy odnajdą ciekawostki z świata zwierząt, o których pewnie i wy nie mieliście pojęcia! 






1 komentarz:

  1. super ta książeczka!!!!! mamy i lubimy J.

    OdpowiedzUsuń