Idealny moment 1/52

Ostatnio nie mam godziny , dnia ,tygodnia ,miesiąca czy roku by nie pomyślała że tracę czas…

Tracę go na bzdury śmiało powiem że na Internet ale też na ludzi nie godnych zaufania…

Każdego roku podsumowuję to co zrobiliśmy razem, wszystkie sukcesy dzieci i nasze, wracam do miejsc , w których byliśmy czy do ludzi jakich poznała nasza rodzina.

Zawsze sobie myślę że teraz to wywołam zdjęcia, posegreguje …. Ale zawsze jest coś ważniejszego…  wybiorę jedynie perełki czyli takie fotki ,które najbardziej mi się podobają wstawie je na fb prywatne czy wam na bloga a potem zapominam…

To takie smutne ,biegniemy gdzieś, gonimy za szczęściem i zapominamy o tym co przeżyliśmy… detale wspomnień gdzieś się zacierają i przychodzą nowe.

Wczoraj napisała do mnie OLA Babatu.pl z propozycją przystąpienia do projektu 52 jako iż znam temat od razu się zgodziłam. Dla mnie to będzie piękna pamiątka ale i motywacja by zadbać o własne wspomnienia.

Wiecie co to jest Projekt 52?

Cytat z bloga Oli :

Projekt 52 "Idealny moment"

Będzie obejmował on pięćdziedziesiąt dwa tygodnie 2015 roku. Podsumowaniem każdego kolejnego tygodnia będzie zdjęcie. Idealne w Waszych oczach, wrzucane na bloga raz w tygodniu (u mnie będzie to najprawdopodobniej niedziela). Tematyka dowolna, byle były to Wasze indywidualne prace. Tak naprawdę wyzwaniem możemy się bawić różnie i przyłączyć się może każdy, bo nawet telefon podoła z ciekawym filtrem. Istnieją fajne programy do obróbki zdjęć, tworzą niepowtarzalny klimat. Tutaj polecam: VSCOcam oraz Candy Camera.

Instagram też chce idealnych momentów :) Na nim obowiązują dwa hashtagi, które można używać do woli!

#idealnymoment 
#projekt52


To jak zaczynamy przygodę? 


Do nadrobienia mamy jeden tydzień... a w nim idealnym momentem były napady miłości Wiki i Adasia.

1/52

Nasz idealny moment tego tygodnia to najsłodszy Facet jak budzi mnie i Wikę każdego ranka.

2/52


Jaki jest Twój idealny moment?

3 komentarze:

  1. Fajny pomysł!!! też tak zrobie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też spodobał się ten pomysł i bez wahania przystąpiłam do tego wyzwania :) Za mną już 7 tygodni :)

    OdpowiedzUsuń