Nowy plan na życie + niespodzianka.

Nie mając jeszcze dzieci ułożyłam sobie w głowie plan… że nic się nie zmieni, ja się nie zmienię a życie będzie dalej takie samo.

Miałam pracować i być Mamą jednocześnie ,tak sobie myślałam że to żaden wyczyn łączyć te dwie sfery życia. Praca miała być bardzo ważna niemal punktem honoru. Człowiek nasłuchał się dookoła że bez pracy to się nic nie znaczy, nie ma się ambicji ,celów na życie … tak prawie jak bycie nikim. Matka to za mało trzeba więcej. Tak sobie to nakładałam do głowy że zaczęłam zatracać swoją wartość… To co dla jednych jest ważne dla innych nie musi.

W moim wypadku bycie Mamą jest najważniejsze, to dla dzieci wstaję każdego ranka i organizuje tak dzień i swoje obowiązki (no tak w domu się tylko siedzi i nic poza tym) by z Dziećmi spędzić maksimum czasu.

Założyłam sobie że te nasze dni będą jakieś a Ja sama dam moim Maluchom wszystko to co najlepsze. Szczęśliwą Mamę. Jestem szczęśliwa będąc z nimi a praca… przyjdzie na nią czas, pewnie szybciej niż mi się wydaje a może całkiem niebawem. Mam swoje plany i marzenia, które po cichutku realizuje a radości dzielę tylko z najbliższymi.

Śmiało mogę powiedzieć że wydostałam się z swojej własnej skorupki. Zamknęłam przeszłość poprzednim postem i pnę się naprzód i jak nigdy dotąd zamierzone cele realizują się szybciej niż kiedyś. Może wystarczyło w siebie po prostu uwierzyć?

Dzieci stały się spokojniejsze a dni nasze są bez jakiś większych przeszkód. Ja stałam się znacznie spokojniejsza i Oni przy mnie też. Zaczęliśmy dobrze wykorzystywać czas jaki mamy tylko dla siebie, te chwile nie wrócą nigdy a ja chce je dobrze zapamiętać.

W życiu naszym i moim postawiłam na JAKOŚĆ a nie na ILOŚĆ. Kiedyś zbierałam na zapas ubranka, buty dla dzieci tylko po to bo coś było super tanie … i nie do końca się nam to przydało czy było warto wydać te 20/30 zł… Często marnowałam energię i czas na szukanie okazji a potem wywalałam w błoto pieniądze.

Postanowiłam sobie zmiany pod każdym calem, pod względem organizowania czasu i wydawania pieniędzy też. Planuje zakupy na cały miesiąc, zostawiam sobie jakąś kwotę na nieprzewidziane wydatki i przestałam też bezmyślnie polować na okazje.

Przejrzałam nasze szafy pod względem FIRM teraz wiem na jakie warto wydać pieniądze , bo zwyczajnie produkt jest dobry a jakie trzeba omijać z daleka.


Takim sposobem kupiłam sobie i dzieciakom buty. Faktem jest że ich stopa rośnie mega szybko  i zakup nowych par do biegania był niezbędny. Kupiłam 3 pary dla każdego z nas i to mi się też podobało zakupy w jednym sklepie dla całej rodziny , jedne koszta wysyłki no i jestem pewna jakości butów oraz tego że są po prostu zdrowe i bezpieczne dla nas. Slippers Family to taka marka, do której się wraca , przywiązuje i poleca dalej.

Postanowiłam zmienić nasze życie na lepsze i tej dewizy zamierzam trzymać się już zawsze. 

Chciałabym żebyście i wy mogli sprawdzić  produkty SLIPPERS FAMILY  a są naprawdę świetne! Dla tego jeśli planujecie zakupy na stronie Slippersów tak jak ja dostaniecie ....
RABAT – 15% na całe zamówienie! Promocja trwa od DZIŚ  i będzie trwała CAŁY TYDZIEŃ. Więc macie czas by wybrać idealne buty dla was.  Kod rabatowy znajdziecie na zdjęciu poniżej. Udanych zakupów.











2 komentarze:

  1. Jak wychodzą te trampeczki wsuwane ? Kuszą strasznie tylko są od 28 buuu :( wreszcie porządne trampki z profilowaną wkładką. Kapciochy są mega i do przedszkola na wrzesień takie zorganizujemy pewnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. na Wiki przy duże ale lada chwila ubierze. Rok temu w kapcioszkach biegała mi Wika na codzień po dworku tak je lubiła.

    OdpowiedzUsuń