Emocje z PRINTU

Emocje, spojrzenia … chwile chciałabym zatrzymać na zawszę i mieć ciągle przy sobie. Codzienność łapie w zdjęciach… mimo iż nie zawsze mi wychodzą, czasami są tak nie ostre że tylko ja wiem Kto na nich jest ale wiecie nie to jest ważne nie ich jakość się liczy a uczucia związane z daną chwilą. Za ten tekst zabierałam się już tyle razy i nigdy nie mogłam go skończyć… Przeglądając album ,mój pierwszy taki za każdym razem leciały mi łzy zupełnie tak jak w tedy gdy go dostałam. Trochę łzy smutku nawet złości na czas, który tak szybko ucieka… Zaskakujące jak moje życie się zmieniło z mamy jednej łobuziary Wiki na mamę całkiem fajnego rodzeństwa. Za mną wszelkie mega trudy chociażby tachanie wózka z Adkiem w środku i Wiką pod pachą na 4piętro… Nieprzespane noce bo niejadek Wika strajkował z jedzeniem. Strach przed porodem Adka jak ja to ogarnę… to wszystko za mną teraz mam wspomnienia wszystkie te najpiękniejsze w jednym miejscu jakim jest FOTO KSIĄŻKA PRINTU. Gdyby ktoś zapytał jaki jest najlepszy prezent (taki materialny) jaki dostałam odpowiedź będzie tylko jedna KSIĄŻKA … dawno się tak nie cieszyłam jak z niej właśnie. Te emocje ,zbiór zdjęć to też motywacja. Dlaczego? Baa bo zanim Ją zrobiłam musiałam przedrzeć się przez tonę zdjęć, folderów i pod folderów. Teraz mam porządek i kolejny album gotowy do wydruku w postaci książki.


Jeśli WY nie macie pomysłu na prezenty dla kogo kol wiek albo sami chcecie zachować w swoje wspomnienia TO jest najlepszy sposób.








2 komentarze:

  1. Sylwia Żuchowska12 czerwca 2015 19:49

    Tez zamawialam fotoksiazke z printu ale powiem ci ze efekt byl ale duzo czasu musialam poswiecic na przygotowanie jej do.druku. Zmiana rozdzielczosci zdjec itp doprowadzala mnie do.szalu . Nie wiem czy bym sie porwala aby robic druga

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też ;p ale na szczęscie sie udalo i efekt jest a ja mam mega pamiątke;p szykuje teraz druga dla teściow na rocznicę ślubu mam nadzieje że niespodzianka się będzie podobała

    OdpowiedzUsuń