W czasie deszczu.

W czasie deszczu dzieciaki odkrywają swoje pokoje na nowo, zabawki którymi dawno się nie bawiły, książeczki jakich dawno nie oglądały i przede wszystkim doceniają to co mają – SIEBIE. Bałam się takich dni, zwyczajnych i w domu… liczyłam na kłótnie i wojny… a tu niespodzianka i nic takiego nie ma miejsca. Cały dzień bawią się razem raz w jednym a raz w drugim pokoiku. W mieszkaniu jak nigdy panuje spokój i nawet porządek, co było największym szokiem  dla mnie. Wika jako starsza siostra po każdej zabawie zarządza sprzątaniem  z nutką dyktatora we krwi… Adaś zaś grzecznie spełnia wszystkie jej polecenia.

Ja mam czas dla siebie, chwilę by uporządkować stare zdjęcia, poukładać dokumenty czy zadzwonić do koleżanki, z która nie widziałam się chyba wieki. Czas by przystopować,  wszystko przemyśleć dla mnie jest bardzo cenny. Zwłaszcza teraz gdy żadna decyzja nie jest prosta a codzienność nie należy do najłatwiejszych.  Ja sama dzielę dobę na to co muszę i powinnam uciekając czasami do strefy marzeń.

Bujanie w obłokach czasem sprawia że problemy znikają, marzenia ocierają łzy i trudy całego tygodnia, podjętych decyzji i ludzi z jakimi przyszło mi się zmagać. Nic nie jest proste ale tez nikt nie mówi że będzie łatwo. Siedzę sobie dziś wypełniam dokumenty z innymi gnam by złożyć na czas w odpowiednich urzędach a po jeszcze jednym wodze palcem… Tu postawię wielki stół, tam napalę w kominku… jedno jest pewne – będę SZCZĘŚLIWA.

Błagalnie wypatruje czasu przeprowadzki i zmian wierze że to co złe zostawię za sobą a nowe mury dadzą tylko nadzieję na to że będzie lepiej. Czysta karta w głowie i w sercu no i wszystko od nowa, tylko my i ludzie którzy nas kochają i nikt więcej.
Może nawet budując nowe nasze miejsce do życia powstanę nowa stara JA, patrząca w przyszłość z wysoko uniesiona głową, walcząca o to by wreszcie szanowano moje uczucia, przestanę być niewidzialna i głośno powiem JESTEM, żyję i czuje tak jak Ty.


W czasie deszczu po twarzy czasami płyną łzy , oczyszczam się …emocje wypływają , wstanę i pójdę do przodu chodźmy nie wiem co.







kocyki,poduszki, mata - CM LIKE A BIRD


6 komentarzy:

  1. www.kilkuetatowamama.com23 czerwca 2015 13:41

    U mnie to samo. Jak Dzieciaki są razem w domu to nawet jestem w stanie ciepła kawę wypic 😃 Lubię tez deszczowe dni w domu, to dla nas tez okazja pobyć razem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też lubie być razem, czas wolniej płynie i jest zwyczajnie dobrze

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać aż moje tak będą się razem bawić, że będę mieć dłuższą chwilę dla siebie. Chociaż nie wiem, czy różnica wieku nie będzie na to zbyt duża. Mam nadzieję że nie ;)) Ale ze dwa lata pewnie jeszcze na to czekać trzeba będzie, jak nie więcej..

    OdpowiedzUsuń
  4. doczekasz się ,trzymam kciuki :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też żawsze mówię, że łzy oczyszczają mój organizm z wszelkich "toksyn" :), pootem od razu czuję się lepiej!!! fajnie, że dzieciaczki tak się łądnie bawią, ja tego nie znam, córka jak tylko wróci z przedszkola prawie natychmiast oświadcza......, że się nudzi :(

    OdpowiedzUsuń