Pancakes ala Wika i Adaś

Wika z Adasiem lubią dobrze zjeść… czasami jak coś im się spodoba jedli by to na wszystkie dania… Ostatnim szałem są wszelkiego rodzaju placki , naleśniki i inne tego typu wymysły. Zawsze muszę mieć chociaż po jednym placuszku w lodówce.

Hitem tego tygodnia stały się bardzo popularne placki zwane PANCAKES  zjadamy je z czekoladą, marmoladą truskawkową, konfiturą śliwkową czy syropem klonowym. Są pyszne zaraz z patelni ale i z lodówki dzień później.

Zanim jednak zrobiłam takie PANCAKES jak ostatnio przerobiłam stos przepisów… wszelakich wielo składnikowych i tych trochę mniej… aż wreszcie znalazłam ten przepis. Placki robi się mega szybko i łatwo a później już tylko niebo w ustach.

SKŁADNIKI:
Mąka, proszek do pieczenia ,cukier puder, 2jajka, mleko, masło (wyjąć wcześniej by było w temperaturze pokojowej, potrzebna będzie łyżka stołowa).

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:

2 szklanki mąki wymieszać z 3 łyżeczkami proszku do pieczenia i 3 łyżkami stołowymi cukru pudru (moje były czubate).

W oddzielnej misce roztrzepać  2jajka z 2iema szklankami mleka.

Jajka z mlekiem wlać o miski z mąką i resztą suchych składników to wszystko zmieszać mikserem na najwyższych obrotach. Do tak wymieszanego ciasta dodać stołową łyżkę masła. To wszystko  jeszcze raz porządnie zmiksować.

Ciasto odstawić przed pieczeniem na 10 minut (ciasto nabierze objętości).

Rozgrzać porządnie patelnie a później zmniejszyć ogień (piec na małym ogniu).

PLACKI pieczemy bez dodatku jakiegokolwiek tłuszczu na patelni. Formujemy dowolnej wielkości 
placuszek na środku patelni przewracamy na drugą stronę dopiero jak się porządnie zarumieni.



SMACZNEGO!!!! :*









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz