Second love

Na nowo pokochałam second handy … Od jakiś 2 miesięcy kompletowałam szafy całej naszej czwórki z wielką satysfakcją! Wiele z was narzeka że nie umie nic kupić w SH… kiedyś tez tak miałam ale nauczyłam się polować na perełki i dziś zdradzę wam jak to robię i dla czego.

Nie oszukujmy się ubranka dziecięce są drogie, kusza , są mega cudne i pewnie każda z was wkupiłby wszystkie sklepy w okolicy gdyby nie …metki!

Ubierając dwójkę dzieci zadanie jest trudne, co prawda jestem mistrzynią w kombinacjach… tu sprzedam tam oszczędzę i zawsze kupie jakiś markowy ciuszek… ale na dłuższą metę i mój portfel pada. Zrobiłam więc rozeznanie w SH … Chodziłam każdego dnia po przedszkolu sprawdzając kiedy są jakie ceny, kiedy można coś kupić i tak naprawdę gdzie. Po takim tygodniu wiedziałam już wszystko.

Dziś SH w centrum miasta odwiedzam we wtorki ( jeden w ścisłym centrum a drugi blisko prababci H nieco dalej) i czwartki – w te dni wydając jakieś 40zł max wyjdę z siatą ubrań dla dzieci moich, chrześnicy ale też dla siebie i Ł i 99% tych ubrań to same filmówki głównie H&M, Zara, Gap, Next,Lindex, George. Doskonale wiem gdzie co wisi i co brać. Z pewnością nie są to zakupy na oślep  bo tanio… tak można zapędzić się w ślepy zaułek.

Środy należą do SH ,który jest blisko Zoo, tam dzieją się dantejskie sceny… Ja wchodzę spokojnie ale szukanie ubranek wygląda inaczej niż we wtorki i czwartki kiedy wybieram i przebieram . Wybieranie następuje nieco na oślep i tępo, biorę wszystko co teoretycznie się przyda a później gdzieś na uboczu przebieram torbę w to c chcę i kupuję. Tym sposobem Adaś stał się posiadaczem stroju Avengersa ,który w H&M kosztuje ponad 80zł… ja zapłaciłam 10! Dresy adidasa, czy ubranka z ukochanymi postaciami z bajek naprawdę jest z czego wybrać. Te zakupy są droższe bo płace tyle ile kosztuje na metce a nie na wagę… mimo to inwestując max 70/80zł znowu wychodzę z siatą ubrań a ostatnio i zabawek.

Kupując w SH to nie wstyd, można zaoszczędzić i naprawdę ładnie ubrać swoje dziecko. Ja bardzo t lubię bo za naprawdę niewielkie pieniądze dzieciaki są obkupione od stóp po głowę i to w markowe ubranka na jakie pewnie w tej ilości nie było by mnie stać.


Wy też lubcie SH?

Na zdjęciach widzicie jedynie małą część  zakupów z zeszłego czwartku  całość 38zł :)













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz