Wasza kolej!

W domu z dzieciakami nie można narzekać na nudę… zawsze się coś dzieje, jest gwarno a ja nie mam czasu by posadzić tyłek i odsapnąć. Tego właśnie najbardziej brakuje mi gdy są w przedszkolu… ich głosu. Mimo iż czasami strasznie mnie denerwują , nie mogę nic zrobić to zawsze czekam na godzinę 14 aż wreszcie pobiegnę po nich do przedszkola.

Czas choroby teoretycznie jest zły… nie śpię po nocach kilka dni, maszerując od jednego pokoiku do drugiego sprawdzając czy są przykryci , czy oddychają i jest ok czasem przysiądę na ziemi i wpatruję się w ich śpiące buzie. Staram się wykorzystać te „przymusowo wolne dni” jak najwięcej przytulać , całować i kochać. Może to głupie … może przesadzam ale chciałabym by im tego mojego ciepła nigdy nie zabrakło… nie chciałabym by poczuły kiedyś się nie chciane czy kochane jak ostatnio ja się poczułam.  Dla mnie moje dzieciaki są jak wygrana na loterii chciałabym dla nich tylko wszystkiego co najlepsze i by zawsze były szczęśliwe.

Tak jak dzieciom tak wam moim Czytelnikom daje całą siebie. W każdym tekście ujawniam emocje , serce, nie raz płacze pisząc coś do was innym razem dzieląc się z wami moim życiem trapią mnie problemy i potrzebuje waszej pomocy i rozmowy. Czasem wystarczy takie wirtualne pocieszenie, mały like ,komentarz jakiś wasz znak że widzicie i czytacie no i rozumiecie.  Potrzebuję was by to miejsce nabierało rumieńca, parło na przód i dawało mi satysfakcję. Wiem że jeszcze przez długie lata będę tu a was czekała z nowymi postami i postaram się was nie zawieść . Dajcie czasami znak od siebie że was mam, zawsze się zastanawiam kto siedzi po drugiej stronie monitora… może to Ania o brązowych włosach a może Justyna z doskoku i z kubkiem zimnej kawy. Pokażcie się ,powiedźcie coś o sobie…

Ja mam na imię Ilona i całe dzieciństwo nie lubiłam swojego imienia. Wyszłam za mąż za najlepszego przyjaciela ale czasami lubię mu dokuczać (taka Flądra ze mnie). Kocham ponad wszystko moje dzieciaki i nieraz świruje na ich punkcie. Optymistka kochająca ludzi i czworonogi ,która zmienia wózki jak rękawiczki … to tak w skrócie teraz wasza kolej!



P.s Co robi Wika podczas choroby? Świruje ,wariuje, tańczy, psoci i się przebiera… po sto razy dziennie, pozuje, szykuje pokazy mody i błyszczy… a to ostatnie robi świetnie… nasza mała Top Model w pokazie dla LITTLE GOLD KING











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz