Czym zająć dzieciaki?

Czym zająć dzieciaki?
To pytanie zadaje sobie pewnie wielu z was… swego czasu i ja… Zazwyczaj wręczałam swoim Dzieciom kartki papieru, kredki, mazaki i inne przybory do rysowania. Zyskałam w tedy zawsze 40/50 minut na to by dokończyć obiad, wstawić pranie , przegarnąć w domu czy zwyczajnie popracować wcześniej by wieczór był tylko na przytulasy i czytanie bajeczek.

Rysowanie zeszło na dalszy plan gdy Adaś zapragnął tworzyć graffiti na ścianach swojego pokoju, na moje szczęście wszystko elegancko zeszło ale odwieczny problem zabawienia dzieciaków gdy same nie mają pomysłu na zabawę został dalej.

KLOCKI tak zapomniałam że potrafią zająć dzieci znacznie dłużej niż tylko 40 minut. Wika dzielnie z instrukcją w dłoni stawia mury zamku a Adaś jako inspektor całej budowy podaje potrzebne klocki. Bawią się razem bez awantur, podzielili się rolami a jaką mieli frajdę gdy cały zamek był już gotowy!

Fakt faktem że klocki jakie ma Wika są za małe dla Adasia na szczęście nigdy nie miał głupich pomysłów i nic nigdzie nie chciał sobie wkładać to zawsze staram się ich mieć na oku, jeśli nie ja to tata czy babcia.

Wikusiowy zamek jest naprawdę spory, łatwo się układa i na pewno dokupię kolejne zestawy zwłaszcza że cena za KLOCKI NATALIA CLUB jest bardzo niska no i pasują do oryginalnych lego.


Klocki są idealnym czasoumilaczem, Wika ćwiczy swą kreatywność a Adaś sprawność małych paluszków. 











Następny zestaw na jaki polujemy to restauracja  <3 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz