5urodziny Wiki - imprezowo.

Wikowe urodziny za nami, masa przygotowań, faza ekscytacji dzieciaków aż wreszcie nadszedł ten dzień!

Dzieciaki od samego rana rozpierała energia, co chwilę pytały „kiedy jedziemy” albo „kiedy będzie po zupce” … „ no jedźmy już bo przegapię gości”.


Wika zrobiła się na bóstwo a w zasadzie to Adaś odpicował siostrę na imprezę.






Wreszcie  wybiła godzina zero wreszcie zapakowaliśmy się do auta, wypakowanego po brzegi słodyczami, ozdobami i mega nabuzowanymi dzieciakami.

Adaś przekroczył próg bawialni i wkręcił się w wir zabawy, Tatowy nieźle się za nim nabiegał zamiennie z wujkiem Kamilem i Michałem.

Wika na początku była bardzo zawstydzona ,zwłaszcza przy wręczaniu prezentów… Po chwili jednak chwyciła Koleżanki Lenkę i Olę i zniknęły gdzieś w małpim gaju. Ciepło na sercu się robi gdy widzi się swoje dziecko, bawiące się i takie samodzielne. Podsłuchiwałam rozmów dziewczyn i wiecie bardzo się cieszę że poszła do przedszkola. Nauczyła się wreszcie dziecięcych słów i zabaw (do tej pory była dość poważna i takich też słów używała) i pięknie się z dziewczynami bawiła. Szalały tak 4 godziny bez przerwy – taka to była frajda dla naszych Księżniczek Super Agentek.

Goście dopisali, było dobre jedzonko, rozmowy i pyszna kawa a czas zleciał nam zbyt szybko.

Ja sama nie mogłam rozstać się z nasza Julą, chrześniaczką Ł. Odległość i tęsknota czasem się na mnie odbija i wczoraj niemal Julcię zjadłam ,taka ciotka wariatka ;p

W domu Wika szalała i otwierała prezenty ,Adaś dzielnie Wiki asystował i składał razem z nią lalki. Wika jest ogromna fanką Barbie i strasznie się cieszyła z nowych laleczek do kolekcji. Główny prezent od Babć jest w drodze…. I to dopiero będzie hit…mega domek dla lalek <3

DZIŚ bawiliśmy się dalej , Tatowy składał puzzle z dzieciakami odwiedziła nas też rodzinka Zuzulenka , Adaś bardzo cierpiał gdy siostry pojechały do domu… pogniewał się i siedział u siebie w pokoju … co chwilę wołając „Dje Zia?” czyli gdzie Zuzia chyba teraz nasza kolej by odwiedzić dziewczynki.

Jutro… zaczynamy nowy tydzień ale pełni radości… za kilka dni święta i znów będziemy wszyscy razem z naszą rodzinką.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz