Całkiem fajna ekipa.

Nasza ekipa jest całkiem fajna ... Mama ma fioła na punkcie organizacji , Tata ma fioła na punkcie mamy a dzieciaki mają fioła po rodzicach bo przecież nie mogło być inaczej co nie ? :)

Matka jak to matka na początku łapała się za głowę na hasło dwójki dzieci i to tak z małą różnicą wieku ale z czasem okazało się że ludzie matkę straszyli całkiem nie potrzebnie!
Do dziś dnia mało kto wierzy że pierwszy rok bycia mamą razy dwa był dla mnie pestką i zawsze będę powtarzać że dopiero po magicznym roku razem było ciężej.
Wydaje mi się nawet że chyba w tedy gdy dzieciaki były tak całkiem małe wszystko lepiej robiłam, miałam więcej sił czy motywacji.
Z czasem przyszły chwile zwątpienia, dwoje dzieci ,dwoje z motorkiem w tyłku uciekających na dwie różne strony... weź tu się matko rozdwój...
Dałam radę miewając czasami chwile gorsze i lepsze, tylko kto nie miewa gorszych dni? Wszyscy je mamy ci z dzieciakami i ci bez.
Adaśko z biegiem czasu pokazał mi niezłe rogi a raczej tatowy charakterek. Z tym też sobie poradziłam bo nie ma takiej rzeczy z jaką by matka nie dała sobie rady.
Swoja ciężką pracą wygrała, dziś wkraczam na spokojne wody a Adaś wreszcie wyspokojniał i da sobie coś wyjaśnić. W domu nastała cisza.
Może to głupie lub oczywiste no bo Matki muszą ogarniać swoje dzieci ale ja jestem z siebie dumna że teraz wszystko jest bez napadów złości, krzyków i nerw. Nie wiem czy był to taki wiek czy to że Adaś ma problemy z mową, które dzięki godzinom ćwiczeń każdego dnia są coraz mniejsze... może to był klucz sukcesu a jego nerwy narastały z braku możliwości komunikacji. Dziś na szczęście już jest dobrze.
Dzieciaki dają nam coraz więcej forów bawiąc się razem i zajmując sobą. Dawne kłótnie przepadły chociaż sporadycznie zawalczą o ulubiona maskotkę co dla nas jest zupełnie normalne bo i my dorośli nie zawsze się zgadzamy. Dzieciaki stały się nierozłączne i uczą się od siebie coraz to nowszych rzeczy. Jedno za drugim wskoczyło by w ogień i nie ma mowy o karaniu pojedynczej sztuki... jeśli coś za karę np brak bajeczki to cierpią solidarnie razem co najczęściej się kończy wspólnym leżakowaniem u rodziców w łóżku. Największe marzenie Wiki ? Mieć wspólny pokoik z bratem, przecież i tak w nocy wędrują jedno do drugiego i rankiem budzą się razem. Niedługo zabieramy się za malowanie całego mieszkania i mały remont.... czyjeś marzenie się spełni!
My sami powoli czujemy się tak jak przed dzieciakami... na luzie. Coraz częściej spontanicznie jedziemy gdzieś na grilla, za miasto czy zwyczajnie do znajomych zazwyczaj wracamy późną nocą. Wszyscy są zadowoleni i my sami starzy odpoczniemy, młodzi szaleja i jest pięknie.
Brakowało mi tych czasów , chyba zbyt wiele się stresowałam wszystkim. Teraz dopiero czerpie z wszystkich okazji na maxa i nie ograniczam nas jak kiedyś.
Ł mówi że jest łatwiej bo dzieciaki są duże albo zwyczajnie może my się z nimi tak dotarliśmy że wszystko stało się łatwiejsze.

Jest nam fajnie razem, nie wyobrażam sobie życia bez dzieci i ciężko jest rozstać się z nimi na chwilę czy nockę by rodzice zaszaleli. Tak robimy sobie wypady we dwoje lub w gronie dorosłych bo wiecie od czasu do czasu jest to nam potrzebne by nacieszyć się sobą , odstresować czy na chwilkę nie być w ciągłej gotowości czy po prostu podsycić miłość jaka jest między nami od 13 już lat.... kto by pomyślał że jesienią będziemy świętować już 7 rocznicę ślubu kochając się niezmiennie mocno od tylu lat.
Dzięki dzieciakom i my jako dorośli ludzie staliśmy się inni a nasze życie nabrało wartości. Nauczyliśmy się innego życia, obracamy się w śród innych ludzi może nawet popełniamy mniej błędów niż wcześniej ?

Jeśli macie jedno dziecko, dwoje i chcecie więcej NIE SŁUCHAJCIE RAD INNYCH! Najlepsza rada :) bo jeśli u kogoś był hardcore i nadal jest mega źle wcale nie znaczy że i u was tak będzie! Z drugiej strony nie nastawiajcie się na lukier i pierdzenie tęczą by nie rozczarować się gorszymi chwilami. Najlepiej nie rozmyślać JAK TO BĘDZIE bo będzie inaczej u wszystkich, nauczcie cieszyć się sobą a z czasem wypracujecie idealny plan na życie dla waszej rodziny.

Nasza ekipa tworzy niezły team ... i nie chcielibyśmy już żyć inaczej , tylko razem jesteśmy SZCZĘŚLIWI.





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz