Karmienie Niemowląt.

KARMIENIE NIEMOWLĄT

Karmienie niemowląt jest tematem rzeką (a nawet tabu), zupełnie jak wyższość porodu naturalnego nad cesarskim cięciem. Ile jest matek tyle znajdziemy w tym zakresie opinii.
W całym tym zamieszaniu karmienia czasami niektóre osoby się zapędzają. W moim wypadku też na początku nie było tak słodko i kolorowo.


PRESJA OTOCZENIA:

Naciskana otoczeniem wbijałam sobie do głowy że muszę karmić piersią (tak – muszę, a nie chcę). To tak, jakby butelka dla dziecka była krzywdą i wielką tragedią. W mojej głowie narastał przymus karmienia chyba do tego stopnia, że gdy Ł do domu tuż przed porodem przyniósł z dumą piękne butelki, Ja napadłam na niego i kazałam je szybko schować... co jeśli mama czy ktoś zobaczy, że je mam... przecież nie zamierzałam z nich korzystać...

OCZEKIWANIA KONTRA RZECZYWISTOŚĆ :

Poród dziecka wszystko zweryfikował... bardzo późno (w obu ciążach) dostałam pokarmu, towarzyszył temu wielki stres i mega poczucie winy. Czułam że muszę karmić, wszyscy chcą bym to robiła... im więcej było naciskania, tym Ja mocniej nie chciałam tego robić.
Nie czułam tego bluesa, magii jak to określały inne mamy, nie czułam radości z Kp. Wika chyba też, bo strasznie nam to nie szło.

ŚWIADOMY WYBÓR:

Stwierdziłam, że mam dosyć i sięgam po butelkę – może to głupie dla was, ale poczułam ulgę, jakby wielki kamień spadł z mojego serca.
Wybrałam mleko modyfikowane i wiecie wcale się tego nie wstydzę, bo to nic złego, że robi się coś inaczej niż chce otoczenie. Ważne byśmy my matki były szczęśliwe, bo to przedkłada się na nasze dziecko.
W wyborze mleka padło na polecenie znajomych, kupiłam Enfamil, który Wiki bardzo podpasował. Widziałam ile mleczka zjada i czułam sie pewnie.

SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE :

Karmienie to moment niesamowitej bliskości między nami a dzieckiem. My wybraliśmy karmienie MM Enfamil dzięki czemu i Ł mógł doświadczyć karmienia naszej ukochanej córeczki, to było dla niego piękne doświadczenie.Sam do dziś mówi że nigdy tego nie zapomni. Maleńka Wika w jego wielkich ramionach i specyficzny zapach mleka, to coś, to wspomnienie będzie z nami zawsze.  Same babcie później bardzo doceniły karmienie mlekiem modyfikowanym, bo i one ze wzruszeniem poczuły znów to co ja – magiczną więź między mamą a dzieckiem.

DOBRA RADA:

Pamiętajcie, że nie sposób karmienia jest ważny, a to czy jest to zgodne z tym czego chcecie, co czujecie i nie wstydźcie się głośno mówić o swych obawach. Jeśli nie wiecie, jaką mieszankę wybrać, poproście o rade swojego pediatrę, panią w aptece lub same sprawdźcie skład mleka. Ja wybrałam według nas najlepsze i dzięki niemu wyrosła nam zdrowa i rezolutna Dziewczynka.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz