Nie szukam szczęścia.

"Oprócz błękitnego nieba nic mi więcej nie potrzeba" - Golden Life "Oprócz"

Wiele dni musiało minąć bym zrozumiała że nie muszę już szukać szczęścia ... po prostu już je mam!
Tak bardzo chciałam dawać z siebie wszystko , tak bardzo chciałam być perfekcyjna, spełniać wszystkie stawiane mi oczekiwania, chciałam zadowolić wszystkich dookoła a zapomniałam o życiu o tym jak smakuje i jak cudowne jest w swojej nie perfekcyjności.
Oczekiwałam od siebie nie mal cudów, chociaż tak naprawdę nie były wcale potrzebne.
Wystarczy być sobą, cieszyć się życiem i robić to co mnie uszczęśliwia.
Bardzo długo wstydziłam się głośno mówić o swoich uczuciach, mówić o tym co lubię a czego nie... Bardzo długo to inni ludzie sterowali moim emocjami. Pozbyłam się tego i teraz płynę z wiatrem.
Kocham zdjęcia ... chociaż nie są perfekcyjne , nie są robione najmodniejszą lustrzanką... to jak mówią inni widać w nich to "coś ten magiczny składnik sprawia że nie przestanę ich robić a uwiecznianie moich dzieci sprawia że nie mal latam.
Zrozumiałam że nie wszystko musi być perfekcyjne by było zwyczajnie dobre i bym mogła się z tego cieszyć.
Pewnie nie mam wszystkiego tego co mają inni, nie mam górnolotnych planów, moja kariera opiera się na pracy w domu a jedyny awans to"ale pyszna zupa mamo" , w szafie też nie znajdziecie super modnych ubrań z pewnością też większość do siebie nawet nie pasuje, makijażu tez nie zrobię dobrze... nie potrafię! Taka jestem tego nie mam ,tamtego ,tego nie potrafię a czego innego umieć nawet nie chcę... trochę nerwowa, czasem płaczliwa z domieszką spontaniczności.
Mimo tego całego miszmaszu ,bałaganu w głowie  w duszy gra jedna melodia a przed oczyma tylko moje szczęście.
Na co były by mi wszystkie skarby świata gdybym mojej Rodziny przy sobie nie miała? Pan Tata, Dzieciaki to jest szczęście w najczystszej postaci. Razem od wielu lat gramy do wspólnej bramki, więc co może się nie udać? Nie ma o co się martwić.
Dziś Ł powiedział coś co sprowadziło mnie bardzo mocno na ziemię...

- Niczym się nie przejmuj to że coś się odwlecze nie znaczy że tego nie będzie, sukces na jaki musisz czekać nieco dłużej smakuje znacznie lepiej...
Ja chcę ŻYĆ, z wami i dla was ... i nie chcę byśmy tracili dni tylko i wyłącznie przez wyścig szczurów. Zobacz tak naprawdę mamy już wszystko bo mamy siebie a po całą tą "resztę" sięgniemy jeśli tylko kiedyś będziemy chcieli.... Obiecuję!

Warto jest więc przystanąć na chwilę, rozejrzeć się i zadać sobie pytanie.... czy to wszystko warto, po co się zarzynać ... nie lepiej żyć? Tak po prostu...

Dziś do szczęścia może mi tylko brakować błękitnego nieba...
Wszystko inne już mam i nie oddam <3




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz