Ostatni taki rok.

Mówią że rok 29/30 urodzin jest przełomowy... bo tak po trzydziestce to wszystko się zmienia.. i starość puka do drzwi a bardziej myśl "nie chce mi się" . Ja jakoś w te teorie spiskowe nie wierzę chociaż co do jednego ludzie mieli racje... po 18 zmieniło się życie... na bardziej dorosłe..
Więc teraz gdy muszę dbać o siebie i swoją rodzinę co ma się zmienić? Bardziej dorosła już nie będę a mój tok myślenia jest ukształtowany ... zmienię poglądy na dane tematy? a może zamienię się w szalona mamuśkę pokrytą tatuażami i w glanach na nogach ?
Myślę że jeszcze bardziej będę doceniać życie, przecież tak wiele mam a czas ucieka tak szybko.
Do tej pory niczego bym nie zmieniła, popełniałam błędy jak wszyscy inni ale myślę że wyciągnęłam z nich lekcje.
W przyszłości chciałabym nie marnować czasu, pokazać moim dzieciom jak najwięcej świata.
Spełnić marzenia... wybudować dom i chociaż wiem że to będzie długa droga z pewnością kręta... to jednak satysfakcja z wybudowania czegoś od pierwszego ziarenka piasku po dach będzie bezcenna.
Marzy mi się też swój własny biznes, pomysł jest, chęci są a już nie długo przyjdzie czas na wielką realizację.
Chciałabym też kiedyś po przeprowadzce adoptować lub dać dom tymczasowy dla skrzywdzonych psów czy kotów.
Posadziłabym też moje ukochane róże.
Podróże , podróże te małe i duże... Jest wiele cudownych miejsc jakie chciałabym odwiedzić a chcieć to móc i już po nowym roku zrealizuje kolejne marzenie... odwidzimy nasze piękne góry. Dawno dawno temu to właśnie tam spędzaliśmy z Ł ferie... Miło będzie znów przejść się uliczkami Zakopanego.
Kiedyś jeśli zdrowie się poprawi... może przeczytacie o Baby nr.3 ? Kto wie...

Mam dobre życie a każdy rok to tylko cyferka, dodatek... Ważne bym realizowała siebie i przeżywała dni dobrze niczego nie żałując...
Jutrzejsze urodziny chciałabym spędzić z najbliższymi, rodzina i przyjaciele są największą wartością jaką znam i mam.

Wszystkiego najlepszego ... dla Mnie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz