Pokój dla dwojga.

Pamiętacie pewnie jak wiele razy pisałam wam o pokojach dzieciaków. Wika jak i Adaś mają swoje... z tym że ta opcja wcale im nie pasuje! Chcieliśmy jakoś ogarnąć ten temat i do każdego z ich pokojów wstawiliśmy dwie wersalki tak by mogli spać razem jeśli tylko zechcą. Wcześniej na małym łóżeczku lub nie raz na podłodze... znajdywaliśmy jedno z nich. Opcja wersalek wydawała się być super ale i to okazało się strzałem w kolano... Dzieciaki i tak cały czas spędzają w pokoju Wiki ... najmniejszym w naszym mieszkaniu. W tym wypadku trzeba było słuchać dzieci ,które bardzo chciały mieć pokój razem.
Wydawało się nam że dziewczynka powinna mieć swoją przestrzeń zwłaszcza taka nieco starsza. Błąd, rozdzielanie dzieciaków nie było na plus skoro i tak w efekcie wszystko muszą i chcą robić razem.
Jakiś czas zaczęliśmy odnawiać nasze mieszkanie, zaczynając od salonu i nowego koloru ścian ,po kuchnię czy przemalowanie korytarza na jasny kolor, tak by przyszła zabudowa garderoby go mocno nie zmniejszyła. Wszystko to już za nami.
Zostały pokoje dzieci... co prawda pokoik Wikusi wcześniej został odmalowany na piękny różowy kolor, tak Adama cztery ściany są nietknięte od dnia naszej przeprowadzki.
Zgodnie z tatowym myśleliśmy że starczy puszka farby i po sprawie... no nie. Młody nieźle potraktował jedną ze ścian (tam gdzie było jego dawne łóżko) w efekcie czego mamy góry i doliny... Opcja gładzią nie wchodzi w gre, raz że nie mamy czasu na tak spory remont dwa kurz i mega mega szorowanie całego mieszkania nam się nie widzi a i też nakład finansowy ... eh no wszystko na nie.
Dzieciaki pokój będą mieć razem więc chciałam stworzyć im w miarę neutralną przestrzeń do spania, nauki i zabawy ale też by np łóżeczka były akcentem odnoszącym się do upodobań Wikusi oraz Adasia. Naszą zdewastowaną ścianę potraktujemy tapetą, znaleźliśmy fachowca  ,który położy nam ją w mgnieniu oka i będziemy mieli pewność że będzie ok... Tatowy do tapet ma dwie lewe ręce więc będzie jedynie wspierał wujka, kładącego tapetę.
Wzór hmm sami wiecie jaki internet szeroki tak wybór jest mega. Ja chciałam coś praktycznego z wyglądu a Tatowy zaś porządnego tak by tapeta wytrzymała jakieś dwa lata budowy naszego domu. Wiecie to że szykuje się nam niebawem przeprowadzka wcale nie oznacza że mamy kiepsko się czuć tu gdzie mieszkamy. Chciałabym by jednak ten czas związany z budową (dość stresowy) minął nam w przytulnym azylu jakim jest nasze własne mieszkanie.
Wybraliśmy 5 wzorów tapet pod względem efektu wow na ścianie i wow z jakością, dwójka małych lokatorów wybrała jedną z nich... ale efekt końcowy pokażemy wam dopiero na ścianie :)
Wiecie w tedy kiedy już będzie tip top, meble ,nowe łóżeczka i piękne dodatki. Młodzi już przebierają nogami na samą myśl a od jutra bierzemy się za malowanie i przygotowanie ścian pod tapetę. Będzie pięknie!!!
Jest jeszcze jeden plus tej metamorfozy i przeprowadzki w jednym. Rodzice odzyskają sypialnię. Każdy będzie miał w mieszkaniu miejsce dla siebie do odpoczynku. Tapety które wpadły nam w oko wybraliśmy z https://tapetuj.pl/


KIDS@HOME 5 100112 TAPETA ŚCIENNA GRAHAM&BROWN





KIDS@HOME 5 70-242 TAPETA ŚCIENNA GRAHAM&BROWN


KIDS@HOME 5 100107 TAPETA ŚCIENNA GRAHAM&BROWN



KIDS@HOME 5 100111 TAPETA ŚCIENNA GRAHAM&BROWN



KIDS@HOME 50-609 TAPETA ŚCIENNA GRAHAM&BROWN














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz