O NAS

Długo zbierałam się za napisanie czegokolwiek w tej zakładce… tak ciężko jest coś napisać w wielkim skrócie o sobie… Cały czas się zmieniamy, ewoluujemy … dorastamy i łapiemy nowe doświadczenia ale przede wszystkim staramy się być fajną parą i dobrymi rodzicami dla naszych dzieci.


Blog powstał z pasji , potrzeby pisania Mamy … uwolnienie myśli, emocji… z czasem swoje myśli za pomocą dłoni mamy zaczął przekazywać też Tata, przecież On też czynnie uczestniczy w wychowaniu dzieci i tworzenia tego miejsca naszej przestrzeni w sieci. Piszemy o życiu … naszym życiu, opisujemy nasze zmagania z rodzicielstwem a także znajdziecie tu ciekawe gadżety, miejsca czy dobrą kuchnię. 

MAMA-  mózg bloga nellavita.pl wielka optymistka , roztrzepana dusza , ciągle w biegu ,ciągle gdzieś… Napędza swoją rodzinę do działania. Kocha podróże, niebanalne rozwiązania, fajne gadżety – uwielbia wyszukiwać promocje, okazje mistrzyni wyprzedaży. Wielka fanatyczka i wózkomaniaczka. Ponad wszystko ceni sobie swoją rodzinę i czas z nią spędzony.

TATA- szyja bloga nellavita.pl pion decyzyjny pod każdym calem, twardo stąpający po ziemi i trzeźwo patrzący na pomysły żony. Domator, ceniący swoja przestrzeń i spokojne wieczory w domu z rodzina – przeciwieństwo Mamy. Komputerowiec samouk , który dodatkowo świetnie gotuje (znacznie lepiej niż mama). Ze stoickim spokojem przechodzi przez życie z roztrzepaną żonką u boku . Zawsze znajdzie sposób na rozwiązanie problemów . Spokojny, opanowany dla swojej rodziny zrobiłby wszystko.

Oboje z 30tką na karku czują się tak jak w tedy gdy zdmuchiwali osiemnaście świeczek na torcie. Świat stoi przed nimi na wyciągnięcie ręki. 

Dzieciaki : WIKUSIA roztrzepana, wesoła prawie 7latka to istna mała wersja mamy. Wszędzie jej pełno a jej pomysły zaskakują nawet rodziców! Gadatliwa… zawsze ,wiecznie i non stop ma coś do powiedzenia. Różowa królowa kochająca wszelakie żywe stworzenia od robaczków po pieski, kotki i koniki. ADAŚ to 4,5 letni typ taty spokojny na co dzień, skupia uwagę na jednej rzeczy (klocki, puzzle, układanie autek kolorami czy wielkością). Fan motoryzacji autka, rowery i inne sprzęty to jego domena ale ma też inną naturę… uwielbia się przytulać do maskotek, kocyków taki twardziel z zewnątrz a w środku ciepłe i kochające serduszko.

MAX - futrzaste ucieleśnienie marzeń o psim przyjacielu dla całej rodziny. Tata chciał psa obronnego, Mama chciała mieć dwa psy od razu , Wika chciała mieć psa z długim futerkiem a Adaś chciał go mieć w ogóle. Trafił więc do nas całkiem nieoczekiwanie wulkan energii, szalejący za dwoje, lubiący piłki i czesanie oraz spanie z swoimi ukochanymi dzieciakami PIES. Max dumny przedstawiciel rasy shihtzu wypełnił nasz dom o brakującą jego część.

Teraz mamy już wszystko, bo mamy siebie.




RAZEM tworzymy wybuchową mieszkankę… chcesz poznać nas bliżej? Zaglądaj na bloga i zostań z nami…. Nasz dom stoi dla was otworem. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz